comatosa
01.02.16, 20:09
Syn od pół roku ma refluks, miał badania USG, wyszło, że ma otwarty kąt Hisa, jakoś tak, i przerost mięśniówki odźwiernika. Po jedzeniu ma odruch wymiotny, ale nie wymiotuję, jest bardzo chudy, a zawsze był taki "siłaczek". Morfologia dobra. Ma już 4 lata, wcześniej nie miał refluksu.
Mamy termin do gastrologa dopiero na kwiecień, mały codziennie ma kilkadziesiąt takich sytuacji, że cofa się jedzenie, mówi, że brzuch go boli. Czy jest sens prosić o wcześniejszy termin przy takich symptomach? Na prywatną wizyte, zwłaszcza prywatną gastroskopię, mnie nie stać.
Co to może być?
Jakiej diety mamy przestrzegać. Do kwietnia jeszcze kupa czasu :( Co robić???