Dodaj do ulubionych

Romans !!!!!!!!!!!

21.06.14, 21:37
Nie krytykujcie bo wiem że robię żle!!!!!!!

Mam dwójke dzieci, męża 7 lat po ślubie i romans z kolega z pracy...zakochaliśmy się ja i on... tylko ...dla mnie zakochanie to codzienne widzenie się miłe słowa, na poczatku tak było teraz troche mniej.Spotykamy sie dwa miesiace,,,,ale dla mnie ta znajomosc jest powoli meczaca, on boi sie spotkac bo boi sie zony,woli sie nie kłocic, ja nie bede wiecznie inicjowac spotkan...niby chce ale z drugiej strony unika...sama nie wiem co mam myślec, Wiem ze obydwoje nie zostawimy rodzin, ale nie chce tez byc w takim zawieszeniu...chyba mamy obydwoje inne oczekiwania wobec naszej relacji... co o tym myslicie?
Obserwuj wątek
    • kawaguchi7 Re: Romans !!!!!!!!!!! 21.06.14, 22:21
      Wyobrażam sobie, że troszkę się zaangażowałaś ale skończ to puki się nie rozkręciło.
      Sama odpowiedziałaś sobie na pytanie, że żadne nie zostawi rodziny.
      Nie inicjuj spotkań bo być może robisz to na siłę, a jemu ciężko odmówić bo np. nie potrafi odmawiać albo nie daje mu żona tyle ciepła co ty i szuka tego u Ciebie.
      Odpuść nie inicjując niczego, jeśli od nie zainicjuje to ,,umrze,, ta znajomość sama.
      Potem będzie Ci gorzej to zakończyć.
    • indianan Re: Romans !!!!!!!!!!! 21.06.14, 22:27
      wyszalałaś się, pobawiłaś... pora wrócić do rodziny
      romans z kolegą z pracy - to bez sensu
    • enith Re: Romans !!!!!!!!!!! 21.06.14, 22:38
      Nie będę odsądzać cię od czci i wiary, bo nikt nie jest święty, ale tak dla treningu polecam ci wyobrażenie sobie tego: twój mąż dowiaduje się dziś o twoim romansie i natychmiast wnosi o rozwód z twojej winy. Rozpada ci się małżeństwo, dzieci od teraz wychowują się w rozbitej rodzinie, ty zostajesz sama, bo wszak kochanek nie planuje zostawienia żony. Wyobraź to sobie i odpowiedz na pytanie: czy jesteś w stanie tu i teraz wziąć takie konsekwencje na klatę? Licz się z tym, że każdego dnia, gdy kontynuujesz romans, szanse jego wydania, zwłaszcza, że ma miejsce ze współpracownikiem, rosną!
    • agnieszka_iwaszkiewicz Re: Romans !!!!!!!!!!! 22.06.14, 08:06
      Romans to z definicji związek bez zobowiązań i deklaracji , nastawiony na "tu i teraz", doraźną przyjemność, euforię, zastrzyk adrenaliny, zmianę rutyny. Każdy doskonale wie co oznacza, jak powstaje i jak się kończy.Często dotyczy osób będących już w innych związkach. Z zasady jest krótkotrwały i obliczony na doraźną przyjemność. Oczywiście może przerodzić się w stabilną relację, ale wtedy zacznie być już inaczej definiowany.
      Skoro tak, to wymagania od partnera tego romansu jakieś stabilności, długotrwałości podważa zasady tej relacji. Może partner już się romansem znużył lub poczuł jego ciężar. Skora w tym stanie romans nie spełnia Pani oczekiwań to lepiej wycofać się z relacji. To po pierwsze.
      A po drugie, skoro dwumiesięczny romans tak właśnie gaśnie jak Pani opisała, to lepiej się zastanowić, po co Pani w niego weszła, czego w nim szukała, czego nie ma Pani w swoim związku małżeńskim. Tylko proszę się szczerze zastanowić nad swoją indywidualną sytuacją. Nie korzystać z obiegowych sformułowań , tylko zdać sobie sprawę z tego co się aktualnie dzieje.
      Czasem romanse trwają 2 miesiące i to jest właśnie ich czas. Warto się też z tym godzić, bo to nie ma być trwała relacja jednak. Agnieszka Iwaszkiewicz



      • alusia09 Re: Romans !!!!!!!!!!! 22.06.14, 09:54
        Wszyscy macie racje, co jakis czas obiecuje sobie żeby to skonczyc...ale rozum co innego i serce co innego. Cały czas mi mówi że dużo dla niego znacze, tylko czasem swoim zachowaniem sprawia że myślę inaczej, może za bardzo analizuje kazde posuniecie.

        Ostatnio powiedzialam że boi sie żony, że nie rozumie tego skoro go wkurza i czepia sie wszystkiego to nie moze sie postawic...a on ze nie wiem jak jest u niego w domu ze nie znam jego zony, że nie wiem nic. Ogólnie troche posprzeczalismy się, bo fakt nie wiem nic wiem tylko tyle ile on mi powie....wiem ze nie mamy szans na bycie legalnie razem...ale ja sie poprostu zakochałam...

        Spróbuje się mijać z nim od jutra i zobacze co on zrobi...może samo sie skonczy...bede musiała wytrzymać to jakoś...
        • indianan Re: Romans !!!!!!!!!!! 22.06.14, 16:20
          Czy naprawdę chcesz rozbić dwie rodziny dla kilku miesięcy namiętności?
          Prędzej czy później faza burzy hormonów minie... I co potem?
          • muminka2014 Re: Romans !!!!!!!!!!! 22.06.14, 21:37
            Wspolczuje naiwnowsci, kolega zapewne juz znudzil sie Toba i szuka kolejnej :) Obowiazkowe teksty,ze w domu zle, z zona nie uprawia seksu od lat i spia w osobnych sypialniach to norma :) Naiwna do granic wytrzymalosci...
            • iza25o7 Re: Romans !!!!!!!!!!! 22.06.14, 22:07
              Zaledwie 7 lat po ślubie i już romans?To co będzie za 10 czy 15 lat? Masz rodzinę więc się ogarnij i nie krzywdz innych.A tak na marginesie,możesz spojrzeć mężowi w oczy?
            • elizabeth7 Re: Romans !!!!!!!!!!! 22.06.14, 22:15
              To nie chodzi o to, ze kolega sie znudzil i szuka kolejnej ale o to, ze dopoki sie tego nie skonsumuje to jest to zwiazk emocjonujacy. A potem okazuje sie ze wiecej w nim probelmow niz przyjemnosci. On ochlonal i boi sie zony a ona chcialaby by on o nia zabiegal, a tu zabiegac musi ona wiec suszy mu glowe. I zrobil sie "zwiazek" z tym samym co maja w domu. A mialo byc tak pieknie :D
    • creepy_sober Re: Romans !!!!!!!!!!! 22.06.14, 23:24
      Dobre!
      Władowałaś się w związek, który miał trwać na zasadach romansu. Romans wygasł, o czym świadczy jego zachowanie - nie zabiega o Ciebie, boi się żony (co oznacza, że przemyślał sprawę i nie chce się angażować dalej). A Ty zostałaś zakochana (chociaż tak naprawdę mylisz to z chwilową euforią, wymknięciem się spod rutyny, burzą hormonów) i zawiedziona, bo nie spełnił Twoich wyobrażeń o wielkiej miłości, czyli osiągnęłaś to samo, co prawdopodobnie masz w domu. Jaki z tego wniosek? Że nie warto romansować, mając w domu rodzinę, poświęcać jej szczęścia dla kilku chwil uniesienia, które można jeszcze przeżyć z mężem, jeśli tylko się chce.
      A tak na boku: jak to jest, kiedy się wraca do domu, mając w pracy romans? Jak się patrzy mężowi w oczy? A dzieciom? A w pracy jak się zachowujecie? Przecież pracownicy są wyczuleni na takie sprawy, łapią wszystko zanim się zorientujesz.
      Skończ to już dziś, choć wiem, że nie potrafisz na to spojrzeć trzeźwo póki co. Ale jeżeli kochasz swoją rodzinę, to musisz się zmotywować i nie wracać do tematu. A niedługo sama zobaczysz, jakie to było żałosne.
      • elizabeth7 Re: Romans !!!!!!!!!!! 22.06.14, 23:28
        creepy_sober napisał(a):

        >> A tak na boku: jak to jest, kiedy się wraca do domu, mając w pracy romans? Jak
        > się patrzy mężowi w oczy? A dzieciom?

        To juz wpis po bandzie :) jak mozna dzieciom spojrzec w oczy gdy ma sie romans :)
        • creepy_sober Re: Romans !!!!!!!!!!! 23.06.14, 00:44
          Nie wiem, w którym kierunku zwraca się Twój wpis: co mają dzieci do romansu, czy właśnie zgadzasz się z tym, co napisałam?
          Zdrada nie dotyczy tylko męża, ale całej rodziny, jeżeli się ją ma.
          • muminka2014 Re: Romans !!!!!!!!!!! 23.06.14, 09:58
            Autorka jest 7 lat po slubie wiec dzieci male. Bez problemu patrzy im w oczy i usmiecha sie, jaka to wspaniala mama zaineresowal sie nia kolega z pracy i bzyka na boku... Wg mnie kolega juz osiagnal to co chcial,a zabawa w zakochanie i uczucie z kochanka nie interesuje go :) Pisal maile, smsy,bo krecilo go to na poczatku, fascynacja, cos sie dzieje...dreszczyk emocji,a teraz?????? Kobieto!!! przelrzyj na oczy.
            • alusia09 Re: Romans !!!!!!!!!!! 23.06.14, 22:24
              Juz po wszystkiemu...postanowione skończone...reasumując ....trzeba być idiotką żeby w takie coś się pakować....
              • creepy_sober Re: Romans !!!!!!!!!!! 23.06.14, 22:35
                Nie należą Ci się brawa za tę historię, ale za wczorajszą decyzję nagłego, kategorycznego zakończenia... Napisz, jak to zrobiłaś? Tak po prostu, definitywny koniec, silna wola?
                • alusia09 Re: Romans !!!!!!!!!!! 23.06.14, 23:28
                  Powiedziałam, że chcę to zakończyć...to nawet nie chciał rozmawiac ze mna i poszedł. Potem smsy pisałam, wyjasniłam ze ja chce go czesciej widziec a on nie potrzebuje tego, a mnie to męczy...a on ze juz wszystko rozumie ze juz nie musi nic mówic ze juz postanowiłam, i nie bedzie mnie zmuszał
                  • algavre.live Re: Romans !!!!!!!!!!! 24.06.14, 09:11
                    Wygląda to tak, jakby Pan tylko na to czekał:) Aż Pani rozwiąże za niego problem, bo Pan przecież nie chciał jej ranić...
                    • muminka2014 Re: Romans !!!!!!!!!!! 24.06.14, 09:37
                      HAHA, oczywiscie,ze czekal na to,a Ty jeszcze smsy pisalas....
                    • 3-mamuska Re: Romans !!!!!!!!!!! 24.06.14, 10:27
                      Statystycznie romans trwa 2-2.5 miesiąca.
                      Emocje opadają zaczynaja sie schody, przemyślenia, obawy, kalkulacja czy warto ten zwiazek ciagnąć, co sie stanie gdy sie wyda.
                      Wtedy albo przychodzi rozum do głowy albo brnie sie dalej i jest sie s stanie poświecić wszystko.

                      Pan tylko czekał az sie opamiętasz , i chce "winne za rozpad zrzucić na ciebie"
                      Nie daj sie wkręcić.
                      Ale ja tez nie wiem jak mozna spojrzeć dzieciom w oczy , wiedząc ze codziennie ryzykujemy tym ze ich świat sie zawali , bo romans sie wyda i beda wychowywać sie bez taty.

                      Mysle ze go nie zostawisz, bo sie tłumaczysz ze za mało sie widujevie itp. Wyglada jak szantaż , myślałaś ze facet zacznie biegać za toba gdy mu powiesz ze to koniec?
                      • muminka2014 Re: Romans !!!!!!!!!!! 24.06.14, 10:50
                        > Mysle ze go nie zostawisz, bo sie tłumaczysz ze za mało sie widujevie itp. Wygl
                        > ada jak szantaż , myślałaś ze facet zacznie biegać za toba gdy mu powiesz ze t
                        > o koniec?

                        Ja tez mysle,ze nie zostawi go, bo lata za nim, wyjasnia w smsach jak jej ciezko,bo nie spotykaja sie tak czesto jak na poczatku... Wspolczuje mezowi...a moze tez ja zdradza???
                      • creepy_sober Re: Romans !!!!!!!!!!! 24.06.14, 18:58
                        >bo romans sie wyda i beda wychowywać sie bez taty
                        Żartujesz? Rozwód z orzekaniem o winie żony i dzieci zostają przy ojcu.
                        • indianan Re: Romans !!!!!!!!!!! 25.06.14, 05:24
                          Orzeczenie winy nie ma nic wspólnego z decyzją o opiece nad dziećmi.
                          To odrębne kwestie. w 95% przypadków wygrywa kobieta.
                          To, ze ktoś jest fatalną żoną nie oznacza, że jest złą matką.
                          Kobiety mogą zawalić małżeństwo, zdradzać na lewo i prawo a i tak dzieci zostaną przy nich.
    • asfo Re: Romans !!!!!!!!!!! 24.06.14, 14:51
      Wykaż silną wolę i to zakończ, dla dobra wszystkich zainteresowanych. Kluczowa jest tu decyzja i silna wola. Chcesz kierować swoim życiem, czy wolisz, żeby żądza kierowała tobą?
    • aggelti Re: Romans !!!!!!!!!!! 09.07.14, 17:36
      Ja mam za sobą zdradę męża i jest to bardzo bolesne doświadczenie, które na zawsze chyba zmienia skrzywdzonego człowieka. Nie napiszę Ci nic dobrego, jedynie tyle, że mam nadzieję, że skończysz z tym na dobre i za jakiś czas spojrzysz na swoje zachowanie obiektywnie. O związek trzeba dbać a nie szukać samych złych cech w drugiej osobie żeby mieć czyste sumienie zdradzając ją. Trzymam kciuki abyś potrafiła odnaleźć sens życia z mężem i utraconą miłość do niego...
    • indianan Re: Romans !!!!!!!!!!! 10.07.14, 09:08
      Romans to iluzja.
      Zacznij żyć.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka