Dodaj do ulubionych

SOK NA PASOŻYTY, ODROBACZENIE

    • docsnugg UWAGA NIE PODAWAJ TEGO DZIECKU !!! 04.07.12, 11:26
      PANIE MODERATORZE APELUJĘ, niech PAN/PANI usunie ten wątek!!!

      Przecież to jest jakiś koszmar!!!

      Już nie wypominam, że kiedyś mi z działu zdjęliście post o szkodliwości McDonalds, ale to jest w najlepszym wypadku stek bzdur, w średnio ciężkim nachalna reklama Wega Medica, a w najgorszym kryminał....
      Ja nie będę komentował po kolei każdej bzdury, bo niewarto...ale namawianie do sprowadzania jakiś tajemniczych mikstur z zagranicy w atmosferze teorii spiskowej, że lekarze nie chcą wyleczyć - (czytelniku przypadkowy ty wybrałbyś lekarza ze złą opinią czy dobra opinią?).

      Ale wciąganie w to Dzieci ?!!!! I namawianie do podawania im jakiejś niesprawdzonej chemii ??? sprowadzanej z zagranicy, bez sprawdzenia szkodliwości !!!

      Proszę usunąć Ten idiotyczny wątek!!!

      "Nieświeży oddech prawdopodobnie = TAsiemiec. Kupcie Niclosamide / Yomesan najlepiej 2 opakowania bo nie zawsze jedno wystarcza..."

      "Mi pomogła w diagnozie Wega Medica w Warszawie, ale od dawna podejrzewałem, że to moze być tasiemiec"

      "Na tasiemca możecie kupić lek Yomesan/Niclosamide z aptek internetowych za granicą. Bez recepty. Vermox też kupicie"

      "Dziecko brało zentel 3 dni // 2 tyg. przerwy // Vermox 3 dni //. Nic nie znalazłam w kupie.// znów 2 tyg przerwy i zastosowałam powyższy przepis u swojego dziecka przez kilka dni, potem podałam mu Vermox (ciągle stosując sok z czosnku)"

      "gdyz bardzo silnie zarobaczony organizm może nie poradzić sobie z toksynami po robalach, tzw wstrząs anafilaktyczny"

      "Jedzcie dużo ogórków kiszonych, kapusty kiszonej, cytryny. Robaki uwielbiaja zakwaszony organizm, a nie znoszą środowiska zasadowego. leki, farmaceutyki pomagaja tylko wtedy kiedy wspomagamy je naturalnie, nie jemy słodyczy, mąki itp....Lekarze próbuja wmówic nam rózne choroby, nie wierzcie we wszystko co usłyszycie."
      • jan440 Re: UWAGA NIE PODAWAJ TEGO DZIECKU !!! 10.07.12, 22:32
        Na tym polega wolność internetu, że każdy może napisać co chce.
        Przecież napisałem już dawno chyba w tym wątku, że to jakiś domorosły zielarz wymyślił i może tylko zaszkodzić w tym stężeniu. Zresztą autor do tego się przyznał bo nigdy nie podał źródła pochodzenia przepisu.
        Natomist doc.. trochę się zagalopował, co znaczy sprawdzona czy niesprawdzona chemia.
        To co jest dopuszczone u nas często nie jest dopuszczone w USA i na odwrót.
        Tyle odnośnie chemii. A co by mieli robić zielarze którzy mają od lat sprawdzone i działające mieszanki ?
        Kto z lekarzy ma blade chociaż pojęcie o fitoterapii?
    • violin0 Re: SOK NA PASOŻYTY, ODROBACZENIE 22.07.12, 12:44
      Ja mam problemy z lamblią od kąd zaczęłam jeść banany regularnie. W wieku 16 lat miałam bardzo mocne bóle w prawym boku, poszłam z mamą do pediatry i powiedział,że to wyrostek i jak jeszcze raz mnie zaboli mamy dzwonić po karetkę.Miałam tyle szczęścia,że 2 dni pużniej odwiedził moją babcię jej przyjaciel lekarz - homeopata, zbadał mnie takimi specjalnymi elektrodami(nie mam pojęcia jak to sie nazywa ale badanie polega na przykładaniu czegoś pzypominającego długopis do koniuszków palców rąk i nóg) długa historia - nieważne. Po badaniu powiedział,że mam Lamblie, dał mi takie małe białe kuleczki które miałam ssać pod językiem przez 2 tygodnie. Wziełam je przy nim - zdziwko bo niesamowicie mi zaczęło w brzuchu burczeć, jeszcze w życiu czegoś takiego nie miałam i nie słyszałam. Bół zniknął jak ręką odjął. Problemy się skończyły na okres około 3 lat, potem znów się tym dziadostwem zaraziłam gdzies i zmagam się z Lamblią już 4 rok, bóle w boku - to samo . Niestety lekarz wyjechał za granicę i nie jestem w stanie umówić się na wizytę! I tacy właśnie są nasi lekarze - Pediatra nawet mi badań nie kazała zrobić - nic - i gdyby nie ten lekarz byłabym już dawno po operacji wyrostka pewnie (nawet nie wiem po której on jest stronie tak szczerze) i niewiadomo jakich tabletkach, antybiotykach i problem by i tak nie zniknął. I żal mi ludzi którzy nabijają się albo nie wierzą w homeopatię i prawdziwe zioła bo prawda jest taka,że nie ma nic lepszego a lekarze tacy jak w naszych ośrodkach nie potrafią człowieka porządnie wyleczyć.

