Dodaj do ulubionych

mój problem - może ktoś miał podobny

30.04.11, 10:33
Witam, to mój pierwszy post, może ktoś będzie w stanie pomóc
Od 4 lat mam problemy żołądkowe. Pierwsze objawy był to ból brzucha, drgawki, gorączka, uczucie stanu zapalnego, słabość, ból głowy, trwało to 2-3 dni i następnie czułem się dobrze przez kolejne pól roku, kiedy te same objawy powróciły. Od tego czasu przez kolejne miesiące raz czułem się dobrze raz źle, zazwyczaj miesiąc ok tydzień źle i tak w kółko
Po drodze odwiedziłem kilku lekarzy, został u mnie wykryty helicobacter,który był leczony i którego już nie mam na podstawie wycinka podczas gastroskopii,
Po mniej więcej roku od pierwszych objawów zostały wykryte cysty lambli które zostały przeleczone dwukrotnie antybiotykami
Po tych kuracjach przez 2-3 miesiące czułem się dobrze, ale potem objawy znów powróciły
Niestety od tego częstego brania antybiotyków, dostałem candidy, przytyłem z 7 kilo
Byłem leczony 4 miesiące Nystatyną oraz stosowałem bardzo ścisłą dietę po której schudłem 12 kilo. Ilość grzyba znacznie się obniżyła- zamiast posiew obfity obecnie wychodzi posiew skąpy abo nic nie wychodzi, lekarz stwierdził że można to tak zostawić i próby wybicia candidy do zera dadzą więcej szkody niż pożytku. Pozostałem przy diecie bezcukrowej, może nie tak restrykcyjnej jak poprzednio ale nadal bardzo uważam na to co jem
Co do innych badań które miałem wykonywane, to dwukrotna gastroskopia za każdym razem wykazała że jestem zdrowy, morfologia początkowo pokazywała lekko podwyższone próby wątrobowe, ale ostatnio wszystkie wyniki są idealnie w normie
Badałem się również wielokrotnie tzn około 15 razy w różnych laboratoriach w ciągu 2 lat na lamblie i inne pasożyty i również wyniki były zawsze negatywne
Niestety mimo że wszystkie badania pokazują że jestem zdrowy ja się wciąż tak nie czuję
Mam ciągłe zaparcia, w kale są resztki niestrawionego jedzenia, czasami trochę śluzu, bardzo rzadko odrobina krwi, czasami czuję kłucie z lewej strony pępka, inne częste objawy to wrażenie lekkiego stanu zapalnego wypływającego z brzucha i jelit, trwa to do 2 dni wraz z kulminacją trwającą 2-3 godziny i przechodzi,
Oprócz objawów bólowych pogorszył się znacznie mój stan psychiczny, stałem się nerwowy, mam bardzo zmienny nastrój od przygnębienia do złości, mam skłonność do nadinterpretacji rzeczywistości, kiedyś byłem innym, spokojnym człowiekiem
Lekarze mówią że mam jelito drażliwe i już od czasu do czasu będzie mnie boleć i muszę się z tym pogodzić
Dziękuję za przeczytanie i pomoc
Obserwuj wątek
    • kafebiba Re: mój problem - może ktoś miał podobny 02.05.11, 22:08
      Jeśli masz dobre wyniki, dodatkowo potwierdzone wyleczenie z candidy i pasożytów to ja chyba zdecydowałabym się na szukanie pomocy u specjalisty od ziół, głównie ze względu na pogorszenie kondycji psychicznej. Znam osoby, którym "huśtawkę nastrojów" wyleczyły zioła od bonifratrów. Przykro mi, że nie umiem podpowiedzieć więcej, pozdrawiam i życzę zdrowia!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka