po_prostu_natalia
12.10.08, 21:53
Witam serdecznie.Mam 28 lat.Przed ciążą byłam energiczną,spontaniczną
osobą.Teraz jestem wiecznie niezadowolona,bardzo brzydko zwracam się do mojego
partnera i źle Go traktuję.W sumie jest w tym też trochę Jego winy,ale
większość wybuchów spowodowana jest moją nerwowością.Nie mam do Niego również
pociągu fizycznego.
Dla naszej córeczki też nie mam cierpliwości,często na Nią krzyczę( a Ona ma
dopiero pół roczku).Kiedy ja byłam mała moja Mama bardzo mnie biła i wyzywała
od różnych,nie chciałabym powielić Jej postępowania.A widzę,że wszystko idzie
w tym właśnie kierunku.
Względem mojego partnera też powielam wiele zachowań mojej Mamy(rozwiodła się
z Tatą gdy miałam 3 lata).Nie chciałabym tak skończyć i tak skrzywdzić mojego
dziecka jak ja zostałam skrzywdzona.
Może jakaś mała wskazówka od Pani co zrobić narazie 'doraźnie' i gdzie szukać
pomocy dalej.
Błagam o pomoc.Pozdrawiam.N