kingusia1974
07.10.11, 00:00
Moja 3 miesieczna corcia ciagle placze, czasem tak okropnie jakby ja ze skory obdzierali, robi sie az szara z niedoboru tlenu podczas tych placzow-wrzaskow.
Nie jest glodna, pieluszka czysta, ma wystarczajaco cieplo i czysto, wyglada, ze ja raczej nic nie boli. Dzis np. podczas pory jedzenie nei chciala piersi tylko wpadla w ten swoj spazm. Okazalo sie, ze jak otrzymala smoczka to sie uspokoila. Mialam potrzebe ssania. Wszystko byloby w porzadku gdyby nie ten przeraxliwy krzyk. Ten krzyk to az nienormalny jest. Mialam potrzebe ssania a wrzeszczala i rzucala sie jakby ja przypiekali na roznie. Troche sie martwie o tej jej reakcje.