karolina33.0
11.08.09, 23:47
Kochani
Mam taki dylemat. Mój mąż uważa,że jeżdzę do swoich rodziców za
często.Średnio jest to tak 2 razy w miesiącu. Z uwagi na fakt, że
mam do nich 50km, więc jadę 2 razy na 2 góra 3 dni(żeby było taniej).
Mąż nie lubi bywać u moich rodziców (w przeszłości były niesnaski),
więc przeważnie jadę sama z 2,5 córeczką, która lubi jechać na wieś
do dziadków (są tam psy, koty, króliki więc jest w siódmym niebie).
I jak już mówię,że jadę do rodziców to się zaczyna że nie chcę z nim
czyli z mężem być,że z nim wzięłam ślub,jest tak podminowany,że może
to być przyczyną rozstania.
Czy robię coś złego. Mam się wyrzeć swojej rodziny ??
Proszę o rady!!!