trusiaa Re: "W pogoni za rozumem" 08.02.19, 09:37 PO chce ustanowić dziewięciodniowe "superświęto". Na pamiątkę pielgrzymki Jana Pawła II do Polski Radujmy się, #$@&^*&*! Odpowiedz Link
trusiaa Re: "W pogoni za rozumem" 26.03.19, 16:52 Zgodnie z "młodzieżowymi trendami" Senat zamówił gadżety reklamowe - m.in. powerbanki w kształcie kamieni, jednorazowe pelerynki od deszczu w kulce i kijki do selfie. Bym dodała wykałaczki, zeszyty w kółka i globusy Warszawy. Odpowiedz Link
trusiaa Re: "W pogoni za rozumem" 05.06.19, 20:11 Dominika Czerniszewska z WP uprzejmie donosi, jak prawidłowo myć truskawki. Streszczenie: Opłukanie pod bieżącą wodą nie wystarczy. Do mycia truskawek należy zastosować dwa roztwory - zasadowy i kwasowy (to na początek). W litrze wody rozpuszczamy łyżkę sody oczyszczonej, w tym roztworze moczymy truskawki przez 15 minut, potem wrzucamy je do wody z octem na kolejne 15 minut i dopiero teraz możemy je spokojnie wypłukać w wodzie. Żeby uniknąć szybkiego zepsucia przechowujemy je w plastikowym naczyniu nakrytym ściereczką, a przed zjedzeniem koniecznie płuczemy je jeszcze raz. Smacznego. Pani Dominika musiała wzorować się na "Poradniku gospodarskim, Jak wywabiać plamy z obrusa?" Miejsca splamione posypać dwuazotanem bismutu i zmoczyć w odwarze macierzanki półna pół z chlorkiem miedzi (H2C8 N0). Następnie suszyć na słońcu, póki plama nie zżółknie.Wtedy potrzeć kryształkami utlenionej magnezji i pokropić zwyczajnym oksygenojedem potasu (roztwór 35% na szklankę wody). Potem wyparować, wytrzeć do sucha szczotką i posłać do pralni chemicznej. Odpowiedz Link
kanciasta Re: "W pogoni za rozumem" 06.06.19, 12:05 Pewnie trudno będzie pani Dominice uwierzyć, ale jeśli opluwanie pod bieżącą wodą nie wystarczy - to i te insze zabiegi też nie. I pomyśleć, że pamiętam czasy, gdy wystarczyło po prostu zerwać truskawkę i (po ewentualnym otrzepaniu z piasku) władować do rozdziawiona buzi... Odpowiedz Link
kanciasta Re: "W pogoni za rozumem" 06.06.19, 12:06 Opłukanie, nie opluwanie, oczywiście ;-) Odpowiedz Link
trusiaa Re: "W pogoni za rozumem" 06.06.19, 12:43 Bym nie była taka pewna - sądząc po możliwościach pani Dominiki, opluwanie było przewidziane, ale bidulka zapomniała dopisać. Odpowiedz Link
magdolot Re: "W pogoni za rozumem" 06.06.19, 12:34 > przed zjedzeniem koniecznie płuczemy je jeszcze raz. :-) Nasz nadworny hipochondryk żądał ode mnie mycia już mytej sałaty z loduffki. Bo bakterie. To zapytałam, czy te bakterie z wody są zdrowsze niż te z lodówki. Odpowiedź być może brzmi : tak. Ale ja mam bioma a hipohondryki ino lenki i chyba żem je podfutrowała. W lecie jedna potwora z lesniczym wykształceniem tfierdzi, że jagody mogą być obsiurane przez lisa z bąblowicą i fff ten sposób zabójcze. Ale ponieważ nie podała nam innego środka zaradczego niż "nie jeść", to ją olewamy i lisa i bąblowicę równiutko. Bym zapytała o to panię Dominikę może? Odpowiedz Link
trusiaa Re: "W pogoni za rozumem" 06.06.19, 18:46 Honorowej, bogoojczyźnianej, antypłciowej Klepackiej przygód ciąg dalszy. PGE, który sponsoruje Zofię Klepacką, poprosił sportsmenkę, aby wygasiła swoją aktywność w mediach, gdzie krytykuje LGBT - ustaliła Gazeta.pl. Spółka PGE, pytana o taki "szlaban" dla Klepackiej, odpisuje krótko i nie na temat: "PGE sponsoruje Zofię Klepacką, multimedalistkę windsurfingu, od 2012 r. i ceni jej sukcesy sportowe. PGE jest sponsorem sportowca. Nadrzędnym celem Grupy PGE jest zapewnienie bezpieczeństwa energetycznego kraju, a w przypadku działań wspierających markę - sponsoring sportu na najwyższym poziomie." Gdzież już to widziałam. Napisałem: "Wczorajszy program telewizyjny, był znowu do bani, szczególnie audycja rozrywkowa, jak można dopuszczać podobne beztalencia", a oni: "W odpowiedzi na skargę - protest obywatela - niepotrzebne skreślić, kierownictwo naszej placówki handlowej informuje, że personel został odpowiednio poinstruowany i pouczony na okoliczność zażalenia. Dziękując za cenne uwagi zapraszamy do dalszego korzystania z usług naszej placówki". Data, kierownik, pieczątka podpis. Odpowiedz Link
trusiaa Re: "W pogoni za rozumem" 04.02.21, 23:33 Właśnie przeczytałam, że jedną plażę zamknęli, bo przebiegał tamtędy krokodyl różańcowy. Swoją szosą - bardzo z Klepacką niedobrze. Odpowiedz Link
eulalija Re: "W pogoni za rozumem" 05.02.21, 08:48 Zdecydowanie za mały ten różaniec. Krzyż też powinien być większy. Byłoby bardziej wydajne spalanie kalorii. O matkosałatko... Odpowiedz Link
ave.duce Re: "W pogoni za rozumem" 05.02.21, 09:27 Czołgająca się Klepacka zostawia po sobie wyraźny ślad... Odpowiedz Link
ave.duce Klep, klep... 28.10.21, 19:32 Z dumą będę nieść flagę o bieli i czerwieni Nieś, Klepacka, nieś... Odpowiedz Link
trusiaa Re: Klep, klep... 29.10.21, 08:41 Witaj, Zosieńko, otwórz okienko na wschodnią stronę. Odpowiedz Link
ave.duce Re: Klep, klep... 27.04.23, 17:57 Poszły konie po betonie: ... Zofia K. usłyszała zarzut oszustwa ... Odpowiedz Link
trusiaa Re: "W pogoni za rozumem" 21.03.21, 06:54 O: komisja, komisja, komisja pełna słów Gdzie spojrzeć komisja, komisja tam i tu Gdzie spojrzeć komisja, komisja tam i tu Komisja pełna słów. A w pandemii one się nudzą... "Zmiany w nazewnictwie grzybów. Dlaczego są konieczne?" Koźlarz? Beee. Odtąd - koźlarek. Podgrzybek? Jeśli czerwonawy - parkogrzybek, ale brunatny to już podgrzyb. Opieńka? Podopieńka, a szatan - krwistoborowik szatański. "Konieczność uporządkowania nazw jest znacząca nie tylko dla naukowców, lecz także dla handlarzy (gdy mowa o grzybach jadalnych) oraz ze względu na ochronę środowiska." No ba! Odpowiedz Link
inna57 Re: "W pogoni za rozumem" 22.03.21, 22:11 Systematyka to pasjonująca dziedzina. Niestety nasi krajowi spece od mykologii zamiast systematyką zajmują się IDIOTYKĄ. W systematyce ważne są wyłącznie łacińskie nazwy poszczególnych gatunków, rodzin, rodzajów ras. Próba zmiany nazewnictwa regionalnego gatunku, rodzaju, rodziny to zajęcie z dziedziny semantyki i etnografii. Eulalia ma rację, komuś zabrakło na waciki. Odpowiedz Link
ave.duce Re: "W pogoni za rozumem" 23.03.21, 22:19 szczepienie tylko w województwie, w którym mieszkamy - kolejny debilny pomysł. Ręce opadają... Odpowiedz Link
ave.duce Re: "W pogoni za rozumem" 23.03.21, 22:23 sorki, uciekło... Dworczyk: Ostatecznie zdecydowaliśmy się na ograniczenie tego obszaru do terenu województwa. Jeżeli ktoś mieszka w Warszawie i zabrakłoby tam terminów na szczepieniem to może w ramach Mazowsza dostać propozycję zaszczepienia się w innej miejscowości... Akurat Warszawa jest położona centralnie. Przypadkowy przykład? Nie sądzę ;) Odpowiedz Link
trusiaa Re: "W pogoni za rozumem" 02.08.21, 10:26 Dęby są płci męskiej. Czy dęby mnie słyszą?! Odpowiedz Link
trusiaa Re: "W pogoni za rozumem" 18.08.21, 09:14 Pilnie sortuję śmiecie, piję wodę z kranu - robię co mogę, aby chronić środowisko. Ale szlag mnie trafia, bo: pięć rodzajów worków to już za mało - styropian dzieli się na różne frakcje, żarówki trzeba oglądać trzy razy zanim się je umieści we właściwym koszu (a stłuc tę najgroźniejszą - nie daj buk!). Gałęzi nie wolno palić, ale oddać można tylko cztery worki odpadów bio. Odpady remontowo-budowlane trzeba samemu zawieźć do PSZOKu. Czym? Chyba najłatwiej kupić ciężarówkę i dwa razy w miesiącu osobiście wywozić śmiecie. Taka ja - zaciskam zęby i sortuję, ale już widzę te tłumy chętnych do podobnej zabawy. Jest coraz trudniej połapać się w zaleceniach, ale za to - drogo. A jeszcze woda - zawsze piłam kranówkę, teraz pojawiają się komunikaty o zanieczyszczeniu wody, nie wolno pić, zębów myć itp. Będę zmuszona kupować plastikowe baniaki z wodą :/ To jeszcze na koniec - elektryczne samochody ekologiczne. Najpierw wytnie się las, żeby powstała fabryka. Potem energię elektryczną uzyska się z węgla. Gdy się coś zepsuje - nie da się części naprawić, więc trzeba wymienić cały moduł za kosmiczne pieniądze. A gdy baterie w samochodzie zużyją się całkiem - nie będzie można ich normalnie zutylizować. Odpowiedz Link
inna57 Re: "W pogoni za rozumem" 18.08.21, 10:11 A wszystko dlatego żeby się nie przyznać że jest nas przynajmniej o 5 miliardów na jednej planecie za dużo. Że nie jesteśmy już gatunkiem "człowiek myślący" tylko "człowiek konsumujący". Natura jeszcze próbuje różnych znanych jej tricków aby się nas pozbyć w tej nadmiarowej części. Ale chyba jej wysiłki pójdą na marne. Jesteśmy sprytni. Wydłużamy ponad miarę długość życia. Skutecznie zwalczamy zagrażające nam wytwory natury. Jest to z naszej strony droga donikąd bo zabijając planetę unicestwimy własny gatunek. Zegar zagłady już zaczął dzwonić a my nadal udajemy głuchych i odwracamy się na drugi bok byleby tylko nie widzieć co złego uczyniliśmy. A co do samej segregacji to ona jest zorganizowana bez sensu. Powinny być trzy frakcje: śmieci, odpady do przetworzenia lub specjalistycznej utylizacji i bio. Odpady powinny być segregowane ale nie w naszych kuchniach, od tego powinny być sortownie odpadów. Aktualnie piszę pracę doktorską ze śmieciologii na temat "Dlaczego szklana butelka po oleju nie jest szkłem" Odpowiedz Link
inna57 Szok w PSZOK 19.08.21, 13:40 Żeby było łatwiej, logiczniej i ekologicznej dowiedzieliśmy się właśnie że w PSZOK'u trzeba osobiście i własnoręcznie wrzucić odpady budowlane (dwa sedesy + bidet) do kontenera. Zaproponowałam Koledze M zakup dużego młotka i rozbicie tej gustownej porcelany w drobny mak a następnie wrzucenie tego maku do zmieszanych których mało co mamy bo namiętnie sortujemy. Odpowiedz Link
trusiaa Re: "W pogoni za rozumem" 22.07.22, 08:12 Łazik sfotografował na Marsie kłębek włókien. "To nic takiego - sznurek , śmieć, który łazik zgubił podczas lądowania". Aha, luz. Po prostu radośnie zaśmiecamy nową planetę. Zaraz... kosmiczny sprzęt jest wiązany sznurkiem? Odpowiedz Link
ave.duce Re: "W pogoni za rozumem" 23.07.22, 13:15 Kto zajumał Marsjanom snopowiązałkę?! Odpowiedz Link
trusiaa Re: "W pogoni za rozumem" 23.07.22, 17:06 Jakiś obuz. I fleja, bo sznurek poplątała. Odpowiedz Link
trusiaa Re: "W pogoni za rozumem" 24.07.22, 01:08 O to to: Gallus Anonim (z Księżyca spadł). Odpowiedz Link
trusiaa Re: "W pogoni za rozumem" 26.07.22, 08:50 Mama zapomniała zabrać ze stacji nastoletnie córki, córki zapomniały(?) zabrać z samochodu swoje smartfony, młodszy brat pochłonięty grą nie zauważył, że siostry nie wróciły. Wezwani przez obsługę stacji policjanci zadzwonili do mamy, mama wróciła po córki. Tadam. Odpowiedz Link