      Dlatego chciałam zapytać czy ten czosnek pije się jak syrop na łyżeczke i prosto do buzi czy trzeba go rozcięczyć czymś albo popić? Bardzo on jest ostry? Jak długo go stosujesz u swoich dzieci?

      Dziękuję i Pozdrawiam
      • exit110 Re: SOK NA PASOŻYTY, ODROBACZENIE 22.07.12, 17:41
        PODAJĘ PLASTIKOWĄ STRZYKAWKĄ (TAKA KTÓRA DOŁĄCZANA JEST NP. DO NUROFENU DLA DZIECI). STOSUJE SIE MIESIĄC. MOŻNA DWA RAZY DO ROKU-NIE WIECEJ. PODAJĘ PÓŁ STRZYKAWKI I NASTĘPNE PÓŁ UZUPEŁNIAM WODĄ. ROZCIEŃCZYĆ TRZEBA BO JEST TO BARDZO MOCNE. MOŻNA POPIĆ WODĄ.
      • exit110 Re: SOK NA PASOŻYTY, ODROBACZENIE 22.07.12, 17:44
        CZYTAŁAM ,ŻE HOMEOPATYCZNY NA LAMBLIE TO TANACET-HELL. KTOŚ JESZCZE PISAŁ, ŻE FLAGYL -JUŻ NIE HOMEOPATYCZNY (ALE W POLSCE NIEDOSTĘPNY).
        • nerwus0 Re: SOK NA PASOŻYTY, ODROBACZENIE 25.07.12, 15:58
          Kto pije i pali ten nie ma robali!!!
    • agata542 Re: SOK NA PASOŻYTY, ODROBACZENIE 16.08.12, 11:51
      Dla mojego dziecka lekarz poleciał Transfer factor classic i rzeczywiście ten preparat okazał się skuteczny. najtaniej można znależć na allegro.
      • isabar Re: SOK NA PASOŻYTY, ODROBACZENIE 06.09.12, 00:45
        No nieźle, przeczytałam, że Transfer factor classic to sproszkowana siara z nowozelandzkich krów za 160,-, wyleczy Cię z robaków, chorób autoimmunologicznych, a przede wszystkim z nowotworu, schizofrenii i ALZHEIMERA!!! (uśmiałam się jak norka), szkoda, że nie z głupoty.
      • monika-887 Re: SOK NA PASOŻYTY, ODROBACZENIE 07.10.12, 12:16
        Nie zgodze się z negatywną opinią na temat transfer factor classic. Moja 6-letnia córka chorowała w zasadzie co miesiąc. Przeziębiała się, ledwo co się wyleczyła i znowu chorowała. Transfer Factor Classic polecił mi znajomy lekarz z Krakowa (w aptece kupiłam za 194 zł). Początkowo byłam sceptycznie nastawiona, lecz po 3 miesiącach stosowania mogę smiało polecić ten preparat. Córka pierwszy raz nie choruje na jesień (a w szkole co 2,3 dziecko jest chore). Koszty wcale nie są duże, gdyż na antybiotyki i witaminy wydawała miesięcznie ok 100 zł a efekt był tylko chwilowy.
        Jesli chodzi o cenę to nie ma co przepłacać na allegro, czasami wystarczy przeszukać internet aby znaleźć taniej. Dla zinteresowanych link:
        www.transferfactor.info.pl/transfer-factorclassic
    • barbarateresinska84 Re: SOK NA PASOŻYTY, ODROBACZENIE 07.06.13, 12:43
      ja sodze ze to candida bo mam taki sam problem mam popekane naczynka i nawet moje dzieci problemy z rzolodkiem wysypki na skurze i swedze niemorzemy sporzywac mleka.muj syn po ziedzeni slodyczly rzuca sie po lurzku i kopie rok temu zachowywal sie tak dzwnie ze myslalam rze ma autyzm ale znalazlam na internecie rze to w niekturych przypadkach cancida albicans co okazalo sie byc prawdo nie ije slodyczy i teras iest jak wszyscy ale ta candida sama nie zniknie lekarze nas niechco leczyc i uwarzaja mnie za wariatke leczymy sie w domu czosnkiem nasionami z grejfruta ale malych niemoge zmusic do jedzenia czosnku zrobilam niekture badania wyszly negatywne ale czytalam rze bardzo trudno wykryc te chrobe .znalazlam tabletki podobno bez rzadnych efektuw ubocznyh to jakis lek sugerowany przez jakis lekarzy kturzy robio poszukiwania w tej chrobie ten lek jest w polsce na recepte o ile dobrze pamietam to nystatyna
      • anusia1237 Re: SOK NA PASOŻYTY, ODROBACZENIE 01.09.13, 20:29
        Mam pytanie odnośnie tego czy czuć czosnkiem w trakcie picia tego soku?
      • lukalien Re: SOK NA PASOŻYTY, ODROBACZENIE 08.09.13, 21:01
        nystatyna to antybiotyk a więc skutki uboczne występuja ale znowu nie, aż tak istotne, podaje link do skutków ubocznych:
        bazalekow.mp.pl/leki/item.html?id=24760#sideeffect
      • zyrafa46 Re: SOK NA PASOŻYTY, ODROBACZENIE 28.10.13, 21:32
        Jest sposób na candidę. I nic nie trzeba jeść. Myślę o lekach.
        Wprost przeciwnie: ponieważ grzyb (candida) zanika,
        to odechciewa się słodyczy...
        Bo tak naprawdę to nie my chcemy słodyczy.
        To ona ich potrzebuje. Nie ma wstrętnego drożdżaka
        - nie ma parcia na słodkości.
        Wiem po sobie smile.
    • eukaliptus.g1 WSZYSTKO POTWIERDZAM 27.10.13, 10:08
      Polecam książkę "Skutek uboczny ŚMIERĆ" jak koncerny farmaceutyczne żerują na naszych dzieciach. Polecam też wizytę w Centrum Dr Ozimek w Warszawie. Jedyny prawdziwy lekarz, któremu zależy na zdrowiu pacjentów. Odrobaczanie to podstawa odporności. Nasza córka przez 4 lata była leczona na alergię, AZS. Teraz dzięki doktorowi Ozimkowi leczymy się na glistę ludzką. Dziecko ataki kaszlu ma właśnie kiedy zbliża się pełnia księżyca, wtedy należy robala atakować. Już widzimy postępy w leczeniu. Normalnie lekarz przepisywał antybiotyki a co roku lądowaliśmy na oddziele dzięcięcym z oskrzelami. W Polsce NIE ma leków - uważam że celowo. Jest tylko Zentel, który działa tylko zapobiegawczo, profilaktycznie jeśli jesteście już wyleczeni. UWAGA na LEKARZY: Pani Alergolog gdy powiedzieliśmy jej że się odrobaczamy i co o tym sądzi przybrała wszelkie kolory twarzy, zdenerwowała się, ale w końcu stwierdziła że skoro już wszystko wiemy to nie będzie dawała na kolejne testy alergiczne to już wszystko wiemy i wiemy co robić. Też na koniec stwierdziła że co pół roku można się odrobaczać. Wysłałem mamę do lekarza żeby jej Zentel przepisała to Pani Doktor stwierdziła długo się namyślając i spoglądając na moją mamę że Zentel jest dla tych którzy dużo chorują i nie przepisze jej. Inne działanie lekarzy żeby Was od tego tematu odciągnąć to dostaniecie skierowanie na badania, będziecie z kałem biegać do labolatorium a prawda jest taka że bardzo trudno utrafić żeby wynik z kału wyszedł pozytywny i tym lekarz Was uspokoi że nic nie macie żadnych pasożytów. To nie prawda. Najwięcej leków na odrobaczanie jest w weterynarii. Kota i pasa to się odrobacza co kwartał. Jeżeli im coś dolega to weterynarz w pierwszej kolejności pyta czy pies był odrobaczony. Na koniec jeszcze stwierdzenie znajomej lekarki, której mama zapytała dlaczego nam nie powiedziała o tym że trzeba się odrobaczać regularnie, że sama to robi dla całej rodziny. Dlaczego nie powiedziała widząc jak się męczymy z chorowaniem dziecka i że jej nie szkoda było patrzeć jak w to dziecko ładowane są kolejne antybiotyki (aż raz karetka ją zabrała taka była słaba) to powiedziała: że ona się ze środowiska medycznego nie będzie wychylać!!!
      • rysza-rd59 Re: WSZYSTKO POTWIERDZAM 17.03.14, 10:12
        Witam
        Potwierdzam wypowiedź eukaliptus.g1 co do lekarzy w Polsce.
        Odsprzedam 18 tabletek leku na robaki.
        Nazwa leku:Aldazol - zawiera substancję czynną Albendazol(400mg) działaący na osobniki dojrzale jak również na jaja i larwy pasożytów.
        Działanie:Środek przeciw robakom o szerokim spektrum działania. Lek ten jest skuteczny, w przypadku skórnej i jelitowej postaci inwazji pasożytów. Działanie leku dotyczy zarówno dorosłych form pasożyta oraz larw i jaj .Mechanizm działania polega na hamowaniu polimeryzacji tubuliny,co prowadzi do upośledzenia metabolizmu
        pasożytów i ich śmierci.
        Wskazania:
        owsica, węgorzyca,glistnica, tasiemczyca ,Toksokaroza (zespół larwy wędrującej).Cena za 1 tabletkę 35.00zł Kontakt Tel: 501 207 203
      • tomasz.switala Re: WSZYSTKO POTWIERDZAM 15.05.18, 18:53
