Dodaj do ulubionych

bilety do NZ

29.07.15, 13:05
Heyka,

W przyszłym roku (styczeń/luty) planuje wybrać się do NZ aby odwiedzić stare śmiecie smile
Rozglądam się za biletami, jakby ktoś miał jakieś info lub namiary o promocjach lub ciekawych ofertach to będe wdzięczny za wszelkie wskazówki ...
Obserwuj wątek
    • iza42 Re: bilety do NZ 01.08.15, 08:22
      o, nie wiedzialam, ze Ty juz poza NZ, skad te bilety chcesz kupic ? Nie wiem ile kosztuja bilety z Polski co prawda, nawet te z Australii do NZ sa dosc drogie ...
      • sennys Re: bilety do NZ 02.08.15, 00:08
        a tak, od dwóch lat poza NZ, spowrotem w PL i stąd te bilety kupuje ...
        z PL ceny biletów utrzymują się mniej więcej na podobnym poziomie od kilu lat a nawet chyba są tańsze ... a nawet jeśli tylko by się utrzymywały na podbnym poziomie to tak czy tak są relatywnie tańsze dzięki inflacji i temu, że jesteśmy coraz bogatsi, nieprawdaż? wink

        na marginesie, leciał ktoś kiedyś(jeśli ktoś nas czyta smile ) do NZ liniami Etihad?
        • iza42 Re: bilety do NZ 02.08.15, 01:39
          Nie, nigdy nie latalam Ethad, kolezanki z Polski przyjechaly kilka miesiecy temu z wizyta do Australii i NZ , lecialy Emiratami z Warszawy bezposrednio do Dubaju, a z tamtad do Brisbane, wiec po drodze tylko jedna przesiadka. Nie wiem tylko czy Emiraty lataja bezposrednio z Dubaju do Auckland, czy trzeba sie przesiadac w Australii.
        • krakkrakusek1au Re: bilety do NZ 08.08.15, 07:00
          Ja leciałem ze Sydney do Londynu i z Monachium do Sydney liniami Etihad, przez Abu Dabi, w 2010 roku. Z Londynu do Krakowa przez Monachium i z Krakowa do Monachium leciałem Lufthansa. Leciałem klasą business. Było na ogół fajnie z małymi wyjątkami. Fajne były business langes w Sydney, Abu Dabi I Monachium z całym oferowanym przepychem. W Sydney otrzymałem specjalny list proszący władzę Australii o obsłużenie mnie poza kolejnością. Tak się stało. Ostrzegam przed arabskimi przyprawami. Podano mi coś co było podobne do chrzanu albo łagodnego wasabi, zjadłem wszystko i tym się strułem. Etihad oferował na piśmie odebranie mnie z domu przez szofera z limuzyna i podrzucenie po powrocie do Sydney. Odebrano mnie kiedy leciałem do Polski. Po powrocie z jakichś tam względów szofera nie było. Oferowano mi pieniądze na taksówkę (oczywiście nie wziąłem).
          • sennys Re: bilety do NZ 09.08.15, 00:02
            coprawda leciałeś klasą business co mnie pewnie nie czeka wink a różnica pomiędzy buisnes a economy jest pewnie spora, jak i cena smile ale dzięki za tą obszerną odpowiedź ...
            jakby ktoś to czytał i miał jakieś opinie o Etihad w klasie ekonomicznej do NZ to będę wdzięczny za info ...
            • iza42 Re: bilety do NZ 11.08.15, 10:50
              Pewnie taka sama jak wszystkie inne, stloczona, byle jakie jedzenie itd.): Ja tez nie latam business, marzy mi sie, ze moze kiedys . Na razie mimo wszystko szkoda mi pieniedzy na to, wole sie przemeczyc a potem odespac.
              • sennys Re: bilety do NZ 12.08.15, 01:38
                nie zgodzę się, niektóre linie są takie jak opisałaś a niektóre wybijają się ponadto ...
                dla przykładu Air New Zealand - miałem przyjemnośc leciec z nimi chyba dwa razy na odcinku Hong Kong - Auckland i lot w klasie Eco był przyjemny(jak na klasę Eco oczywiście wink ) ze względu na jakość obsługi, bogaty w filmy system rozrywki, serwowane wina i bardzo wygodne fotele ...
                Emirates też miło wspominam raczej, Singapur też ok, za to Lufthansa z moich doświadczeń to porażka ...
                • iza42 Re: bilety do NZ 13.08.15, 11:13
                  Air New Zealand nie znam dlugodystansowo, latalam tymi liniami tylko na trasie Australia - NZ , byc moze maja lepszy standard niz przecietna. Co do Emiratow, mam rozne doswiadczenia, lepsze i gorsze, pamietam taki lot, gdzie siedzialam w ostatnim rzedzie obok toalety i nawet fotela nie mozna bylo opuscic do tylu, koszmar. Ostatni lot z kolei, 2 lata temu z Dubaju do Brisbane trwal jakies 4 godziny dluzej niz powinien, bo samolot zdecydowal sie zawrocic z drogi i poleciec do Perth, bo byla chora osoba na pokladzie. Ja rozumiem, ze to zdarzenie losowe, i nic na to nie mozna poradzic jednakze te podroz wspominam nie najlepiej. W przyszlym roku tez lecimy Emiratami do Europy. Do Dubaju jest to bardzo dluga podroz i dluzy sie koszmarnie.
                  Z kolei Lufthanse wspominam dobrze ale to bardzo dawno juz bylo.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka