31.10.07, 08:29
Moja córeczka za tydzień skończy 5 m-cy. przez trzy pierwsze miesiące była
karmiona Bebiko 1 i wtedy z kupkami raczej nie było problemów, wypróżniała się
regularnie co 24 godziny (kilka razy zdarzyło się że nie wypróżniła się przez
3-4 dni) Stolce były wtedy raczej luźne żółte i dosyć obwite (pełna pieluszka,
czasami prawie się wylewało). Dwa miesiące temu u małej zaczęto podejrzewać
skazę białkową i zalecono Nutramigen. Po nim stolce były prawie wodniste,
zielone i jeśli nie zmieniłam w przeciągu 5 min pieluszki to skóra na pupie
była aż bordowa a mała zaczynała bardzo płakać. Dodatkowo mała wcale nie
chciała go jeść więc po dwóch tygodniach wróciliśmy do Bebika. Miesiąc temu
lekarz stwierdził że dziecko jednak nie powinno przyjmować białka krowiego i
zapisał Isomil (mała je go lepiej niż Nutramigen ale niezbyt chętnie, mam
wrażenie że z tygodnia na tydzień coraz mniej i coraz bardziej grymasi) Od
czasu kiedy je Isomil wypróżnia się 3-4 razy dziennie ale stolce są zielone,
czasami luźne czasami dosyć zbite, ale zawsze są bardzo małe (największe są
wielkości mniej więcej orzecha włoskiego ) czasami jest to tylko lekko brudna
pupa (pieluszka nawet się nie zabrudzi)Kilka dni temu zauważyłam że stolec
podrażniła jej skórkę i od tej pory jest tak za każdym razem gdy się wypróżni,
skórka jest przez dłuższy czas zaczerwieniona i pojawiają się krostki.
Zastanawiam się czy to nie oznacza że mała źle toleruje Isomil oraz czy te
małe stolce nie mają jakiegoś wpływu na mniejszy apetyt u dziecka. Córeczka
raczej nie płacze więc brzuszek jej chyba nie boli.
Obserwuj wątek
    • edit38 Re: Co z 31.10.07, 08:30
      W tytule miało być co z tą kupą? ale za wcześnie enter wcisnęłam.
      • ania_sor Re: Co z 31.10.07, 09:46
        skaza białkowa chyba juz kazde dziecko ja ma u mojej zuzi tez
        steierdzono w 5 miesiacu skaze choc do 5 miesiaca jej nie miała piła
        mleko bebilon tak jak u was była zmiana mlek lecz poprawy skóry nie
        było a zuza jesc tych mlek nie chciała poszłam do dermatologa
        okazało sie ze ma Azs mechaniczne nie pokarmowe odpowiednie kremy i
        wysypka znikła a bebilon je do dzis Zuza ma juz prawie8 miesięcy.JAK
        U WAS OBJAWIA SIE TA SKAZA
        • edit38 Re: Co z 31.10.07, 10:10
          Ja do tej pory nie jestem przekonana że to skaza. Mała miała suchą skórę na
          nóżkach i rączkach oraz zaczerwienienia na szyjce w zgięciach kolan i łokci.
          Pediatra na początku stwierdził że to alergia na kosmetyki (używaliśmy Bambino)
          i kazał kupić Oilatum, ale to nic nie pomogło. Dermatolog przepisał maści:
          robioną z hydrokortyzonem , gentamecynę i cortinef i po tym wszystko znikło ale
          co jakiś czas powracało TYLKO zaczerwienienie szyjki więc stwierdzono że to
          skaza. Niestety pomimo że dziecko nie je zwykłych mieszanek zaczerwienienie na
          szyjce powraca po około 3 dniach od momentu gdy przestanę to smarować maściami
          więc zaczynam znowu smarować i po 2 dniach jest ok. I tak w kółko.
    • alin9 Re: Co z 31.10.07, 10:09
      Mieliśmy to samo w trzecim m.ż.Na podstawie niedowagi i suchych policzków
      zmieniono mleko i usiłowano wmówić alergię na mleko.Było to w szpitalu.Dupa
      zeżarta.Czasami same pierdnięcia.Wróciliśmy ponownie do bebika(na pół z
      piersią),Grubo smarowaliśmy tyłek maścią noworodkową,wietrzyliśmy bardzo często
      i z czasem stolce się unormowały.Teraz mała ma dwa lata.Widzę że po mleku ma
      luźniejsze stolce więc nie pije tylko je nabiał w innej postaci.pozdrawiam.
      • ania_sor Re: Co z 31.10.07, 10:23
        my też uzywalismy róznych masci az sie wygoiło a teraz jak sie
        pojawia smarujemy kremem z firmy SVR I oliwka SVR TOPIALYSE kompiemy
        codziennie w oliwce i smarujemy kremem wiczorem po kapieli i rano
        przy zmianie pieluszki ciałko i buziaczka ma suche partie nadal ale
        nie mocno i niejest to zaognione polecam choc jest to duzy wydatek
        oliwka kosztuje 40zł a krem 80 zł ale jest go dużo (oliatum nam nie
        pomagalo)
        • alin9 Re: Co z 01.11.07, 10:46
          A ja jako niedobra matka odstawiłam z czasem maści.Stwierdziłam że dość
          sterydów.Jest pod kontrolą alergologa więc nie uważam że coś zaniedbuję.Starszej
          córy nie smarowałam żadnymi paściami.Przeczekałam i minęło.Teraz każdemu dziecku
          z byle plamką jak ma kilka miesięcy wmawiają alergię.A co na TO WSZYSTKO
          ALERGOLOG?Dziecko miało jakieś badania pod tym kątem?pozdrawiam.
          • edit38 Re: Co z 01.11.07, 19:02
            Alergolog jeszcze nie widział dziecka ale coraz poważniej o tym myślę. Na razie
            dziecko było u dermatologa i dwóch pediatrów. Badań również nie miało pod tym
            kontem robionych (ponoć jeszcze jest za małe na testy alergiczne) Niestety jeśli
            nie posmaruję tego świństwa przez dwa dni to się to robi strasznie paskudne
            (krostki połączone ze sobą czerwonym odparzeniem które z czasem robi się
            wilgotne tak jakby zaczynało ropieć)
    • mikolaj_danko Re: Co z 03.11.07, 11:02
      Poza pokazaniem małej alergologowi, spróbuj podać małej któryś z probiotyków (np.: enterol lub dicoflor) przez jakieś dwa tygodnie. Może takie stolce wynikają z zaburznia mikroflory jelita.
      • edit38 Re: Co z 03.11.07, 11:12
        A czy może to być Lacidofil? Kiedyś już go małej podawałam i mam go w domu.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka