Dodaj do ulubionych

proszę WAS o polemikę

15.04.10, 19:37
Bardzo niefortunnie się złożyło, że nominat na prezydenta - B.K.
jest jednocześnie
P.O. prezydenta , jako marszałek sejmu.
Tylko mąż stanu wielkiego formatu zdołałby unieść obie te desygnaty
bez
fatalnego „ poranienia” swego image’u medialnego. A jak on jest
ważny w kampanii prezydenckiej i jak jest ważny dla decyzji
dokonywanych przez elektorat udowadniać chyba nie potrzeba.
B.K. aż takim mężem stanu na razie nie jest.
Źle więc wróżę jego kandydaturze teraz – czyli już po
katastrofie.
Historia magistra vitae, zasadnym jest więc wspomnieć lata 20-te,
czas II Rzeczypospolitej, kiedy to narodowe emocje, emocje
polityczne ( a może już histeria ogólno_społeczna ) były tak samo
silnie rozhuśtane.
Nastąpiła skrajna polaryzacja tych nastrojów a za tym i zachowań -
zarówno wśród elit
jak i wśród „ciemnego luda”. (fuj, znów ten Kurski )
Teraz reagujemy, jako społeczeństwo, identycznie - a zmiany, jakie
nastąpiły od wtedy
w naszej jaźni są rzędu nano-cząstek.
Wtedy, w latach dwudziestych, wyzwolone zostały sytuacją bardzo
skrajne i negatywne emocje a skierowały się właśnie na prezydenta-
elekta.
Nie będę się rozpisywać, jak to wyglądało i co się wtedy działo.
Kogo zainteresuje analogia – poczyta mądre książki :-) o
pięciodniowym prezydencie Gabrielu Narutowiczu i o Macieju
Rataju – który pełnił obowiązki prezydenta RP jako marszałek Sejmu.

Sumując : uważam, że premier powinien czym prędzej wskazać nowego
kandydata do „wyścigu” prezydenckiego.
Może to zrobić bez obaw, przyczyny były by oczywiste i nad wyraz
zasadne bo zważcie,
że nie żyją także obaj vice-marszałkowie. Wypełniając teraz
wszystkie konstytucyjne obowiązki B.K. naraża się ja ciągły jazgot
i ataki - i to nie tylko tych zdeklarowanych
i „odwiecznych” oponentów Platformy Ob. ale i tych , którzy
dotąd byli w miarę neutralni – lecz są generalnie słabszej
dyspozycji intelektualnej i są tym samym bardziej od innych
podatni właśnie na tę egzaltację ogólnonarodową, która nadal
eskaluje a której obserwatorami ( a może także i uczestnikami ? )
właśnie jesteśmy.
Pozostałe partie nie robiły pra- wyborów kandydata, lecz wskazały
na konkretne osoby.
Platforma zrobiła inaczej i chwała jej za to a o niedociągnięciach
tamtych wydarzeń nie mówię teraz – bo nie o tym swą „ pieśń
śpiewam” :-)
To, co się następnie wydarzyło, ta straszna katastrofa lotnicza ,
jest tak niewyobrażalnie nieoczekiwane, że usprawiedliwi z nawiązką
zmianę stanowiska Platformy w sprawie wskazania kandydata.
Nie mam pomysłu, kto powinien nim być, może nawet sam Tusk ?
Chciała bym, aby moje przewidywania były jedynie projekcją
wrodzonego i nabytego defetyzmu mego, jeżeli takowym jestem tknięta.
Obawiam się jednak silnie , że jedyną alternatywą dla kolejnych
lat rządów PiS
jest b.szybka wymiana po stronie PO kandydata.
Obserwuj wątek
    • trzecikot Re: proszę WAS o polemikę 15.04.10, 19:50
      To se ne da.
      Od śmierci De Gaulle'a instytucji "mąż stanu" nie ma. Jest tylko postpolityka,
      kamera, światło, akcja, błękitna koszula ócz błękit uwydatniająca, dziadek z
      Wehrmachtu i Lepper. Lepper, który głosy swojego elektoratu przelał w drugiej
      turze na Kaczyńskiego. Kawałek Leppera spocznie na Wawelu...
      • p.a.d.a.l.c.o.w.a Re: proszę WAS o polemikę 15.04.10, 19:58
        zastąp więc słowa " mąż stanu "
        określeniem:
        " osoba ciesząca się bezwzględną akceptacją i sympatią
        społeczeństwa dzięki wielkiemu swemu aytorytetowi i niepodważalnej
        mądrości
        ".
        Reszta domniemań moich pozostaje bez zmian :-))
        • trzecikot Re: proszę WAS o polemikę 15.04.10, 20:07
          Chyba się nie zrozumieliśmy.
          "Mąż stanu" nie został zastąpiony "współczesnym mężem stanu" (to tak tylko, żeby
          skrócić Twoją definicję). W związku z powyższym całą resztę domniemywań można
          potłuc o kant stuhercowego panelu LCD o przekątnej równej ego właściciela.
          Nie tak dawno podczas dyskusji o "godnych" - biorąc pod uwagę konstytucyjne
          prerogatywy - kandydatach na urząd prezydenta zaproponowałem dwie listy do
          rozpatrzenia:
          3ja.utnij.net
          3jb.utnij.net
          Nie muszę Cię chyba przekonywać, jakie to wzbudziło rozbawienie w towarzystwie.
          • trzecikot Re: proszę WAS o polemikę 15.04.10, 20:12
            PS. Muszę dopisać, bo nie daje mi to spokoju. Triumf postpolityki widać było
            dzisiaj na ulicach Warszawy podczas przejazdu karawanu ze zwłokami Kaczorowskiego.
          • p.a.d.a.l.c.o.w.a Re: proszę WAS o polemikę 15.04.10, 20:32
            przyczepiłeś się do tego Stana/męża jak nie przymierzając ja albo
            rzep - do psiego ogona.
            Twierdzę, że obecna sytuacja ( eskalującej egzaltacji ) powinna
            zadecydować o wyznaczeniu,
            i to czym prędzej,innego kandydata na prezia, ponieważ ta
            sytuacja spali do cna obecnego kandydata.
            Tyle.
            Z tą tezą ( oby okazała się niesłuszna ) oczekiwałam-dopraszałam się
            polemiki.
            Teraz muszę się wydalić do niemiłych obowiązków, bo inaczej
            przerżnę to, co mnie jutro czeka.
            pozdrawiam, (-)Pad.
        • invalid.cursor Re: proszę WAS o polemikę 15.04.10, 20:12
          Przepraszam, ja tu nowa jestem.
          Kto to jest [b]osoba [b]ciesząca się bezwzględną akceptacją i sympatią społeczeństwa, dzięki swemu wielkiemu autorytetowi i niepodważalnejmądrości?
          Nigdy nikogo takiego nie znałam. To jacyś nadludzie?
          • trzecikot Re: proszę WAS o polemikę 15.04.10, 20:18
            Nie, to laureaci Truman Show.
            • invalid.cursor Re: proszę WAS o polemikę 15.04.10, 20:21
              ... Już jestem zorientowana.
          • ave.duce Re: proszę WAS o polemikę 15.04.10, 20:37
            Mnie też nie znasz? Buuu.... Snifff....

            :p
            • invalid.cursor Re: proszę WAS o polemikę 15.04.10, 20:42
              ave.duce napisała:
              Kto, niby ja? Kumamać! Drzewko mi się łamie i nie wiem czy dobrze się podpięłam.
              Ja tu nowa jestem, ale trochę Panią znam ;) Z czytania li i jedynie :P

              > Mnie też nie znasz? Buuu.... Snifff....
              >
              > :p
              • ave.duce Oczumiałam? :( 15.04.10, 21:12
                To
                ja nic nie czumam :(((


                :p
                • invalid.cursor Re: Oczumiałam? :( 15.04.10, 21:16
                  Pomyśl Wodzowa, wszak obwieszczam się wszak i wobec :)
                  Dobranoc.
                  Ps.
                  Nie zuaważyłaś, że ziolo.zielone zostało spopielone? ;)
                  • invalid.cursor Re: Oczumiałam? :(.. "wszem miało być") ;) 15.04.10, 21:19
                  • ave.duce Re: Oczumiałam? :( 15.04.10, 21:24
                    Kiedy?!!

                    ps. to co udajesz, że mnie nie znasz?

                    :p
                    • invalid.cursor Re: Oczumiałam? :( 15.04.10, 21:34
                      ave.duce napisała:

                      Wczoraj.
                      Nigdy nie udaję i nie kłamię.
                      Masz @.
                      Na razie, może do jutra :)

                      > Kiedy?!!
                      >
                      > ps. to co udajesz, że mnie nie znasz?
                      >
                      > :p
                      • ave.duce Re: Oczumiałam? :( 16.04.10, 11:22
                        No i...?

