Dodaj do ulubionych

Poddaje sie,

21.12.13, 23:35
Zrobilam ciasto na pierniczki, tzn bosch mum zrobil- chwala mu smile i teraz tak kombinuje jak przezyjemy proces pieczenia, teraz mamy 31 stp. W plusie smile

I zostala podjeta decyzja o cieciu menu wigilijnego, wypadla kapusta z grzybami i takiez pierogi, po prostu nie damy rady kapuscie przy takiej temperaturze. Barszcz i uszka musza byc, do tego kawalek ryby, i 'sledzie' na zimno. Najwiekszym wyzwaniem obok pierniczkow bedzie makowiec.
Obserwuj wątek
    • saga55-5 Re: Poddaje sie, 21.12.13, 23:40
      Wyluzuj !
      Cięcia się przydadzą. Ja w tym roku też na minimum, bo stwierdziłam że co roku robię za dużo a później się z tym miotam. Jeść ? mrozić ?
      • mysiulek08 Re: Poddaje sie, 22.12.13, 01:14
        ale ja jestem wyluzowana smile spokojnie sobie dlubie, przez lata sie nauczylam smile

        praktycznie nic nam nie zostaje z wigilii smile
    • pi.asia Re: Poddaje sie, 21.12.13, 23:41
      A może mrożona zupa migdałowa.....? Macie migdały pod ręką, pieczenia toto nie wymaga.... można jeść na ciepło i na zimno..... skuś się skuś się skuś się.....
      • saga55-5 Re: Poddaje sie, 21.12.13, 23:45
        Nieeee......już pisała że się jej nie chce migdałów obierać a aankaa na święta raczej nie dojedzie wink
        • aankaa Re: Poddaje sie, 22.12.13, 00:36
          eh, dojechałabym - w końcu to jeszcze 2 dni big_grin
          hmmm, 31 st, hmmm - jeszcze powiedz/napisz, że te góry cały czas ośnieżone

          wygląda na to, że na następne święta trzeba Cię zaopatrzyć w paczki z PL smile
          • mysiulek08 Re: Poddaje sie, 22.12.13, 01:23
            te, ktore widac z okien to sniegu juz nie maja, ale jak wracamy do domu, to mamy perspektywie widok na lodowiec, chyba najdluzszy czy najszerszy (kto by sie tym przejmowal) na swiecie i tam snieg widac przez caly rok.

            W sumie niedaleko, tylko trza sie wdrapac, znaczy wjechac smile na jakies 4200 m npm to i sniegu mozna dotknac tongue_out

            https://fotoforum.gazeta.pl/photo/5/xe/yb/ncoj/rRTFBYY0dq02V031kX.jpg

            a tu jeszcze takie widoczki:

            https://fotoforum.gazeta.pl/photo/5/xe/yb/ncoj/NSOoAUc4txRF9aXu2X.jpg

            https://fotoforum.gazeta.pl/photo/5/xe/yb/ncoj/iQi9m1zVajcaR1aTJB.jpg

            to tak maj/lipiec

            a tu sierpien, jak nam spadl snieg, drugi raz zreszta

            https://fotoforum.gazeta.pl/photo/5/xe/yb/ncoj/L1ADQPSuxeSvwpWoFX.jpg

            hmm, nie wiem czy sie w dwoch dniach wyrobisz wink

            • saga55-5 Re: Poddaje sie, 22.12.13, 01:30
              Nie no ! aankaa, ja jednak chcę Ci te walizki nosić smile
              • pi.asia Re: Poddaje sie, 22.12.13, 09:50
                Saga, Ty będziesz nosić walizki Aanki, a ja Twoje. Moich nie trzeba nosić, bo ja pojadę z plecakiem. Kwitnące migdały w śniegu - BAJKA!
                • dorcia1234 Re: Poddaje sie, 22.12.13, 10:13
                  a ja się w te walizki zapakuję i nadacie mnie na bagaż smile
                  • aankaa Re: Poddaje sie, 23.12.13, 10:30
                    sformujemy węża i śmiiiiignieeeeemyyyyyyyy do Mysiulka tanecznym krokiem, wywijając czemodanami, Pi będzie radośnie podskakiwać z tobołem na plecach big_grin
    • biedroneczka47 Re: Poddaje sie, 22.12.13, 18:43
      Mi z rozpiski wypadli jedyni goście jakich miałam przyjmować w domu i też wyluzowuję wink sałatkę zrobię jedną tylko dla siebie, wigilia u rodziców, pierniczki muszą być jak co roku i pudding dyniowy pierwszy raz.
      Jakbym miała 31 stopni to też bym kapuchę odpuściła. Ale jak nie zupa migdałowa, to może kluski z makiem. To się przecież je na zimno wink
      • mysiulek08 Re: Poddaje sie, 23.12.13, 00:56
        My tym roku bezgosciowi, wiec mniej wszystkiego potrzeba.

        Kluski z makiem nie maja wziecia, choc korzenie wielkopolskie smile dwa lata temu zrobilam na specjalne zyczenie Starszego kutie i to zalapalo, choc nie mnie. Ale, ze bedzie MUSOWO makowiec na kruchym spodzie 0,5cm ciasta, 5cm maku wink wiec kutie albo zrobie albo nie. Akurat gotowana pszenica to tutaj skaldnik niemal narodowego deseru?kompotu? to kupuje sie taka spreparowana, 20 min gotowania i gotowa.

        Za to zrobilam cos co moze w 90% uchodzic za solone sledzie i jestem z siebie dumna smile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka