skroli
20.06.15, 09:19
Witam córka 3 latka w połowie maja miała lekki pociek krwi z nosa,nie wiem czy po urazie,dlubaniu czy po prostu. Potem za dwa dni widziałam tylko strupki i troche krwi w nosku w tej samej dziurce,teraz przez caly miesiąc nic się nie dzialo,ale dzis nad ranem corka spala w łóżku wraz z mlodsza siostra,obudzila sie z płaczem,a lezaly tak ze prawdopodobne jest to ze mlodsza ja kopnela jednak nie widziałam tego wiec tylko tak przypuszcam,bo obudzila sie z płaczem a mlodsza spala na wysokości jej Glowy. Potem poszly spać a jak juz wstaly zobaczyłam u starszej w tej samej dziurce co wtedy jakby zaschniety strupek w nosku w środku,nie bylo śladów krwi na buzi,bluzce czy pościel. Czy jesli zdarzylo sie to tak naprawde dwa razy i w przeciągu miesiąca a do tego nawet byc może po dzisiejszym urazie.choc pewności nie mam,to czy mogę wstrzymać sie z badaniami krwi? Nie chce jej bez potrzeby kluc i robic stresy,kiedy takie sytuacje z krwią w nosku są niebezpieczne i kiedy juz powinnam robic badania,przy krwotokach? Przy krótszych odstępach w czasie? Z góry dziekuje za pomoc.