                        :p
          • p.a.d.a.l.c.o.w.a Re: proszę WAS o polemikę 15.04.10, 20:38
            Kto to jest [b]osoba ciesząca się bezwzględną akceptacją i
            sympatią społecze
            > ństwa, dzięki swemu wielkiemu autorytetowi i [u]
            niepodważalnej[b
            > ]
            mądrości[/u]?

            Przeciez to był mój żart-przez-przerysowanie -> w odpowiedzi na
            tezę 3-kota, że nie ma już prawdziwych mężów stanu.
            Oczywiście, że takowych, jak ja opisowo podalam, już nie ma a może
            nawet i nigdy nie było - a szczególnie w naszej, polskiej
            społeczności.
            Wydalam się - niekcemalemuszem.
            • invalid.cursor Re: proszę WAS o polemikę 15.04.10, 20:43
              p.a.d.a.l.c.o.w.a napisała:

              Ma swoje usprawiedliwienie mam tylko jedno-nowa tu jestem i tyle :)
              >
              > Przeciez to był mój żart-przez-przerysowanie -> w odpowiedzi na
              > tezę 3-kota, że nie ma już prawdziwych mężów stanu.
              > Oczywiście, że takowych, jak ja opisowo podalam, już nie ma a może
              > nawet i nigdy nie było - a szczególnie w naszej, polskiej
              > społeczności.
              > Wydalam się - niekcemalemuszem.
    • gat45 Marniutki mój wkład będzie 15.04.10, 20:11
      ale tylko jedno mi się nasuwa : zarówno pierwsze wystąpienie "do
      narodu" jak i słowa pożegnań nad trumnami wczoraj pan Bronek
      odczytywał tym samym tonem i z dokładnie tym samym lekko kpiarskim
      akcentem, z jakim popisał się ostatnio podczas recytacji wierszyka -
      fraszki z leciutkim frywolnym akcentem, kiedy dziękował Paniom ze
      swojego klubu za poparcie w prekampanii.

      Powiecie, że to nic nie znaczy, że nie ważne - i może będziecie
      mieli rację. Ale ja jestem bardzo przekonana o walorach głosu w
      kampaniach zjednywania sobie takiego czy innego poparcia. Nie, żeby
      musiał być piękny. Po prostu zjednuje albo odstręcza fałszywą nutą.
      Pan Bronek słuchu absolutnego najwyraźniej nie posiada. W tej
      sytuacji to ogromny feler. Wystarczyłoby, żeby ustawił głos o pół
      oktawy niżej i z dur przeszedł na mol. No i żeby spowolnił trochę
      dykcję. Ale najwyraźniej nie może, nie umie albo nikt mu nie
      powiedział.


      Ja nie oglądam telewizji, więc może stąd to przeczulenie na fonię.
      Ale ona działa i na tych, co także oglądają.
      • trzecikot Re: Marniutki mój wkład będzie 15.04.10, 20:15
        To jest wypowiedź utrzymana w takim samym tonie (sorry, gat), w jakim remez
        niedawno wyłapywał swym doskonałym uchem zabawy przy stole mikserskim, żeby ton
        spikerów z TVN24 brzmiał wystarczająco drżąco. Tak to działa niestety. We
        wszystkie strony.
        • gat45 Re: Marniutki mój wkład będzie 15.04.10, 21:29
          trzecikot napisał:

          > To jest wypowiedź utrzymana w takim samym tonie (sorry, gat), w
          jakim remez
          > niedawno wyłapywał swym doskonałym uchem zabawy przy stole
          mikserskim, żeby ton
          > spikerów z TVN24 brzmiał wystarczająco drżąco. Tak to działa
          niestety. We
          > wszystkie strony.

          No i co z tego ? Chodziło o szanse BK lub ich brak. Dodałam to, na
          czym się znam - że głos i sposób mówienia jest anty-atutem
          Komorowskiego. Za co mi mówisz "sorry" i co Twoj tekst ma do
          mojego ? Nic a nic nie rozumiem. Remez mówił o sztuczkach
          technicznych, a ja o cesze pana BK - takiej jak zadarty nos czy
          łysina. Z zastrzeżeniem, że nie jestem pewna, na jaką skalę jest to
          odczuwane. Sama jestem "uchem" (tak, jak przemyśle perfumeryjnym
          istnieją "nosy") i o tym napisałam. Gdzie tu z mojej strony fałszywy
          ton czy niedobrana tonacja ?
          • trzecikot Re: Marniutki mój wkład będzie 15.04.10, 21:37
            Gat, to że piszesz o intonacji głosu jako anty-atucie, jest niestety kolejnym
            głosem w sprawie "mężów stanu according to padalcowa" (sorry padalcowa, ale tak
            mi wyszło na potrzeby tej dyskusji). I tylko to miałem na myśli, pisząc "sorry
            gat". I bardzo mi przykro z tego powodu - to wcale nie oznacza, że winię cię za
            nieprawdziwą, choć niechciana percepcję. Prawda zależy obecnie od rozdzielczości
            ekranu, szybkości łącza i ilości znajomych na naszej-klasie, że uogólnię.
      • remez2 Re: Marniutki mój wkład będzie 15.04.10, 20:25
        Ujmę to krótko. To jest po prostu dupek.
        • trzecikot Re: Marniutki mój wkład będzie 15.04.10, 20:29
          Remez, nie ma "nie-dupków". "Nie-dupki" są schłodzeni do temperatury gruntu od
          ładnych paru lat. To nie jest cywilizacja śmierci - to jest cywilizacja dupków.
          • remez2 Re: Marniutki mój wkład będzie 15.04.10, 20:32
            trzecikot napisał:

