weganka_69
16.08.16, 21:51
Pani Agnieszko, szczególnie proszę Panią o poradę. Ale inne wypowiedzi też są mile widziane. Napiszę w skrócie. Moja siostra ma bardzo duży problem alkoholowy. Przez to straciła męża i dziecko. Nie ma pracy z wiadomego powodu, utrzymuje się z prac dorywczych i pomocy mamy. Przez męża ma założonych kilka spraw sądowych, które są w toku. Sama nie widzi swojego problemu i twierdzi, że wszelkie zło które ją spotyka nie jest przez nią tylko przez innych. Nie potrzebuje kontaktu z dzieckiem. Ogólnie mówiąc "stacza się". Czy jest możliwośc przymusowego leczenia takiej osoby??? Jak jej pomóc. Proszę o radę. Siedlce.