09.11.06, 18:56
Z tego co wiem to większość naszych dzieci ma z nimi problem. Ania od
urodzenia bardzo zaciskała paluszki u nóg i trochę jej zostało do dziś. Chodzi
bardziej na wewnętrznych krawędziach i kieruje stópki trochę do środka. Ale
pani doktor rehabilitantka i ortopeda nie uważali za konieczne używania butów
ortopedycznych, a jedynie "odpowiednich". A jak jest u Was?
Obserwuj wątek
    • malamegi.b Re: Stópki 10.11.06, 11:46
      hej! no wlasnie stopki, damian tez je zaciska i to dosc mocno. on jeszcze nie
      chodzi ale jak stoi to ma bardzo zacisniete. rehabilitantka pokazala mi kilka
      cwiczen, ale jakos nie widze efektu. czy Wy jakos cwiczyliscie? a jesli chodzi
      o buty to nam tez powiedzili , ze zadne ortopedyczne tylko normalne ale dobrej
      firmy..
      piszcie jak Wasze dzieci, bo nie wiedzilam ze paluszki to tez przyczyna tego
      nieszczesnego zespolu...
      • teletombola1 Re: Stópki 11.11.06, 00:19
        Mnie rehabilitantka kazała masować stópki na górnej stronie tuż za paluszkami
        miękką szczoteczką(do czesania główki niemowlętom) a jak była starsza to
        jeździłam jej wałkiem do włosów na rzepy:-) Teraz już rozumie wiele rzeczy więc
        ją często upominam, żeby paluszków nie kuliła i odchylała je do góry. Ale nie
        zawsze mnie słucha :-)
      • anka723 Re: Stópki 27.11.06, 21:04
        Zosia zaczyna chodzić i kiedy chodzi to nie podkula paluszków ale jak ją
        ubieram albo jak siedzi to ma podkulone
        • teletombola1 Re: Stópki 27.11.06, 21:21
          Ania do 1.5 roku nie potrafiła postawić nóg na ziemi. Podkulała paluszki, a do
          tego podwijała do góry całe nogi. Potem jak już stawiała nogi na ziemi to
          paluszków raczej nie podwijała(wiecie, że za bardzo już nie pamietam ;-)), ale
          do tej pory ma paluszki jakieś powykręcane, jeden zachodzi na drugiego, stopy
          stawia na wewnętrznych krawędziach i trochę zawija prawą nogą do środka.
          Strasznie to wygląda.
    • anka723 Re: Stópki 14.11.06, 15:09
      moja Zosia jak do tej pory szczepiona była zgodnie z kalendarzem szczepień w
      punkcie konsultacyjnym szczepień. Dodatkowo szczepiona była Hiberixem. Teraz po
      roku czeka nas różyczka, odra, świnka i przyznam że mam mieszane odczucia i nie
      wiem czy ją szczepić. A wy szczepiłyście swoje dzieci tą szczepionką? Na moje
      pytanie czy szczepić dziecko pani immunolog powiedziała że tak bo przecież nie
      ma swojej zbyt dużej odporności a na pytanie czy żywymi szczepionkami też to
      odpowiedziała że oczywiście tak bo gdyby miałoby jej coś być po żywych
      szczepionkach to już po gruźlicy zaszczepionej w drugiej dobie by jej nie było.
      • anka723 Re: Stópki 14.11.06, 15:12
        przeprszam poprzedni wpis był do szczepień a nie do stópek ale to natłok myśli.
        Jeśli chodzi o stópki to Zosia tylko wstaje ale sama jeszcze nie chodzi ale
        ewidentnie staje na kostkach przyśrodkowych ale ortopeda nie widzi tu nic
        złego.Paluszki też podkurcza i jeszcze słychać jak jej chrupią kości. Czy
        waszym dzieciom też chrupało w kościach?
        • teletombola1 Re: Stópki 16.11.06, 00:22
          To dziwne. Ani nic nie chrupało w kościach.
          • malamegi.b do teletombola 27.11.06, 11:22
            OLU poniewaz tylko twoja Ania ma juz za soba etap nauki chodzenia, powiedz
            prosze czy jak zaczynala chodzic, np jak ja prowadzalas pod paszki to tez
            bardzo podkulala palce, tak ze nie stawala na calych stopkach tylo na pietkach
            i paluszkach. moj damian wlasnie zaczal spacerowac gdy jest prowadzony i te
            paluszki wtedy podwija jeszcze bardziej. moze powinnien miec buty?? wizyte w
            poradni reha mam na poczatku grudnia...
        • mamakajetana Re: Stópki 09.12.06, 21:37
          odnośnie chrupania to właśnie dotarło do mnie to, że jak złapię Kajtusia za rączkę albo za stópkę (np. kiedy się bawimy - wygłupiamy)to czasami mam wrażenie jakby np w nadgarstku coś się przesuwało - wydłużało a czasami słyszę jakby chrupnięcie - dlatego nie pozwalam podnosić Kajetana za same rączki do góry.Muszę zapytać lekarza pzry najbliższej wizycie. Asia
    • mamakajetana Re: Stópki 04.12.06, 20:48
      Kajetan stawia nóżki bardziej na zewnętrz.W szpitalu powiedziano nam, że większość dzieci tak chodzi do 2 roku życia.Ponieważ sytuacja nie zmieniła się znacznie zapytaliśmy naszego lekarza o zdanie; stwierdził, że dopóko dziecko chodzi w pampersach to koślawi nóżki.Kajetan nie chodzi w pieluszkach od połowy sierpnia i widzę małą poprawę ale i tak będę chciał poruszyć ten temat z lekarzem.Buciki kupujemy "Bartka" a kapcie ze znakiem "zdrowej stopy". A i jeszcze jedno duży palec u stópki ma zakrzywiony na zewnątrz.Natomiast wszystkie paluszki są zdecydowanie długie i szczupłe (tak samo u rączek).Asia

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka