kasi-a789
28.07.10, 20:32
mam 27 lat (mężatką jestem od 8), pierwsza ciąża (nieplanowana) była
powodem tak szybkiego małżeństwa.Nigdy nie ukladało nam się dobrze,
w 4 roku małżeństwa zdradziłam męża i zaszłam w ciąże, mąż mnie nie
zostawił i wychowujemy dziecko razem, od tamtego czasu jest jednak
coraz gorzej..mąż poniża mnie jeszcze bardziej, pieniądze mamy na
osobnych kontach, z tym że moje konto jest naszym wspolnym a jego
konto jest tylko jego, nawet nie znam hasła, mąż zarabia ok 2-3 razy
więcej niż ja ale nie dostaje od niego nic. Kilkanascie razy
usłyszałam że moja praca jest nic nie warta i nie mozna tego nawet
nazwać pracą (niedługo finalizuje doktorat)
Seks jest dla mnie czyms strasznym, czasami się zmuszam ale po
wszystkim chce mi się plakac i czuje się fatalnie (dobrze że to ok
raz na 2-3 miesiące)
nie kocham męża, nic do niego nie czuje, nawet sympati..
mąż mieszka u mnie (razem z nami mieszka moja mama) i za nic nie
chce się wyprowadzić,
aha, dodam że decyzje o naszym rozstaniu podjełam zanim zaczął się
mój romans, ale również wtedy mąż nie chciał się yprowadzić a ja nie
miałam pieniedzy żeby coś wynająć