            > Remez, nie ma "nie-dupków". "Nie-dupki" są schłodzeni do temperatury gruntu od
            > ładnych paru lat. To nie jest cywilizacja śmierci - to jest cywilizacja dupków.
            Wprawdzie nie zrozumiałem ale się przeraziłem. Tertium non datur?
            • trzecikot Re: Marniutki mój wkład będzie 15.04.10, 20:36
              Datur, datur. Trzeba nam po prostu więcej śmierci, aż wymrze cała zsowietyzowana
              hołota skażona czy to PZPR, czy "S", czy KOR, czy ROPCIO . Wszyscyśmy umoczeni -
              siebie wliczam, ciebie - nie czuję sie upoważniony.
              Młodzież mamy zdolną, poradzą sobie.
              • remez2 Re: Marniutki mój wkład będzie 15.04.10, 20:48
                Datur, datur. Trzeba nam po prostu więcej śmierci, aż wymrze cała
                zsowietyzowana hołota skażona czy to PZPR, czy "S", czy KOR, czy ROPCIO .
                Wszyscyśmy umoczeni - siebie wliczam, ciebie - nie czuję sie upoważniony.

                Franz Jozef Fischer twierdził, że w Polsce nie będzie dobrze, dopóki nie
                rozstrzela się 300 000 łajdaków. A gdyby tylu nie znaleziono - dobierze się z
                porządnych.
                A serio - należy z życia publicznego wyłączyć tych, którzy kierują nas jedynie
                do tyłu. Krk, PiS, Rydzyka.
                • invalid.cursor Re: Marniutki mój wkład będzie 15.04.10, 20:52
                  Bez przesady-PiS może sobie zostać, bez Rydzyka i Krk ma mało do gadania.
                  Oj naiwna, naiwna?
                  • remez2 Re: Marniutki mój wkład będzie 15.04.10, 20:55
                    invalid.cursor napisała:

                    > Bez przesady-PiS może sobie zostać, bez Rydzyka i Krk ma mało do gadania.
                    Błąd jak stąd do Alabamy.
                    > Oj naiwna, naiwna?
                    Tak. I to pierwsza A.
                    • invalid.cursor Re: Marniutki mój wkład będzie 15.04.10, 21:02
                      Ufff! :(
                      Tyle mojego, że nie ostatnia choć wcale mnie to nie pociesza.
                      • remez2 Re: Marniutki mój wkład będzie 15.04.10, 21:08
                        invalid.cursor napisała:

                        > Ufff! :(
                        > Tyle mojego, że nie ostatnia choć wcale mnie to nie pociesza.
                        Przecie to tylko kwestia obrotu o 180 stopni. :-(
                • p.a.d.a.l.c.o.w.a Re: Marniutki mój wkład będzie 15.04.10, 20:58

                  ramez2 napisał:
                  serio - należy z życia publicznego wyłączyć tych, którzy kierują nas
                  jedynie do tyłu. Krk, PiS, Rydzyka.

                  teraz jest po temu okazja - ale nie z obecnym desygnatem, B.K.
                  Można go jeszcze wymienić i mozna to logicznie uzasadnić bez żadnego
                  prze-kombinowania - ponieważ on nie wyrobi się, ani fizycznie, ani
                  intelektualnie;-) - zastępując siebie, prezydenta - nieboszczyka i
                  dwóch nieboszczyków <- wicemarszałków.
                  • remez2 Re: Marniutki mój wkład będzie 15.04.10, 21:07
                    p.a.d.a.l.c.o.w.a napisała:

                    >
                    > ramez2 napisał:
                    > serio - należy z życia publicznego wyłączyć tych, którzy kierują nas
                    > jedynie do tyłu. Krk, PiS, Rydzyka.
                    >
                    > teraz jest po temu okazja - ale nie z obecnym desygnatem, B.K.
                    > Można go jeszcze wymienić i mozna to logicznie uzasadnić bez żadnego
                    > prze-kombinowania - ponieważ on nie wyrobi się, ani fizycznie, ani
                    > intelektualnie;-) - zastępując siebie, prezydenta - nieboszczyka i
                    > dwóch nieboszczyków <- wicemarszałków.
                    Masz rację. Ale to się nie stanie.
                    • p.a.d.a.l.c.o.w.a chyba wreszcie sygnaturkę se sprokuruję;) 15.04.10, 21:15
                      Naród wspaniały(?), tylko ludzie kurwy.
                      Autor: Józef Piłsudski
                      Źródło: H. Badowski, Piłsudski, Warszawa 2007
                      pytajnik dodałam ja.
                      • trzecikot Re: chyba wreszcie sygnaturkę se sprokuruję;) 15.04.10, 21:30
                        Otóż to nie sygnaturka. To preambuła. Aż mi się klikać nie chce.
                        • p.a.d.a.l.c.o.w.a Re: chyba wreszcie sygnaturkę se sprokuruję;) 15.04.10, 21:37
                          Otóż to nie sygnaturka. To preambuła. Aż mi się klikać nie chce.


                          Nie bądź taki serio, a szkoda że tylko w wątkach pobocznych ;-)
                          • trzecikot Re: chyba wreszcie sygnaturkę se sprokuruję;) 15.04.10, 21:42
                            Mam taki problem - przez sobotę i pół niedzieli próbowałem być patriotą, w
                            poniedziałek po cynku "Wawel" zwierzę się obudziło, ale ja to zwierzę co chwilę
                            bejsbolem w łeb. Niepotrzebnie.
                            Kurwa mać.
                            Mój legendarny cynizm nie jest w stanie przejść do porządku dziennego nad tym,
                            że jakaś kurwa będzie się owijać nie swoim sztandarem - teraz chwila patosu - za
                            który mój dziadek przesiedział cztery lata w stalagu.
                            • p.a.d.a.l.c.o.w.a PAX 15.04.10, 21:50
                              Mam taki problem - przez sobotę i pół niedzieli próbowałem być
                              patriotą, w
                              > poniedziałek po cynku "Wawel" zwierzę się obudziło, ale ja to
                              zwierzę co chwil
                              > ę
                              > bejsbolem w łeb. Niepotrzebnie.
                              > Kurwa mać.
                              > Mój legendarny cynizm nie jest w stanie przejść do porządku
                              dziennego nad tym,
                              > że jakaś kurwa będzie się owijać nie swoim sztandarem - teraz
                              chwila patosu - z
                              > a
                              > który mój dziadek przesiedział cztery lata w stalagu.


                              pax, pax, pax.
                              Nie znam nikogo, kogo by szlag nie trafiał - a znam tłumy :-))
                              Tłumy -> to takie modne ostnio w mediach określenie na
                              społeczeństwo:
                              " tłumy pod pałacem palą znicze, tłumy to, tłumy tamto i sramto ".
                              I wiedz to, co zapewne dobrze wiesz; mało kto w rodzinie takich
                              strat, o jakich piszesz , także nie poniósł.
                              Moją rodzinę na Wołyniu piłami rozpiłowywali. Pax.
                              It,s life and life only.
                              Takawaselawi. PAX.
                              • trzecikot Re: PAX 15.04.10, 21:56
                                Zero pax. Mój dziadek skończył 6. marca równą setuchnę i ma trzecią żonę!
                                Zaprawdę, zaprawdę powiadam wam - ta wawelska krypta wyjdzie pisiętom bokiem!
                                Zajebistym alabastrowym bokiem! Tak mi dopomóż Zaratustra, Quezalcoatl i reszta
                                bandy!
                                • remez2 Re: PAX 15.04.10, 21:58
                                  Najniższe ukłony dla Dziadka i 200 lat.
                              • gat45 Re: PAX 15.04.10, 21:59
                                p.a.d.a.l.c.o.w.a napisała:

                                > Takawaselawi. PAX.

                                Pani Padalcowa kochana, święte Panine słowa ! Życie jest jak selavi
                                i jasne, że jak ktÓś ma cÓś, to samo przez się, że nie należy. Ale
                                jak człowiek ma wyższe wykształcenie salonowe, to sam to wi. I
                                tutaj, powiem pani na ucho w dyskrecjonalności, ludzie takie raczej
                                dorzeczne. Nie chódź tylko pani na FK, tam chamstwo się rozpycha, a
                                przyzwoitego człowieka to od razu stójkowy - chlast i nie ma. Pani
                                uważa, kochanieńka !
                                • remez2 Re: PAX 15.04.10, 22:04
                                  Pani uważa, kochanieńka !
                                  I jak już pani idzie, to przez pole, bo we wsi Moskal stoi.
                                  • trzecikot Re: PAX 15.04.10, 22:11
                                    A kto myśli, że we w tej wsi
                                    jakikolwiek Moskal stoi
                                    Temu obgolimy pejsi
                                    I zlewamy, że rymu


                                    nie ma
                                    • remez2 Re: PAX 15.04.10, 22:20
                                      trzecikot napisał:

                                      > A kto myśli, że we w tej wsi
                                      > jakikolwiek Moskal stoi
                                      > Temu obgolimy pejsi
                                      > I zlewamy, że rymu
                                      > nie ma
                                      Ja, człowiek ze WSI nie peniam.
                                      • trzecikot Re: PAX 15.04.10, 22:25
                                        Zasłyszane dzisiaj - obyś miał dziecko w złym harcerstwie (czyli w ZHP) - ci
                                        dobrzy harcerze z ZHR nonstop skrobią stearynę, a Trzecia Rzeczpospolita nawet
                                        im herbaty nie da. Moja znajoma ma dziecko harcerskie, które tam czwartą dobę
                                        flaki wypruwa - na szczęście nie z powodu, że piedestał wyższy od konia, tylko
                                        że zakochał się w pewnej harcerce...
                                        • remez2 Re: PAX 15.04.10, 22:32
                                          Harcerkę pokochałem ja ...
        • invalid.cursor Re: Marniutki mój wkład będzie 15.04.10, 20:31
          Dziękuję, tak myślałam :)
        • ave.duce Ale mamy "polityków" ... 15.04.10, 20:34
          Jeden buc, drugi dupek.

          ps. tylko Dupetka mi waść w to nie mieszaj ;)

          :p
          • invalid.cursor Re: Ale mamy "polityków" ... 15.04.10, 20:37
            ave.duce napisała:
            Ależ nie śmiałabym Pani Ave mieszać kogokolwiek, zwłaszcza Dupetka :)

            > Jeden buc, drugi dupek.
            >
            > ps. tylko Dupetka mi waść w to nie mieszaj ;)
            >
            > :p
            • ave.duce Re: Ale mamy "polityków" ... 15.04.10, 21:17
              Waćpani wzięła ten post do siebie, a on do Remeza2 skierowany > ale nie ma tego
              złego, bo deklaracja w sprawie Dupetka się liczy na +.

              :p
              • invalid.cursor Re: Ale mamy "polityków" ... 15.04.10, 21:21
                ave.duce napisała:
                Wdzięczność za Twe słowa Pani ma nie zna granic, a pokłon mój za niski, jako żem
                nisko urodzona.
                Branoc ;)

                > Waćpani wzięła ten post do siebie, a on do Remeza2 skierowany > ale nie ma
                > tego
                > złego, bo deklaracja w sprawie Dupetka się liczy na +.
                >
                > :p
                • ave.duce Re: Ale mamy "polityków" ... 15.04.10, 21:25
                  Ufff... kamień z serca! Się bałam, że urodzonaś na górnej półce.

                  :p
                  • remez2 Re: Ale mamy "polityków" ... 15.04.10, 21:47
                    ave.duce napisała:

                    > Ufff... kamień z serca! Się bałam, że urodzonaś na górnej półce.
                    Jak są dwie półki to jedna może być górna.
                    • ave.duce Re: Ale mamy "polityków" ... 16.04.10, 11:23
                      Nie czumam aproposa :(((

                      Jakiś pechowy dla mnie wątek/mątek.

                      :p
          • remez2 Re: Ale mamy "polityków" ... 15.04.10, 20:39
            ave.duce napisała:

            > Jeden buc, drugi dupek.
            >
            > ps. tylko Dupetka mi waść w to nie mieszaj ;)
            Jak nie urok, to przemarsz wojsk ...
            • invalid.cursor Re: Ale mamy "polityków" ... 15.04.10, 20:45
              remez2 napisał:

              > ave.duce napisała:
              >
              > > Jeden buc, drugi dupek.

              Znaczy się cenzura czy coś gorszego? Nie daj Boże sarkofag! ;)
              > >
              > > ps. tylko Dupetka mi waść w to nie mieszaj ;)
              > Jak nie urok, to przemarsz wojsk ...
              >
              >
              • remez2 Re: Ale mamy "polityków" ... 15.04.10, 20:51
                Znaczy się cenzura czy coś gorszego? Nie daj Boże sarkofag! ;)
                Cenzura działa cały czas. Przyzwoitość - z przerwami.
                • invalid.cursor Re: Ale mamy "polityków" ... 15.04.10, 20:58
                  Miałam na myśli To Forum natchnione ;)
                  Co do cenzury na www.gazeta.pl milczę, bo jeszcze tu mnie zabanują.
                  Ps.
                  Likwiduję wszystkie moje zabanowane konta, na szczęście jeszcze jestem w stanie wymyślać nowe nicki.
                  • remez2 Re: Ale mamy "polityków" ... 15.04.10, 21:05
                    Miałam na myśli To Forum natchnione ;)
                    Tu się z cenzurą nie zetknąłem.
                    Likwiduję wszystkie moje zabanowane konta, na szczęście jeszcze jestem w stanie wymyślać nowe nicki.
                    Jedynie kilometry czynią mistrzów. :-)
                    • invalid.cursor Re: Ale mamy "polityków" ... 15.04.10, 21:09
                      Automatyczna cenzura już tu niedawno była, n'est pas?
                      Nie jestem i nigdy nie byłam ambitna, gzie mi tam do Ligii Mistrzów :)
          • dupetek Ech Gażdzinko.. 16.04.10, 04:15
            siemm wzruszyłem i nie zasnę:)

            ave.duce napisała:
            > ps. tylko Dupetka mi waść w to nie mieszaj ;)<
            • ave.duce Re: Ech Gażdzinko.. 16.04.10, 11:24
              ...Ach śpij, kochanie, jeśli gwiazdkę z nieba chcesz > dostaniesz... ;)

              :p
    • airam.as Re: proszę WAS o polemikę 15.04.10, 20:22
      >Sumując : uważam, że premier powinien czym prędzej wskazać nowego
      >kandydata do „wyścigu” prezydenckiego.

      Przemknęło mi to po raz pierwszy podczas wystąpienia BK w dniu katastrofy
      samolotu. Kiedy ujrzałam w nim po prostu - urzędnika, ale nie przyszłego
      prezydenta. Akuratny, dokładny i .... bez polotu.
      Sikorski - nie przejdzie, raz że zbyt narwany, dwa - Tusk sobie z nim nie poradzi.
      Tusk jako prezydent? Moim zdaniem - on boi się prezydentury.

      Ale alternatywa żadna nie przychodzi mi do głowy. Trzeba odczekać, aż opadnie
      kurz i wszyscy wrócą do swoich zwyczajnych codziennych ról i swoich prawdziwych
      twarzy.

      Jedno jest pewne. Musi być i opozycja, i koalicja. W miarę zrównoważone. Jest
      oczywiste, że kiedy prezydent i rząd - po jednej stoją stronie, to istnieje
      naturalna pokusa do nadużywania władzy.
      Mieliśmy to za czasów Kwaśniewskiego i SLD, oraz - ostatnio.
      • trzecikot Re: proszę WAS o polemikę 15.04.10, 20:34
        > Mieliśmy to za czasów Kwaśniewskiego i SLD

        Tu akurat się mylisz - obydwaj panowie zapałali odosobnioną miłością do
        obłaskawiania osobnych katabasów i inwalidów styropianowych - stąd zrodziła się
        "szorstka przyjaźń".
        Dla jasności, nie moja bajka, wskazuję jedynie na to, że precedensu nie było.
        • airam.as Re: proszę WAS o polemikę 15.04.10, 20:54
          trzecikot napisał:

          > > Mieliśmy to za czasów Kwaśniewskiego i SLD
          >
          > Tu akurat się mylisz - obydwaj panowie zapałali odosobnioną miłością do
          > obłaskawiania osobnych katabasów i inwalidów styropianowych - stąd zrodziła się
          > "szorstka przyjaźń".
          > Dla jasności, nie moja bajka, wskazuję jedynie na to, że precedensu nie było.

          Nie wnikam z czego się zrodziła szorstka i męska przyjaźń. O skutki mi chodzi tej przyjaźni. Jak za wspólnych czasów Kaczyńskich. Tez mnie nie interesowalo, że są braćmi na stanowiskach. Interesował mnie skutek rządzenia. I te fale uderzeniowe....
          • invalid.cursor Re: proszę WAS o polemikę 15.04.10, 21:01
            Ale braterstwo, zwłaszcza bliźniactwo odegrało tu ogromną rolę!
            Ubi tu Jarku/Lechu...
    • remez2 Re: proszę WAS o polemikę 15.04.10, 20:30
      Wypełniając teraz wszystkie konstytucyjne obowiązki B.K. naraża się ja ciągły
      jazgot

      Wybacz ale albo mówię ( z sensem lub nie) albo nie mówię. Nie jazgoczę ..
      • invalid.cursor Re: proszę WAS o polemikę 15.04.10, 20:33
        Abu, abu, to trudne do zaakceptowania :)
    • venus99 Re: proszę WAS o polemikę 15.04.10, 20:32
      aż tak bardzo sie boicie kandydata PO?
      • invalid.cursor Re: proszę WAS o polemikę 15.04.10, 20:35
        venus99 napisał:

        Teraz boją się każdego. Wawel nikomu nie wyszedł na zrdowie.

        > aż tak bardzo sie boicie kandydata PO?
    • basia.basia Re: proszę WAS o polemikę 15.04.10, 22:40

      Myślę, że to nie ma znaczenia. Że niewyraźny jakiś, że podtatusiały,
      że to i owo i ten głos itd. Bo zmierzamy w stronę systemu kanclerskiego
      (tak mi się zdaje) i prezydent będzie robił ściśle to, co do niego należy
      a na pewno nie będzie chciał nas wychowywać, pouczać, karcić, obrażać się
      na nas i cały świat. Mnie to wystarczy.

      Lewica jest wykrwawiona i nie mam pojęcia kogo by mogła wystawić, żeby
      wygrał. W PiS jedyny sensowny kontrkandydat to Ziobrrrrrrro (miałby
      jakieś szanse) a na pewno nie Jarosław, moim zdaniem. Komorowski wygra
      w cuglach. Czas gra na jego korzyść, bo dobrze sobie radzi w nowej roli.
      Sądzę, że zachowuje się godnie i stosownie do okoliczności a ludzie to
      widzą. To wystarczy.

      Sądzę też, że Jarosław Kaczyński poległ wraz z bratem. Niedługo nam
      powiedzą co się stało i kto zawinił. Obawiam się tego ale to się musi
      stać. Zapowiadają to.

      Natomiast Tusk mi znowu urósł. Naprawdę. Uważam, że ogarnął sprawy
      szybko, sprawnie a jego osobiste publiczne wystąpienia są więcej niż OK.
      Kiedy oglądam uroczystości (a trudno mnie od tv oderwać) to jestem dumna
      z tego co widzę - zachowania Polaków i poczynań tzw. władz.

      Z wyjątkiem Krakowa ale to jest temat na inne opowiadanie...
    • blind_as_a_bat Trop. 15.04.10, 23:00
      https://bi.gazeta.pl/im/8/7776/z7776178X.jpg
      • magdolot Re: Trop. 16.04.10, 02:01
        Jarkacz am efreid non omnis bynajmniej.

        Kolegom partyjnym ubłagać się da z trudem, prywatną boleść na ołtarzu Ojczyzny
        jako ofiarę złoży i owinięty kirem, żeby obcasy nie wystawały za bardzo, z Wawla
        kampanię powiedzie aby nas uratować. To jest może nie nas, ino Polaków przecie,
        bo to po Lechu sieroty. Czech i Rus wszak nie nasze, my sieroty po Lechu.
        Temperatury nie podam, lecz mi się chyba podnosi... Znaczy nie ja, ja wraża, bo
        sirota po Lechu coraz bardziej nie jestem...

        A jak kto z tych, z przeproszeniem, mężuf opacznościowych a platforemnych na
        Jarkacza ma iść, to jeno Niesioł.

        Kumpletnie wariacka myśl, a już mi nieco lepiej :)))
        • tw_wielgus Re: Trop. 16.04.10, 12:04
          kontrowersje.net/tresc/nie_pamietam_co_myslalem_wczoraj_bo_dzis_jest_prawie_jutro_jaroslaw_kaczynski_fatalnym_kandyda#comment-91481

          I dodam od siebie - niech mi język pijawkami obrośnie jeżeli nie
          ziści się ta wizja.
    • p.a.d.a.l.c.o.w.a ku przestrodze - sugeruję poczytać 18.04.10, 20:07
      rafalziemkiewicz.salon24.pl/172302,a-moze-przewodniczacy-solidarnosci
      • trzecikot Re: ku przestrodze - sugeruję poczytać 18.04.10, 20:27
        Niestety już czytałem.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka