27.10.09, 09:23
Na Gazeta.pl zobaczyłam:

Forum

* Inna kobieta podrywa mojego męża

Postanowiłam "rozszerzyć" temat:

* Inna kobieta podrywa mojego partnera
&
* Inny mężczyzna podrywa moją partnerkę


Co robić, kiedy partner/ka zdaje się tego nie zauważać?
Zwrócić na to jego/jej uwagę?
Prosić o ostrożność w kontaktach?

I jeszcze jedno: czy ma znaczenie, jaki jest stan cywilny osoby podrywającej?

:p
Obserwuj wątek
    • remez2 Re: Podryw? 27.10.09, 09:28
      > I jeszcze jedno: czy ma znaczenie, jaki jest stan cywilny osoby podrywającej?
      Oczywiście. Nie lubię być podrywany przez zakonnice.
      • ave.duce Re: Podryw? 27.10.09, 09:32
        Informuję życzliwie > stan cywilny zakonnicy > WOLNY! ;)

        :P
        • remez2 Re: Podryw? 27.10.09, 09:43
          ave.duce napisała:

          > Informuję życzliwie > stan cywilny zakonnicy > WOLNY! ;)
          To nie jest zaślubiona bozi?
          • ave.duce Re: Podryw? 27.10.09, 09:49
            Nie bądź taki dowcipny :)

            Sugerujesz, że jest lesbijką? ;)

            A może Panu Bogu albo Synowi Jego?!


            Tak czy siak > wg prawa jest stanu wolnego i kropka.

            :p
    • a-siek Internetowe porady na forach 27.10.09, 09:37
      bezcenne :)

      Chociaż ostatnio udało mi się doradzić jakiejś małolacie jak
      przekonać mamę do kupna psa. Chyba skutecznie.
      • ave.duce Re: Internetowe porady na forach 27.10.09, 09:46
        To wątek dobry jak każdy inny, dyskusja forumowiczów, wymiana zdań, przy okazji
        > porady ;)

        forum.gazeta.pl/forum/w,16,102020327,102020327,Mojego_meza_podrywa_inna_babka_.html
        ps. do kupna? Nie lepiej było namówić oną małolatę do wzięcia bidula ze schroniska?

        :p
        • a-siek Re: Internetowe porady na forach 27.10.09, 09:53
          ave.duce napisała:

          > To wątek dobry jak każdy inny, dyskusja forumowiczów, wymiana
          zdań, przy okazji
          > > porady ;)

          Niby tak, ale straszna dziecinada. A może to ze mnie robi się
          zgredziara :D

          > ps. do kupna? Nie lepiej było namówić oną małolatę do wzięcia
          bidula ze schroni
          > ska?

          Obie zdaje się posiadamy psy z rodowodem, więc takie porady z naszej
          strony mogą byc mało wiarygodne.
          To było forum labdradorów.
          • ave.duce Re: Internetowe porady na forach 27.10.09, 10:11
            Przez grzeczność > nie przeczę ;)

            Bakusia Czarna Morda jest u mnie jedynie rezydentką; trudno ją karać za to, że ma rodowód, a mnie > zmieniać podjęte poza mną decyzje.

            Mój ukochany pies (mieszaniec wilka z owczarką niemiecką, de facto: kundel) był przywieziony spod Kozienic, gdzie sam się wychowywał w zdziczałej sforze. Dłuuugaaa historia i nie na ten wątek, of koz.

            ps. a co do meritum wątku?

            :p
            • a-siek Re: Internetowe porady na forach 27.10.09, 12:17
              A w kwestii meritum wątku, to uważam, że na etapie "ona się do niego
              wdzięczy a on nie widzi tego" zachodzi prawdopdobieństwo, że cała
              sytuacja jest efektem bujnej wyobraźni i nadmiaru wolnego czasu żony.

              Jeśli natomiast harpia zaczyna swoje zaloty w nachalny sposób,
              najbezpieczniejszy jest prosty i jasny komunikat do męża: "nie życzę
              sobie, gdyż sytuacja jest dla mnie niekomfortowa". Do nich takie
              najlepiej trafiają. To my, baby, lubimy komplikować sprawy.

              Można też oczywiscie zacząć sprawdzać chłopu telefony, kieszenie,
              truć się i zachodzić z ciążę w trzech następnych cyklach - ta
              ostatnia metoda to niestety smutne wyniki obserwacji zachowania
              moich niektórych koleżanek - tylko po co?
              • ave.duce Re: Internetowe porady na forach 27.10.09, 12:50
                Rany boskie!
                Jeszcze kilka lat i się okaże, że mamy takie same poglądy! :)

                ps. czytałam Twój komentarz do Konkursu na Sal00nie > byłam pod wrażeniem! :)

                :p
                • a-siek Re: Internetowe porady na forach 27.10.09, 13:47

                  ave.duce napisała:

                  > Rany boskie!
                  > Jeszcze kilka lat i się okaże, że mamy takie same poglądy! :)

                  Spokojnie. Na Manifie mnie z całą pewnością nie spotkasz, po żadnej
                  stronie barykady :)

                  > ps. czytałam Twój komentarz do Konkursu na Sal00nie > byłam pod
                  wrażeniem!
                  > :)

                  W przeciwieństwie do inicjatora TEGOŻ konkursu. Gwoli ścisłości: to
                  typ PiSolubny.
                  • ave.duce Re: Internetowe porady na forach 27.10.09, 18:06
                    A szkoda > może na jakiś kaFF byśmy wpadły?
                    Przypomniało mi to pewien Twój wątek, ale... było, minęło ;)

                    ps. do Sal00nu rzadko zaglądam, ale dostałam cynk! :)

                    :p
    • remez2 Re: Podryw? 27.10.09, 09:46
      > Co robić, kiedy partner/ka zdaje się tego nie zauważać?
      Nic. Chyba, że chcemy doprowadzić do zmiany partnera/ki.
      > Zwrócić na to jego/jej uwagę?
      Nie. Po co?
      > Prosić o ostrożność w kontaktach?
      Owoc zakazany smakuje najbardziej.
      • ave.duce Re: Podryw? 27.10.09, 12:02
        Ok, ok, ale > bardzo "zimne" ;)

        :p
    • insula.incognita Re: Podryw? 27.10.09, 12:40
      ave.duce napisała:
      >
      > Postanowiłam "rozszerzyć" temat:
      >
      > * Inna kobieta podrywa mojego partnera
      > &
      > * Inny mężczyzna podrywa moją partnerkę

      >

      to ja też rozszerzę, np o tak:

      Inna mężczyzna podrywa mojego żona

      :P
      • ave.duce Re: Podryw? 27.10.09, 12:52
        No to lećmy po całości! >

        Inny kobieta podrywa moją mężczyznę!

        :p
        • insula.incognita Re: Podryw? 27.10.09, 14:45
          Po całości, po całości....

          Męczę się i nic mi pod turbanem mym nie swita.

          Może tak?

          Inny mężczyzna podrywa inną mężczyznę?
          • ave.duce Re: Podryw? 27.10.09, 18:07
            Byłaś kiedyś w takiej sytuacji?
            Ja tak.

            :p
    • tw_wielgus Re: Podryw? 27.10.09, 14:48
      Rozejrzać się za innym obiektem i zacząć go(ją) kokietować.
      Partner/ka wiedziona zazdrością przestnie zwracać uwagę na zaloty
      tej/tego "trzeciego"...

      ad.2 nie, a wręcz przeciwnie...;P
      • ave.duce Re: Podryw? 27.10.09, 18:11
        RyDzykowna metoda ;)

        :p
        • tw_wielgus Re: Podryw? 27.10.09, 18:35
          Na sapera.
    • dziwka_marchewka Re: Podryw? Zdążyłam? 31.10.09, 15:56
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka