Dodaj do ulubionych

I co z tą kobietą zrobić

04.03.09, 23:58
Jakiś czas temu do męża odezwała się dawna miłość.Odbyło się spotkanie teraz
nęka go telefonami bo "niema z kim pogadać i się wyżalić" jest w trakcie
rozwodu a jej mąż chce wyrzucić ją z mieszkania.Pisze do mojego męża seksowne
sms-y gdzie on treścią jest zaskakiwany ale nie potrafi jej zbyć ja dostaje w
tym czasie szału.Ostatnio zadzwoniła do mojego męża wyżalić się że straciła
pracę i,że odkręca kurki z gazem i się z nim żegna.A mój kachany mężulek
zaczął ją pocieszać i tłumaczyć,czego nie neguje.Bo tak trzeba zrobić.Ta
kobieta jak dla mnie jest nieobliczalna.Ja ją znam i dałam słowo honoru mężowi
że nie zrobię nic by tamtej nie zdołować jeszcze bardziej.Ale ja również już
nie wytrzymuje i są w domu awantury.Nie wiem co ona chce zyskać,ale jej
zachowanie dla mnie wskazuje że jest niezrównoważona psychicznie i wciąga
mojego męża w dziwną grę. Muszę stwierdzić że mąż jest słaby psychicznie i
daje sobą jej manipulować.Jak odsunąć męża od tej kobiety całe szczęście że
mieszka od nas daleko.
Obserwuj wątek
    • chalida Re: I co z tą kobietą zrobić 05.03.09, 02:05
      > Ostatnio zadzwoniła do mojego męża wyżalić się że straciła
      > pracę i,że odkręca kurki z gazem i się z nim żegna.A mój kachany mężulek
      > zaczął ją pocieszać i tłumaczyć,czego nie neguje.

      Klasyczny szantaż emocjonalny,

      > Ja ją znam i dałam słowo honoru mężowi
      > że nie zrobię nic by tamtej nie zdołować jeszcze bardziej.

      któremu uległaś...

      > Nie wiem co ona chce zyskać,ale jej
      > zachowanie dla mnie wskazuje że jest niezrównoważona psychicznie i wciąga
      > mojego męża w dziwną grę.

      Naprawdę nie wiesz co chce zyskać kobieta w trakcie rozwodu, która odnowiła znajomość z dawną miłością ?
      • e.logan Re: I co z tą kobietą zrobić 05.03.09, 07:26
        Nie chce jej oceniac ale mam wrazenie ze to taka rasowa pijawka
        energetyczna.Typ ktory zawsze musi miec zywiciela i nie potrafi byc
        sam. Wiec metoda z łóżka do łozka.Ci ktorzy naprawde chca z soba
        skonczy nie obwieszczaja tego calemu swiatu.
        Dla jej dobra powinien podejsc do niej z dystansem .
        No chyba ze mu tak sytuacja ospowiada .
    • morelee Re: I co z tą kobietą zrobić 05.03.09, 09:30
      Bierz się szybko do roboty - działanie tej kobiety wygląda poważnie - w sensie
      zagrożenia dla Twojej rodziny a nie zagrożenia jej samobójstwem.
      Zacznij od fryzjera, kosmetyczki, dobrego nastroju w domu, pyszna kolacyjka,
      piwko czy co tam maż lubi - wypije piwko i jechać już nie moze, prawda? (bo ta
      baba nie napaliła się chyba tak ostro na faceta bez samochodu?) Przypomnij sobie
      czasy Waszego zakochania, miesiąca miodowego... Jeśli mąż daje sobą manipulować
      to pomanipuluj Ty, a nie czekaj na jej manipulacje.
      I jeszcze jedno - awantury mogą męża tylko zachęcić do przebywania poza domem,
      czyli również do pójścia do tamtej kobiety. Potrzebna jest raczej spokojna
      rozmowa, w której możesz delikatnie zwracać uwagę meża na słabostki tamtej -
      widziałaś ją? może ma jakieś krosty, grugy tyłek, zmarszczki?
      • e.logan Re: I co z tą kobietą zrobić 05.03.09, 09:37
        > Zacznij od fryzjera, kosmetyczki, dobrego nastroju w domu, pyszna
        kolacyjka,
        > piwko czy co tam maż lubi - wypije piwko i jechać już nie moze,
        prawda?

        bla bla bla..
        panaceum na wszelkie zło.

        To nie ona musi sie zmienic a maz. COs sie wydaje ze odpowiada mu
        rola rycerza.Dlatego zona miala mu obiecac ze nie zrobi nic by
        pogorszyc stan psychiczny pijawki.

        Od terapi i pomocy takim jak ona sa psychiatrzy, psycholodzy.
        • kicia031 Re: I co z tą kobietą zrobić 05.03.09, 09:58
          To nie ona musi sie zmienic a maz.

          Uwielbiam takie teksty. Gdyby maz chcial sie zmienic, to autorka
          watku nie mialaby problemu - sek w tym, ze ona nie ma wplywu na jego
          zachowanie. jedyne, co moze zrobic, to zmienic swoje zachowanie.

          gdybym ja miala do wyboru zaniedbanego, awanturujacego sie faceta i
          zadbanego, zabiegajacego o mnie to zgadnij co bym wybrala. wiec
          czemu facet miaslby chciec sie umartwiac
        • morelee Re: I co z tą kobietą zrobić 05.03.09, 10:28
          A co, myślisz ze jak mąż wróci z pracy, a zona w szlafroku zacznie w drzwiach
          awanturę to sytuacja się poprawi? Będzie wracał chętnie do domu? Wątpię.
          Prawda że mąż musi się zmienić, ale żona może tą zmianę ukierunkować w korzystną
          dla siebie stronę.
          • e.logan Re: I co z tą kobietą zrobić 05.03.09, 12:12
            Ale jesli jej radzicie zeby tak sie zmienila to zakladacie ze
            autorka to fleja, ktora boi sie ze maz sie pusci z kazda bo ona nic
            nie warta? Taki typowy obraz nedzy i rozpaczy.
            Mozna by sadzic ze zdradzane to tylko kobiety zaniedbane.
            • kicia031 Re: I co z tą kobietą zrobić 05.03.09, 18:41
              Ale jesli jej radzicie zeby tak sie zmienila to zakladacie ze
              > autorka to fleja, ktora boi sie ze maz sie pusci z kazda bo ona
              nic
              > nie warta? Taki typowy obraz nedzy i rozpaczy.

              A bron boze. Ale kazdy moze wygladac lepiej, a co wazniejsze,
              zachowywac sie lepiej. Nie krzyczec, bo nikt nie lubi jak na niego
              sie krzyczy. te sama wiadomosc mozna przekazac milo i niemilo - i
              tak dalej, i tak dalej.
    • brak.polskich.liter Re: I co z tą kobietą zrobić 05.03.09, 09:36
      Zamiast zastanawiac sie, co zrobic z ta pania Ty sie lepiej zastanow, co zrobic
      z mezem. Bo glowny problem jednak upatruje w zachowaniu meza, a nie pani.
      • mamusiafranusia Re: I co z tą kobietą zrobić 06.03.09, 00:15
        ja bym wzieła sprawy w swoje rece,wykonałabym telefon do pani(bądź telefony
        jesli jeden by nie poskutkował)i powiedziałabym bardzo stanowczo,ze nie życzę
        sobie aby wydzwaniała do mojego męża.

        Nie stój w kącie,nie pozwól by ktoś wpiep...ł się w twoje życie rodzinne,pokaż
        swoją siłe
        • betti_domino Re: I co z tą kobietą zrobić 06.03.09, 10:12
          jeśli mąż wymógł na Tobie obietnicę,to ty też mozesz od niego
          zażądać zerwania tej znajomości,jeśli się nie zgodzi to sama działaj
          według własnego rozumu.Ciekawe jak sam by się zachował w
          analogicznej sytuacji.
        • mkostki Re: I co z tą kobietą zrobić 07.03.09, 21:40
          Skoro mąż tak świetnie się czuje w roli rycerza - wykorzystaj to i
          zajmij go sobą. Na dobry poczatek skręcenie nogi i konieczność
          wozenia do lekarza 3 razy dziennie. Podpal samochód i niech
          przyjeżdża gasić. W depresję wpadnij z powodu złamanego paznokcia.
          Kot przyjaciółki zapadł na dziwną chorobę i wymaga podawania
          wstrętnego lekarstwa do czego niezbędny jest silny mężczyzna.
          Przesadzam oczywiście, ale naprawdę działanie w tym kierunku jest
          niezbędne. Zajmij go tak mocno swoimi kłopotami, żeby nie miał siły
          ani czasu na zajmowanie się nią. Oczywiście zadnych awantur.
          Cholernie to wszystko męczące, ale kto powiedział, że będzie łatwo.
          • krzysztof-lis Re: I co z tą kobietą zrobić 07.03.09, 23:53
            > Cholernie to wszystko męczące, ale kto powiedział, że będzie łatwo.

            Ale kto mówił, że będzie tak trudno? ;p
    • beliska Re: I co z tą kobietą zrobić 08.03.09, 17:14
      Nie zastanawiałabym się nawet dwóch minut.
      Mąż kończy ową znajomość, pani zostaje usunięta z naszego życia,
      o czym zostaje poinformowana w obecności męża.
      Problemy tej pani są jej własnymi i jak już ktoś tu napisał
      od tego są psychoterapie.
      Skoro tej osobie udaje się manipulowac słabym mężem, to Tobie znającej go, tym bardziej powinno udać się nie manipulować,
      a poradzic sobie z zakończeniem tej tosksycznej dla Was znajomości mężowskiej.
    • efi-efi Re: I co z tą kobietą zrobić 09.03.09, 19:35
      Wyrzuć ją z Waszego życia!!!
      • nowy99 Re: I co z tą kobietą zrobić 12.03.09, 13:15
        Koleżanka męża jest bezczelna. I jeśli on jest przysłowiową dupą, to
        zażądaj od niego najprostszej rzeczy jaką jest blokada numeru tel.
        tej "koleżanki", jeśli nie ma odwagi wprost odrzucać połączeń od
        niej.
        Powinien zakończyć te rozmowy natychmiast.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka