Dodaj do ulubionych

odrobaczanie

02.11.14, 09:45
Witam.
Mój synek ma 3 ,5 roku i jeszcze nigdy nie byl odrobaczany.Mieszkamy w UK i nasz lekarz nigdy nawet nie wspomnial o odrobaczaniu,nigdy nawet nie dostalismy skierowania na badanie kalu nawet kiedy mielismy problemy z brzuszkiem.Kiedy spytalam lekarza o pasozyty ten stwierdzil,ze widac je w kale i jesli je zuwaze to mam pojsc do apteki i powiedziec o tym farmaceucie i wtedy dostane lek na owsiki bez recepty.Mam wrazenie ze angielscy lekarze (przynajmniej ci z ktorymi mialam do czynienia) nigdy nie slyszeli o innych pasozytach niz owsiki...Kolezanki z Polski dziwia sie,poniewaz one odrobaczaja swoje dzieci raz na rok...
Jak to jest z tym odrobaczaniem?Dodam ze synek we wrzesniu zaczal chodzic do przedszkola,dzieciaki wiekszosc czasu spedzaja na powietrzu-bawia sie w piasku,maja swój ogródek,grzebia w ziemi wiec jest wieksze zlapania jakiegos pasozyta...
Prosze o opinie pani doktor i rodzicow.
Obserwuj wątek
    • 8ula Re: odrobaczanie 02.11.14, 16:22
      witam :-) ja mieszkam w DK i tez usłyszałam tekst typu : w DK nie ma innych pasozytow oprócz owsikow no i mi szczęka opadła:-( ja na własną rękę zalatwialam leki na odrobaczanie z PL i nikt mi nie wmowi ze dzieci chorują tylko na owsiki lekarze zagranicą to ciemnogrod pozdrawiam
      • boo-boo Re: odrobaczanie 02.11.14, 16:29
        Serio ? Siebie też odrobaczacie na zapas ? antybiotyki to samo- też na zapas ? Leki odrobaczające to silne farmaceutyki, a nie żelki owocowe. Sam ból brzucha nie jest od razu podstawą do odrobaczania.
        Jak ci lekarze w tym UK i za granicą tacy źli to wracać do PL- do tej cudownej i najlepszej służby zdrowia.
        Też jestem z UK- nigdy do głowy by mi nie przyszło żeby ot-tak dziecko odrobaczać.
        • manala Re: odrobaczanie 02.11.14, 16:42
          W Polsce co prawda lekarz zleca badanie kału (szczególnie, że przedszkola często wymagają) ale lekarka moich dzieci też nie przepisze leku jeśli w badaniach nic nie wychodzi.
          Nie wiem czy kiedyś same zażywałyście specyfiki odrobaczające bo ja raz tak i to była masakra - czułam się okropnie cały dzień. Też nie widzę sensu w odrobaczaniu w ciemno.
        • agati77 Re: odrobaczanie 02.11.14, 17:06
          boo-boo,nerwowa jestes stasznie.Kto tu pisal o antybiotykach na zapas?Gdzie napisalam ze lekarze w UK sa zli,albo ze bol brzucha jest podstawa do odrobaczania?
          Zadalam tylko pytanie jak to jest z odrobaczaniem,bo z tego co wiem NIEKTORZY lekarze w Polsce zalecaja profilaktyczne odrobaczanie dzieci,inni daja skierowanie na badanie kalu i jesli badanie wykaze pasozyty to wtedy przypisuja leki.Natomiast w UK lekarz powiedzial mi,ze jesli zauwaze robaki w kupie,albo jesli dziecko bedzie ciagle swedziala pupa to mam isc do apteki i kupic lek (jest dostepny bez recepty po konsultacji z farmaceuta,wiec chyba nie jest az tak silny i grozny).Lekarz wspomnial tylko o owsikach,powiedzial ze z innymi pasozytami w UK sie nie spotkal.
          Na razie nic sie nie dzieje,wiec nie widze potrzeby odrobaczania synka.Zadalam tylko pytanie,bo wiekszosc znajomych robi wielkie oczy kiedy mowie,ze moje 3,5 roczne dziecko nigdy nie bylo odrobaczane.
          • boo-boo Re: odrobaczanie 02.11.14, 22:16
            Napisałam ogólnie.
            "bo z tego co wiem NIEKTORZY l
            > ekarze w Polsce zalecaja profilaktyczne odrobaczanie dzieci,"
            A z tego co ja wiem- niektórzy na byle katarek antybiotyki walą.
            Po co odrobaczać dziecko na wszelki wypadek ?- to tak jak brać antybiotyki bo nuż się coś przypląta- rozumiesz sens ?
            Jak dziecko nie ma żadnych objawów to nawet badania kału bym nie robiła-nie wspominając o podawani leków odrobaczających.

            "Lekarz wspomnial tylko o owsikach,powiedzial ze z innymi pasozytami w UK
            > sie nie spotkal."
            I może prawda- może mu się pacjent nie trafił, a może jest lekarzem-konowałem co nigdy badania nie zlecił nawet jeśli były ku temu podstawy.
            Jak dziecko będzie miało objawy pasożytów to wtedy poproś o skierowanie na badanie kału- jak nie dostaniesz to zmień GP i tyle.
        • 8ula Re: odrobaczanie 02.11.14, 17:30
          trochę czytałam na temat odrobaczania konsultowalam sie z polskim lekarzem bo tutejsi gdzie mieszkam stwierdzili ze dziecku kupa blokuje jelita (badanyw szpitalu) i kazali pic przez 3 mies lek przeczyszczajacy a syn nigdy nie miał problemów z wyróżnieniem polskiemu lekarzowi wystarczyło wysłać zdjęcie synka (stan jego skóry ) i opisać objawy żeby moc postawić diagnozę DZIECKO ZAROBACZONE+ CANDIDA po podania lekarstw całej rodzinie dziecku stan skóry sie poprawił i ustapilo większość objawów wiec nikt mi nie wmowi ze zrobiłam dziecku krzywdę tym ze chciałam znaleźć przyczynę dolegliwości i je odrobaczylam
    • blaue777 Re: odrobaczanie 02.11.14, 18:14
      A dziecko ma jakieś problemy zdrowotne? Przewlekły kaszel, katar, ból brzucha, brak apetytu, problem ze snem itp..? Jeśli tak, to odrobacz. W Polsce lekarze też nie mówią o robalach.
    • b.bujak Re: odrobaczanie 02.11.14, 19:37
      z tego co czytam w UK nie ma diagnostyki pod kątem pasożytów - to jest wyjaśnienie, dlaczego tamtejsi lekarze nie znają innych pasożytów, niż owsiki, które po prostu wyłażą na zewnątrz i można je zobaczyć nieuzbrojonym okiem;
      w PL podstawowym postępowaniem jest trzykrotne badanie kału; w przypadku wykrycia pasożytów lekarz wypisuje receptę na lek;
      podejście odrobaczenia profilaktycznego jest raczej rzadko spotykane wśród pediatrów - bardziej wśród weterynarzy :)
      lekarze, z którymi ja miałam do czynienia raczej nie szafują lekami przeciw pasożytom - musi być pozytywny wynik badania, ewentualnie jakieś ewidentne objawy charakterystyczne dla robaczycy;
      działania profilaktyczne to niektóre składniki diety (kiszona kapusta, pestki dyni) albo preparaty medycyny tradycyjnej (nalewka z orzecha czy specjalne kompozycje ekstraktów roślinnych czy ziół )
      • kremka2014 Re: odrobaczanie 02.11.14, 21:58
        Dokładnie. Profilaktycznie to można sobie pestki dyni i czosnek podgryzać. Bez badań ani rusz. Jednakowoż są osoby tu i chwalą się,ze profilaktycznie odrobaczają swe dzieci....noszsz nóż się w kieszeni otwiera, no!
        • blaue777 Re: odrobaczanie 03.11.14, 16:57
          Badania wcale nie są w 100% wiarygodne. U nas po odrobaczeniu "w ciemno" zniknął problem kaszlu nocnego zarówno u dziecka, jak i ojca. Wolę to niż szprycowanie dziecka sterydami na kaszel tudzież astmę czy alergię, co czyni bardzo dużo osób.
    • kurpynka Re: odrobaczanie 03.11.14, 11:16
      kobieta.onet.pl/zdrowie/profilaktyka/pasozyty-zyja-w-nas-czyli-dlaczego-warto-sie-odrobaczac/fh6e6
      Pozdrawiam,

      K.
      • kremka2014 Re: odrobaczanie 03.11.14, 23:33
        Nie ma to jak pseudoartykuly i uroczo dyskretny marketing nakręcający zyski koncernom farmaceutycznym
        • blaue777 Re: odrobaczanie 04.11.14, 17:26
          Kremka, czepiasz się:)
          • kremka2014 Re: odrobaczanie 04.11.14, 20:16
            no troszeczkę 😉
            Swoją drogą - nadużywamy leków, to fakt. Inny temat to antybiotyki dawane również profilaktycznie. Żal mi takich szprycowanych dzieciaczków....
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka