kasia_750
01.12.12, 21:05
Niedawno wróciłam od dyżurnego lekarza z dzieckiem w wieku 2,5 roku.
Synek 4 dni temu miał w nocy temp. 39, potem wszystko przeszło, apetyt i humor dobry. Od wczoraj trochę gorszy apetyt, dzisiaj po drzemce o godz. 16 temp. 38,5. Fajnie się dzisiaj bawił, byliśmy na dworze, w domu jadł lody, na nic się nie skarżył (mówi dobrze i zrozumiale), w zasadzie jedyny problem to ta temperatura. Pojechałam do dyżurnej przychodni. Widziała go pediatra, podobno gardło bardzo czerwone a na migdałach typowe czopy ropne (nie widziałam, bo synek już mi w domu nie pozwolił obejrzeć gardła). Wykupiłam receptę, podałam antybiotyk. Dziecko śpi. Temperatura przeszła po nurofenie wcześniej podanym. No i teraz na spokojnie sobie czytam, że sumamed to nie jest antybiotyk I wyboru przy anginie. Moje dzieci przechodziły dotąd zwykle wirusówki, więc nie mam doświadczenia w anginach. Czy Sumamed jest dobrze dobranym lekiem czy powinnam już w poniedziałek skontaktować się z lekarką w przychodni, żeby obejrzała dziecko? Mam do niej zaufanie, ale w poniedziałki zazwyczaj są tłumy pacjentów, chciałam przyjść w środę po skończeniu antybiotyku a teraz zaczęłam mieć wątpliwości czy lek jest dobrze dobrany. Czy Wasze dzieci też dostawały Sumamed na anginę?