atra1
30.04.07, 15:45
Dubluję z "pielęgnacja skóry" - proszę nie wywalać, zorientowałąm się po napisaniu, że tam już eksperta niet.
Syn ma 4 miesiące. Jak miał ok 3 tygodni na policzkach wyszły mu potówki głębokie wg jednych, wysypka adaptacyjna wg innych. Wyglądało
to jak pryszcze z żółtą koncówką. Dostawał na to neomycynę.
Znikły - ale nie całkiem. Pozostały po nich ni to wągry ni to zaskórniki - nieodstające z ciemnym czubkiem, w sumie ledwie
widoczne, ale z bliska widac, że to coś pryszczykowatego.
Pediatra kazał przemywać wodą - przemywam od urpodzenia i nic, a wyjątkowo nie chcę, żeby moje dziecko miało głębokie czarne
pryszcze na stałe.
Co z tym cudem robić?