Dodaj do ulubionych

pogoniliśmy lamblie!!!

02.08.10, 15:22
W końcu udało nam się przebadac synka,bo a to gdzies wyjechalismy,a to się
Felix zamknął z powodu powodzi...no w końcu zebraliśmy co trzeba i
zanieśliśmy.Dziś dostałam wynik-NIE STWIERDZONO!!!
Podsumowując dla tych,co nie wtajemniczeni.Mały był leczony w połowie lutego
Tynidazolem,niestety bez efektu,potem lekarz przepisał Furazolidon i na to
wychodzi,że to w końcu wytępiło dziada.Oczywiscie przedwczesnie jeszcze,żeby
spać spokojnie,za miesiąc powtórzymy badania,bo moze się lamblie ukryły(choc
wypedzałam rapacholinem),ale mój synek:
1.przez pół roku przytył 2kg!
2.ma apetyt,a wcześniej musiałam go ganić po domu,żeby wcisnąć cokolwiek
3.nie jadał owoców,ani warzyw,teraz sam się o nie upomina i płacze,że nie ma
więcejsmile
4.dietę trzymaliśmy tylko w trakcie kuracji,potem powoli pozwalałam synkowi
jeść wszystko,aktualnie wcina wszystko
5.w domu tylko w czasie kuracji wyparzyłam
zabawki,wanne,kibelek,umywalki,pościel i reczniki prałam w 60-90 stopniach
6.mały po furazolidonie nie chorował ani razu!A brał go jakos tak
marzec/kwiecień.Wszyscy naokoło z glutem,cała rodzina przeszła zapalenie
gardła,a maluchowi nic!
7.kupy zdecydowanie jak kupy,wczesniej praktycznie tylko luźne robił

Z w/w faktów chyba można wywnioskowac samemu,ze lamblie wytępione,albo mocno
przymulonesmile))
Obserwuj wątek
    • jadoris Re: pogoniliśmy lamblie!!! 02.08.10, 15:47
      To wspaniale, że udało się wam pozbyć tych niechcianych towarzyszy!! Oby nie wróciły!! A możesz napisać mi ile twój synek ma (miesięcy/lat i ile ważył/waży)... Dopiero trafiłam na to forum i zaczynam "przygodę" (jak na razie wiemy że z grzybami, a co jeszcze to się może okaże... u 13 m-cznej córci, która na razie ma stwierdzoną alergię, ale własnie się okazało, ze ma grzybice przewodu pokarmowego... mało waży i jest niejadkiem... więc może to jednak nie alergia...)Pozdrawiam
      • lamciad Re: pogoniliśmy lamblie!!! 02.08.10, 21:35
        Jak juz się tu trochę wczytałaś to wiesz,że większość alergii to
        wynik właśnie robali/grzyba.Mi też wmawiano alergię,ale nijak nie
        mogłam powiązać na co,więc synka karmiłam wszystkim i jakoś żyjewink
        Do lamblii doszlismy,kiedy mały w ciągu pół roku był 4 razy w
        szpitalu z powodu biegunki/wymiotów,wszystko w takim stopiu,że od
        razu się owadniał.
        Synek ma 2,5 roku,na bilansie dwulatka ważył 12kg,teraz 14,1kg!
        • finka77 Re: pogoniliśmy lamblie!!! 02.08.10, 23:00
          U nas z alergią to samo synek do 1 roku życia nie miał alergii i to wydało mi
          się dziwne ,pewnie juz wtedy zaraził się lambliami .A teraz to uczulony na wiele
          produktów.
          Napisz mi a ile mieliście serii furazolidonu my jestesmy po 1 serii 10 dni leku
          teraz jest przererwa to znaczy dostaliśmy tylko zlecenie podania raz ale
          wyczytałam tu na forum że trzeba zrobic 2 serie i nie wiem co robic.
          • lamciad Re: pogoniliśmy lamblie!!! 03.08.10, 11:04
            Podawałam w 2 seriach,ale nie pamiętam przez ile dni,a nie ma mnie w
            domu,żeby sprawdziła zalecenia.Poszukaj moich postów,gdzies powinno
            być to dawkowanie.
            • dziska23 furazolidon 30.10.10, 08:35
              czy podczas pierwszej serii pozbywania sie lambii dziecko powinno przebywać w domu?czy może chodzić do przedszkola, żłobka?
              • antyka Re: furazolidon 30.10.10, 17:20
                Ja, gdy tepilam furasolidonem, trzymalam dzieciaka w domu przez caly czas.
                Tydzien I serii, tydzien przerwy, tydzien II serii i jeszcze tydzien w domu.
                Dodatkowo poinformowalam przedszkole, wzielam wszystkie rzeczy dziecka do wymycia, wyparzenia i wyprania. Potem dziecko wrocilo do przedszkola i stosowane byly nakladki jednorazowe na sedes.

                Robale to nie wstyd. Wstydem jest zamiatanie sprawy pod dywan i NIEINFORMOWANIE innych o potencjalnym zagrozeniu.
                • dziska23 Re: furazolidon 30.10.10, 19:33
                  my też poinformowaliśmy żłobek że mała ma robale i Pani kazała przynieść zaświadczenie od lekarz że mała może chodzić do żlobka!
                  • antyka Re: furazolidon 31.10.10, 13:09
                    W zlobku jeszcze gorzej, bo opiekunki maja non stop stycznosc z pieluchami (czyli kupa, w ktorej sa lamblie). Ja z tego powodu nie wysle drugiej corki do zlobka, pojdzie do przedszkola, gdzie nei zmienia sie pieluch.

                    Jesli jestes odpowiedzialna matka, zostaw swojego zlobkowicza w domu.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka