alex2377
07.02.08, 19:20
Witam. Od jakiegoś czasu czytuję Wasze wypowiedzi i wiele znich jest
mi szczególnie bliska, jakgdyby znana z autopsji. Postanowiłam i ja
dorzucić coś od siebie. Cóż, wkrótce minie rok....Zdaje się, że to
było wczoraj...Czas upłynął, pierwsze emocje opadły, ale miłość
pozostała. Boję się tej magicznej daty, a jednocześnie myślę, że to
już tyle czasu minęło, że radzę sobie jakoś( właśnie "jakoś")....Jak
radzicie sobie z rocznicami?