zawszedagmara1709
12.09.07, 22:25
Mam 27 lat i jestem 8 mies po ślubie,za miesiąc rodzę coreczkę,lecz
mój mąż okazał sie pijakiem i draniem.Pije piwo co 2 dzień w takich
ilościach,że ledwo trzyma się na nogach gdy robię awanture to mnie
wyzywa,gdy łagam b przestał mówi,że robie problem z niczego i że
będzie pił,bo nie robi nic złego,nie bije mnie,chodzi do pracy więc
co ja chce.
Dodam,że nie mam nikogo innego na świecie mama nie żyje nie mam
dokąd pójśc,jestem na zwolnieniu L4 więc nie stać mnie na wynajęcie
mieszkania.A na wsparcie jego rodziny nie mam co liczyć,gdyż jest
uważany za ideał pan magister-nauczyciel a nie wiedzą o nim nic.
Wychodziłam za mąz z miłości i nadal tli się ostatek uczucia,lecz
boję się,że moja psychika pęka,wpadam w depresję a za miesiąc będę
mamą.