ex.mila 02.05.11, 00:33 wzroku nie można oderwać...kilometrowe kolejki adoratorów powinny się do nich ustawiać. Tylko nie wiem po co tam faceci..psują cały dizajn. Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
olga_w_ogrodzie Re: Ale piękne te łyżwiarki figurowe 02.05.11, 01:22 a ja oglądam Emira Kusturicy "Życie jest cudem". Odpowiedz Link
dymka1 Re: Ale piękne te łyżwiarki figurowe 02.05.11, 13:16 olga_w_ogrodzie napisała: > a ja oglądam Emira Kusturicy "Życie jest cudem". widziałam. Mój ukochany film ever to Arizona Dream. Odpowiedz Link
olga_w_ogrodzie Re: Ale piękne te łyżwiarki figurowe 02.05.11, 15:34 ten też. ale i "Czas Cyganów", "Biały kot, czarny kot" /ten traktuję mocno rozwesołkowo/. o "Undergroundzie" że nie wspomnę. /już mi ściągnięto "Skrawki życia" z Winoną Ryder - gdy obejrzę, napiszę czy płakałam. Odpowiedz Link
dymka1 Re: Ale piękne te łyżwiarki figurowe 02.05.11, 15:43 olga_w_ogrodzie napisała: > > /już mi ściągnięto "Skrawki życia" z Winoną Ryder - gdy obejrzę, napiszę czy pł > akałam. Będziesz płakała jak bóbr. Słowo boga:-) Odpowiedz Link
ewa9717 Re: Ale piękne te łyżwiarki figurowe 02.05.11, 11:52 ex.mila napisała: > wzroku nie można oderwać...kilometrowe kolejki adoratorów powinny się do nich u > stawiać. Tylko nie wiem po co tam faceci..psują cały dizajn. E tam, faceci byli najlepsi. Świetny młodziutki Rosjanin Gaczyński (mój faworyt) i Patryś Czan z Kanady ;) Odpowiedz Link
dymka1 Re: Ale piękne te łyżwiarki figurowe 02.05.11, 13:15 ewa9717 napisała: > E tam, faceci byli najlepsi. Świetny młodziutki Rosjanin Gaczyński (mój faworyt > ) i Patryś Czan z Kanady ;) Ja wiem..tak tylko napisałam zachwyconą urodą pań..Czan mnie rozwalił, niesamowity luz, pewnosć siebie, lekki zezik i ten czarujący uśmiech... Nie wiem czy wolno mi tak pisać bo to 20 latek pzrecież, a ja już jestem starszą 35-letnią panią. Moja 12-letnia córka zawsze komentuje moje zachwyty nad różnego rodzaju utalentowanymi młodzianami - "za stara jesteś dla niego"/ Nie pozostaje mi nic innego tylko komplementowanie panów 40+. Odpowiedz Link
ewa9717 Re: Ale piękne te łyżwiarki figurowe 02.05.11, 13:46 E tam, zachwycać się zawsze mozna. Mnie by pozostali do zachwytów dziadkowie, do kitu ;) Odpowiedz Link
dzidzia_bojowa Re: Ale piękne te łyżwiarki figurowe 02.05.11, 15:04 Ewo, starsi panowie bywają również interesujący( vide Alan Rickman czy Harvey Keitel) Odpowiedz Link
dymka1 Re: Ale piękne te łyżwiarki figurowe 02.05.11, 15:44 dzidzia_bojowa napisała: > Ewo, starsi panowie bywają również interesujący( vide Alan Rickman czy Harvey K > eitel) Harvey Keitel ma brzydkie dłonie. to pisałam ja - fetyszytstka dłoni. Odpowiedz Link
tojajurek Re: Ale piękne te łyżwiarki figurowe 02.05.11, 15:58 Ogólnie zgadzam się, tylko po co im te łyżwy? Ślisko tam, a jak człowiek pierdyknie zadkiem w lód, to daj Boże zdrowie. A sina pupcia już mniej estetyczna. Odpowiedz Link
dymka1 Re: Ale piękne te łyżwiarki figurowe 02.05.11, 16:07 tojajurek napisał: > Ogólnie zgadzam się, tylko po co im te łyżwy? > Ślisko tam, a jak człowiek pierdyknie zadkiem w lód, to daj Boże zdrowie. > A sina pupcia już mniej estetyczna. Ale własnie na tym polega ich zachwycająca uroda. Na gracji, która bez łyżew nigdy nie ujrzałaby światła dziennego. Nie wszystkie są klasycznie piękne, nie każda z nich jest oszałamiająca jak Wit ale jak przypną łyżwy to wszystkie top modelki się chowają. Wczoraj oglądałam zupełnie przypadkowo, nie przepadam za tą dyscypliną sportu - ale jak pierwsza azjatka wjechala na lód to już było pozamiatane.Azjatki najpiękniejsze - niezależnie od tego czy z chińskim czy amerykańskim paszportem. Odpowiedz Link
ewa9717 Re: Ale piękne te łyżwiarki figurowe 02.05.11, 17:35 dzidzia_bojowa napisała: > Ewo, starsi panowie bywają również interesujący( vide Alan Rickman czy Harvey K > eitel) Owszem, bywają, ach, Sean Connery na wieczorowo i po szkocku, ach... Ale i na młódź niewinnym okiem chyba mogę od czasu do czasu porzucać? ;) Odpowiedz Link
humbak Re: Ale piękne te łyżwiarki figurowe 02.05.11, 18:30 Każda peć ma swę rzecz. Kobitki z całym szacunkiem dla estetycznych aspektów ich jazdy (i nie tylko) nie potrafią pewnych rzeczy wykonać. Poza tym pary fajowe som. Nawet się w zeszłym roku do tanecznych przekonałem. A w tym roku jeszcze nic nie widziałem:/ Odpowiedz Link
gat45 Taniec parami.... 02.05.11, 18:49 Jako dziecię nieletnie oglądałam to z zapartym tchem. A kiedy z piersi zgromadzonej rodziny wydobywał się taki głęboki oooOooooch....... po jakimś niesamowitym wyczynie, to mój sceptyczny Tatuś prychał pogardliwie "phi ! żadna sztuka, jak ktoś potrafi" To powiedzonko zostało mi po dziś dzień. Odpowiedz Link
humbak Re: Taniec parami.... 02.05.11, 19:14 Zawsze mi imponował ogrom zaufania jaki muszą w sobie wykształcić partnerzy, aby wykonywać różne wynoszenia, wyrzuty i inne takie tam. Odpowiedz Link
gat45 Re: Taniec parami.... 02.05.11, 19:22 O ! O właśnie ! Jak on ją trzyma za jedną nogę i za jedną rękę i się kręci, jak kulomiot.... Przecież jakby puścił, to ona barierkę by głową rozpirzyła, nie ? Odpowiedz Link
manddia ... nie to co tenisiści. 03.05.11, 01:00 Faceci zawsze wszystko psują (chyba, że się Federer nazywają - to może nie zawsze). Pozdrawiam! Odpowiedz Link