        Tak to racja my swojego syna leczylismy u konowała alergologa 7 lat. 7 zasranych lat trulismy go codziennie tabletami za wlasna kase. W koncu sie wscieklem i poczytalem. Studiowalem temat i odrobaczylem cala rodzine. Po 2 tygodniach z alergii pozostal tylko smrodliwy powiew mojej zlosci. Nie ma objawow nie ma choroby juz po 1 razie. Szkoda gadac. Od tego czasu nie bylismy u konowalów nawet 1 raz. Won z naszego zycia obsrancy i oszusci. Im tylko zalezy na twojej chorobie na niczym wiecej bo od ponad roku nie maja z nas nic. Kompletne zero kasy. Jestem na nich taki wsciekly ze szkoda gadac. Za to ze tad dlugo trulem syna a oni doskonale wiedza gdzie jest prawda. Smierdzace szkunksowaet niedouczone gnoje
    • olgagoral Re: SOK NA PASOŻYTY, ODROBACZENIE 20.05.14, 23:27
      ktos kupował vermox bez recepty przez internet?
    • olgagoral Re: SOK NA PASOŻYTY, ODROBACZENIE 22.05.14, 11:14
      w trakcie stosowania soku dwa razy w roku piłaś tylko sok z czosnku czy brałaś też leki na odrobaczanie,mi bardzo burczy po nim w brzuchu ....tak myśle czy coś tam nie zdycha.
    • marcin-pasozyty Re: SOK NA PASOŻYTY, ODROBACZENIE 31.05.17, 12:29
      jakiś czas temu znalazłem ten przepis na stronie www.pasozytyludzkie.com.pl a następnie wykonałem powyższą miksturę i piłem określona ilość dni. Efekt- utrata ochoty na "coś słodkiego". Nie zauważyłem w swoim kale obecności pasożytów i ich szczątków, ale muszę przyznać, że odeszła mi ochota na jedzenie rzeczy słodkich. Nie ciągnęło mnie do czekolady , ciasteczek itp a wszelkie słodzone produkty były dla mnie zdecydowanie za słodkie. Uważam, że jest to dobry efekt gdyż jak wiadomo pasożyty lubią proste cukry, którymi się żywią.
    • dbajmy-o-nasze-zdrowie Re: SOK NA PASOŻYTY, ODROBACZENIE 18.06.17, 23:20
      Witam jeśli ktoś sie zmaga z problem pasozytow,grzybow i bakteri i ciagle przegrywa ta walke zachecam do wejscia na moj BLOG zdrowiemamytylkojedno.blogspot.com/
      I PRZECZYTANIA JAK JA PO 5 LATACH WKONCU WIEM Z CZYM WALCZE I JAK TO PRZEBIEGA POLECAM POSWIECIC CHWILE A MOZE AKURAT COS POMOGE bo warto walczyc o swoje zycie i zdrowie bo mamy je tyltko jedno zachecam
      • tasamazyrafa46 Re: SOK NA PASOŻYTY, ODROBACZENIE 19.06.17, 17:56
        Napisałam wielki tekst i wszystko się wykasowało.
        Powtórzę więc w skrócie (wielkim). Wiem co przeżywasz, bo mój mąż miał przez rok ranę na nodze (od kolana w dół. Spuchnięta BARDZO, boląca, swędząca. Tony mazideł i środków opatrunkowych) Był u wielu lekarzy. Wyeliminowali zapalenie żył oraz cukrzycę. Sami nie przyjęliśmy poważnie uczulenia na... własny pot. Jednak gdy został skierowany do szpitala (faktycznie, marnie to wyglądało) - mieliśmy 10 dni i ... dopisało nam szczęście. Ktoś poradził wyeliminować całą chemię z domu oraz wyprowadzić z diety parę rzeczy. Z chemią poszło łatwo bo ten sam "donosiciel" dobrych porad poradził nam sklep internetowy z roślinnymi enzymami czyszcząco myjącymi. Mamy teraz wszystko lśniące, pachnące wspaniale wyprane (w 30 st.). Nie obawiamy się o dłonie i o to co wdychamy. Oboje wyeliminowaliśmy całkowicie pszenicę (pieczywa nie jemy wcale), patelnię (nie jemy smażonego), ja - mięso, oboje mleko i jego wszystkie "odmiany" poza masłem, cukier, jaja już wróciły do menu, nie szkodzą. Zostawiliśmy też wszystko co przetworzone przemysłowo. Tam jest tyle niedobrych, niechcianych rzeczy... Jedzenie "dosmaczamy" dodatkami, które znaleźliśmy "obok" "czyścików". Wywaliliśmy sztuczne zasłonki i inne dodatki, zastąpiliśmy włóknami naturalnymi. Teraz nasze skóry (tez jestem alergikiem) buntują się, gdy jedziemy w gości... A szpital (ze sterydami i innymi mocnymi argumentami) oddalił się big_grin. Zresztą na dermatologii NIE OBIECYWALI wyleczenia... Natomiast samo leczenie myślę, że poważnie naraziłoby na szwank nerki, wątrobę, przewód pokarmowy... A przecież tego nie leczy dermatolog... I... (przepraszam) - "bujaj się pan" po innych specjalistach...
        Mam do Ciebie jeszcze konkretne pytanie: Czy nie podejmowałeś próby wyeliminowania OBCYCH jakimiś środkami bardziej drastycznymi? Czy to co wprowadziłeś (oregano, orzech itd) nie pomogło?

        Pozdrawiam Cię serdecznie,
        Ania
        • dbajmy-o-nasze-zdrowie Re: SOK NA PASOŻYTY, ODROBACZENIE 19.06.17, 18:57
          Bradziej drastyczne srodki czyli co mas na mysli ?
          ciagle walcze z tym ale jest coraz lepiej co pokazalem na moim blogu na podstawie zdjec
    • tasamazyrafa46 Re: SOK NA PASOŻYTY, ODROBACZENIE 07.07.17, 19:03
      Ja zaś z trądzikiem poradziłam sobie nie rezygnując z kurzu, brudu (no bo uliczny kurz nie jest czysty) i upału bez jakiegokolwiek zabezpieczenia przed słońcem (kremy z filtrem - unikam ich). Jeżdżę w maratonach cross, tam są powyższe warunki. Jem takie suplementy, po których nie tylko ustąpiły powyższe uciążliwości ale jeszcze mam wymierzalny przybór energii smile.
    • tasamazyrafa46 Re: SOK NA PASOŻYTY, ODROBACZENIE 24.07.17, 19:39
      Szukam tego Toxinextu w Google... i nie znajduję. A jeśli w Google go nie ma... to znaczy, że to jakaś ściema. Proszę mi powiedzieć gdzie to kupić. Oczywiście BARDZO mi zależy na pozbyciu się towarzystwa uncertain .
    • tasamazyrafa46 Re: SOK NA PASOŻYTY, ODROBACZENIE 24.07.17, 20:00
      Gdzie się kupuje ten Toxinext? Nigdzie nie widzę!!!
    • tomasz.switala Re: SOK NA PASOŻYTY, ODROBACZENIE 15.05.18, 18:44
      Witam. Ile wody po ogorkach nalezy dodac ? Pozdrawiam
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka