kasia3831
26.03.10, 09:46
Witam!
Moje dziecko do września poszło do przedszkola. Od tej pory cały czas kaszle.
Kaszel występuje wg schematu - najpierw suchy kaszel, potem mokry i tak na
zmianę (podajemy syropy - pectodrill na mokry, na suchy sinecod) Po 3
tygodniach kaszel tak się nasila że niezbędny jest antybiotyk (wymioty,
duszenie się, po prostu ciągle kaszle, nie pomaga ventolin) Antybiotyk
redukuje kaszel ale nigdy do zera. I po kilkunastu dniach zaczyna się od
początku... Jesteśmy pod opieką alergologa, twierdzi że przy zastosowanym
leczeniu mimo astmy, którą stwierdził nie powinno być kaszlu (2x1ml Flixotide
przez nebulizator, 1x1 milucante,1x 5ml xyzal). Byliśmy też u laryngologa - 3
migdał w normie. Zawsze jest osłuchowo czysty, RTG w porządku, wielokrotne
badania krwi w normie, wielokrotne badania na pasożyty, lamblie, candide nic
nie wykazały. Już nie wiemy co robić, gdzie iść. Od 4 miesięcy dziecko nie
chodzi do przedszkola a kaszel cały czas jest. Co może być tego przyczyną?