Dodaj do ulubionych

Dziady permanentne?

11.11.12, 12:56
Czy my jesteśmy narodem jakichś cmentarnych nekrofilów i pojebów?
Już mnie wkurza dziwny zwyczaj, że wszystkie narodowe uroczystości odbywaja sie przy grobie, albo przynajmniej - lub dodatkowo - z odczytywaniem nieskończonej listy dawno pochowanych trupów.
Czy bez powoływania się na szacowne zwłoki nie da się już wkrótce pikniku zorganizować?
Ja pierdzielę!
Obserwuj wątek
    • ewa9717 Re: Dziady permanentne? 11.11.12, 13:07
      Święto narodowe bez myszy polowej, składania kwiatków pod pomnikiem i nekropolii w tle? U nas??????
      PS W mojej pipidówie się obeszło w piątek i weekend wolny. Dobre, nie?
    • zbigniew_clapton Re: Dziady permanentne? 11.11.12, 13:15
      Z jednej strony można by stwierdzić, że tak być musi, ponieważ nasza niepodległość stoi na stercie trupów. Z drugiej strony taka np. niepodległość USA też była okupiona trupami, a oni skubańce fajerwerki se puszczają. Postulat Palikota o przeniesieniu tego święta na czerwiec jest sensowny, ale bez szans na realizację. Bo my, proszę pana, jesteśmy mesjasze, martyrologie i rejtany.
      • tojajurek Re: Dziady permanentne? 11.11.12, 13:34
        Czy można zachować powagę przy takiej lekturze szkolnej.

        "...Wszystkie jak oddzielne trupy
        Biegą zebrać się do kupy.
        Głowa skacze jak ropucha
        I nozdrzami ogień bucha;
        Czołgają się piersi trupa
        Jak wielka żółwia skorupa -
        Już zrosła się głowa z ciałem,
        Jak krokodyl bieży cwałem.
        Oderwanej ręki palce
        Drżą, wiją się jak padalce;
        Dłoń za piasek chwyta, grzebie,
        I ciągnie rękę pod siebie,
        I nogi się przyczołgały,
        I znowu trup wstaje cały."

    • ploniekocica Re: Dziady permanentne? 11.11.12, 13:42
      Pe jak paranoja. I to kompletna.
      Zauważcie na dodatek, że 1 sierpnia z okazji początku de facto kataklizmu lud się weseli i kupuje dziatkom plastikowe hełmy i opaski powstańcze, a w święto niepodległości jako wyraz radości kultywowana jest naparzanka wszystkich ze wszystkimi, a potem liczenie ofiar.
      Listopad dla Polaków niebezpieczna pora, to samo można powiedzieć o pozostałych jedenastu miesiącach.
      • ploniekocica O_o i śmieszno, i straszno 11.11.12, 13:44
        a na dodatek ciemno wszędzie...
        "Sejm został szczelnie, nawet podwójnie, opasany odmawiającymi różaniec. - Odejdź szatanie, ustąp miejsca kościołowi - słychać z głośników. - Od demona wybaw nas panie.
        Ludzie klękają, śpiewają Rotę ze słowami "Ojczyznę wolną racz nam wrócić Panie". - Módlmy się, żeby z tego budynku żadnemu dziecku nie groziła żadna nieprawość i kłamstwo - słychać modlitwę.
        Koniec modlitwy, ale część osób wciąż stoi w łańcuchu na około Sejmu - informuje Edyta Różańska."
        • gat45 To w "Rocie" są te same słowa, co w wierno- 11.11.12, 14:04
          poddańczym "Boże, coś Polskę..." ? To ci dopiero jedność narodowa. Istny Front tejże.

          Ale nic mnie już prędko nie zdziwi, od kiedy z ust koralu posła Kalisza R. spłynęło słowo skrzydlate ".. on jest czymś w rodzaju takiej Wernyhory"

          Idę pod kocyk.
          • zbigniew_clapton Re: To w "Rocie" są te same słowa, co w wierno- 11.11.12, 14:14
            Od czasu, gdy Leszek Miller śpiewał "Mury", absolutnie nic nie zadziwi mnie w kwestiach wokalnych.
            • ploniekocica Re: To w "Rocie" są te same słowa, co w wierno- 11.11.12, 14:22
              Wiesz ostatnio przy okazji śmierci Gintrowskiego wszystkie portale pisały, że jest on współautorem Murów (co nie jest oczywiście prawdą).
              Niedługo się może okazać, że maczał w nich paluszki Miller himself.
              A wewogle to jest pieśń o Kaczyńskim - "on natchniony i młody był".
              Taka ta polska pamięć jest przedziwna i wybiórcza.
              • dzidzia_bojowa Re: To w "Rocie" są te same słowa, co w wierno- 11.11.12, 14:46
                Ja jestem tylko ciekawa jak dużo z tej wędrującej w pochodach i marszach po miastach i mieścinach tłuszczy, z tej masy pobożnej i rozmodlonej, z tego tłumu przekonanego o własnym wyjątkowym patriotyzmie ma choć blade pojęcie o genezie Święta Niepodległości i w ogóle o historii. Zapytajmy tę panią co takiego wydarzyło się 11 listopada 1918 roku, czy wie co to była Rada Regencyjna, co wie o Piłsudskim i dlaczego uważa, że Polska nie jest wolnym krajem. Jestem ciekawa jej odpowiedzi. Być może będzie wiedziała, ale daję głowę, że 90% Polaków nie ma pojęcia o co naprawdę chodzi.
                Bardzo mnie to boli.
                • dzidzia_bojowa Re: To w "Rocie" są te same słowa, co w wierno- 11.11.12, 15:10
                  Wyjaśnienie: pod linkiem tę panią umieszczone było zdjęcie pani z krzyżem a wyszło coś innego, nie wiem dlaczego.
                  • ave.duce Re: To w "Rocie" są te same słowa, co w wierno- 11.11.12, 16:18
                    dzidzia_bojowa napisała:

                    > bardzo mnie to boli.

                    A mnie nie, mnie żenuje.
          • ave.duce Wyłaź! 11.11.12, 16:34
            Kiedyś w TVP stwierdzono, że Rejowi Mikołajowi chodziło " ...o to, aby język giętki powiedział wszystko, co pomyśli głowa..."
    • kanciasta Re: Dziady permanentne? 11.11.12, 15:42


      Taki już nasz los...

      • ave.duce Re: Dziady permanentne? 11.11.12, 16:25
        Na stos, na stos!
    • ave.duce Re: Dziady permanentne? 11.11.12, 16:16
      Wg mnie świętem powinien być 4 czerwca.
      • man_sapiens Re: Dziady permanentne? 11.11.12, 19:20
        > Wg mnie świętem powinien być 4 czerwca.
        To już nas jest co najmniej dwoje (a z Palikotem nawet więcej).
        Poza przyczynami filozoficznymi - w czerwcu jest lepsza pogoda na świętowanie. Łza się kręci w oku za 22 lipca (dawniej E. Wedel).
    • ploniekocica Re: Dziady permanentne? 11.11.12, 17:59
      Dziady dziadami, a moje dziecko, którego wykładowca nie ma czasu w tygodniu i odrabia zaległe zajęcia w weekend, uwięzione w centrum i do domu nijak dojechać nie może.
      • tojajurek Ja pierniczę! 11.11.12, 18:52
        Wróciliśmy przed chwilą z Kiciusiem ze spaceru w Alejach Ujazdowskich i zaszliśmy nieopatrznie na Plac na Rozdrożu. Salwowaliśmy się z powrotem kurcgalopkiem, przedzierając się przez dosłownie setki policjantów z tarczami, w kamizelach kuloodpornych i - co trzeci - ze strzelbą na gumniane kule. Ulice okoliczne pozastawiane wielu dziesiatkami wozów policyjnych, no i oczywiście żądnych sensacji samochodów transmisyjnych wszystkich telewizji i stacji radiowych. Na Placu Unii Lubelskiej ciągnął rozwrzeszczany pochód młodocianych pojebów płci obojga. Zdrowo zionęło oparami alkoholu. Petardy, ryki głośników, flagi wszelkich rozmiarów na drągach jeszcze większych rozmiarów. Sodomia z gomorią.
        Może jestem zacofanym troglodytą, ale ja bym im wszystkim spuścił profilaktyczny wpierdol, a potem polał zimna wodą. A demokratyczne i poprawne politycznie pięknoduchy niech mnie cmokną (oni już wiedzą gdzie).
      • ave.duce Dojechane jest? 11.11.12, 20:05
        • ploniekocica Re: Dojechane jest? 12.11.12, 08:08
          Dojechało jakoś koło 21 (z dymem pożarów).
          Nawet z ciastkiem marchewkowym dla mamusi - jednym, bo po 6.50, (złodzieje korony polskiej!).

          Swoją drogą wykładowca, który wymyślił zajęcia 11 listopada pomiędzy 10 a 17 w gmachu UW na Żurawiej musi być pozbawiony wyobraźni. Albo prowokator, ha!
          • ave.duce Re: Dojechane jest? 12.11.12, 08:10
            Czy wykładał w kominiarce, machając pałką?
            • ewa9717 Re: Dojechane jest? 12.11.12, 08:18
              ave.duce napisała:

              > Czy wykładał w kominiarce, machając pałką?
              Sugerujesz brak odzienia na reszcie korpusa?
              • ave.duce Re: Dojechane jest? 12.11.12, 08:24
                A bo to wiadomo z takim, co 11 listopada na Żurawiej?!
            • ploniekocica Re: Dojechane jest? 12.11.12, 08:57
              ave.duce napisała:

              > Czy wykładał w kominiarce, machając pałką?


              Łomamuniu, studentki (oraz studenci) co prawda pełnoletnie, ale i tak sodomia i gomoria!
              Co też Ci się, Ave, za perwersje roją listopadowo!?
                • ploniekocica Re: Jedno w głowie? 12.11.12, 09:53
                  Etam. Nie tłumacz się :)
                  Wyobraź sobie staroświecką salę wykładową, a w niej audytorium złożone z takich Agnieszek Niechcicówien (mogą być nawet w wydaniu młodszej i lżejszej Celińskiej) w sukniach powiewnych, mitenkach i z warkoczami, zasłuchane w wykład profesora w kominiarce (li i jedynie), wymachującego ... pałką.
                  Nożesz jaki pornol!
                  • ave.duce Re: Jedno w głowie? 12.11.12, 11:36
                    Wsadź jeszcze Marynię, po mężu Połaniecką.
              • ewa9717 Re: Dojechane jest? 12.11.12, 09:24
                One jej się nie roją, one się rują ;)
    • ave.duce Kto i kiedy wyciągnie nagranie rozmowy 11.11.12, 18:51
      Jarosława z Lechem?
      Nikt nigdy.
      Ale nie dlatego, że ono nie istnieje.
      To nagranie sprawia, iż ma się Jarosława K. w garści.
      • magdolot Re: Kto i kiedy wyciągnie nagranie rozmowy 12.11.12, 00:34
        W tej chwili wygląda, że posiada je Gmyz...

        Pięknie zaświętowałam. Kaczką po pekińsku i Bondem, bo basen za fcześnie zamknęli.
        • magdolot muah hahah [evil laugh] 12.11.12, 01:21
          Zaliczyłam jedynkę pod newsem:
          wyborcza.pl/1,75398,12838748,_Obalimy_republike__To_sila__ktorej_boja_sie_lewaki_.html?v=1&pId=19795306&send-a=1#opinion19795306
          Kto rano fstaje, temu pambuk daje, bom jeszcze nie kład się.
          • ave.duce Re: muah hahah [evil laugh] 12.11.12, 08:02
            Kto rano wstaje, ten mało śpi.

            ps. ktoś Cię wygryzł z jedynki?! Hej, kto Polak - na bagnety!!!
            • magdolot Re: muah hahah [evil laugh] 12.11.12, 13:55
              Nie bede się bić. Uznałam, że Agrykola jest naszym Hyde Parkiem i ciupasem Jeckyll Parku sobie zażądałam.

              Naśladofcy Jobbiku, już na necie ksywkę Zajobik dostali. Tyle samczyków alfa na jednym podwórku?
        • dzidzia_bojowa Re: Kto i kiedy wyciągnie nagranie rozmowy 12.11.12, 12:42
          magdolot napisała:

          >
          > Pięknie zaświętowałam. Kaczką po pekińsku i Bondem, bo basen za fcześnie zamknę
          > li.


          Eee, to ja z okazji narodowego świętowania zaserwowałam typowo polskie ruskie pierogi i barszcz ukraiński. Było i biało( twaróg) i czerwono i po polsku.
          A basen u nasz czynny od bladego świtu do ciemnej nocy (ostatnio często korzystam. Dobrze mi robi na bolenie w środku człowieka). Czyli zapraszam na basen na polską prowincję zachodnich rubieży.
          • magdolot Re: Kto i kiedy wyciągnie nagranie rozmowy 12.11.12, 13:50
            Oj, basen rzecz dobra na bolenie i cielska i duszy i na historię nawet, bo pływam na ostro DDR-owskim olimpijsko wielkim, obdartym, w Poczdamie i tańszym niż krakowski. I wreszcie nie jestem rarogiem niemoralnym i bezwstydnym jak się myję, co mię o zachwyt przyprawia i wychodzę przepełniona endorfinkami.
            Szacun i szpobas dla polskiej prowincji zachodnich rubieży, że można se w święto popływać do nocy!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka