gosia_73
18.02.14, 07:25
Dziewczynka 6,5 roku.
Diagnozowana ostatnio przez alergologa (ciągły "niewidzialny" katar - furczenie w nosie)
Testy skórne wykazały alergię na roztocza :( i córka dostała CLARITINE 10mg w tabletkach.
Po 11 dawce (1 tabl dziennie) dziecko dostało wysypki.
Zaczęło się od zaczerwienionych lekko policzków, potem ręce - zewnętrzna część ramion i przedramion + dłonie na wierzchu. Teraz wysypka znalazła się jeszcze (trochę mniej widoczna - bledsza) na udach. Wygląda, jak zlewające się, dość ażurowe czerwone plamki.
Byłam z nią wczoraj u lekarza. Stwierdził reakcję alergiczną i zapisał (zamiast Claritiny)
wapno 2 x dziennie i 1 x dziennie syrop Dehistar.
Poza tym lekarz stwierdził, że gdyby wysypka się "uwypukliła" albo zaczęła małej mocno dokuczać to należy podać steryd w zastrzyku...
Moje pytanie dotyczy możliwego źródła tej alergii, ponieważ odwiedzony lekarz wykluczył, jako jej przyczynę lek CLARITINA.
Nie zmieniałam NIC w diecie, nie zmieniłam ŻADNEGO kosmetyku ani ŻADNEGO detwrgentu. Jedyną NOWĄ rzeczą była CLARITINA.
Dopiero po pojawieniu się tej wysypki przeczytałam, że w działaniach ubocznych jest wysypka... poza tym Olka waży około 27kg, a tabletki NIE SĄ WSKAZANE dla dzieci poniżej 30kg.
Pani Doktor, proszę o Pani opinię...
Dziękuję