edit38
31.10.07, 08:29
Moja córeczka za tydzień skończy 5 m-cy. przez trzy pierwsze miesiące była
karmiona Bebiko 1 i wtedy z kupkami raczej nie było problemów, wypróżniała się
regularnie co 24 godziny (kilka razy zdarzyło się że nie wypróżniła się przez
3-4 dni) Stolce były wtedy raczej luźne żółte i dosyć obwite (pełna pieluszka,
czasami prawie się wylewało). Dwa miesiące temu u małej zaczęto podejrzewać
skazę białkową i zalecono Nutramigen. Po nim stolce były prawie wodniste,
zielone i jeśli nie zmieniłam w przeciągu 5 min pieluszki to skóra na pupie
była aż bordowa a mała zaczynała bardzo płakać. Dodatkowo mała wcale nie
chciała go jeść więc po dwóch tygodniach wróciliśmy do Bebika. Miesiąc temu
lekarz stwierdził że dziecko jednak nie powinno przyjmować białka krowiego i
zapisał Isomil (mała je go lepiej niż Nutramigen ale niezbyt chętnie, mam
wrażenie że z tygodnia na tydzień coraz mniej i coraz bardziej grymasi) Od
czasu kiedy je Isomil wypróżnia się 3-4 razy dziennie ale stolce są zielone,
czasami luźne czasami dosyć zbite, ale zawsze są bardzo małe (największe są
wielkości mniej więcej orzecha włoskiego ) czasami jest to tylko lekko brudna
pupa (pieluszka nawet się nie zabrudzi)Kilka dni temu zauważyłam że stolec
podrażniła jej skórkę i od tej pory jest tak za każdym razem gdy się wypróżni,
skórka jest przez dłuższy czas zaczerwieniona i pojawiają się krostki.
Zastanawiam się czy to nie oznacza że mała źle toleruje Isomil oraz czy te
małe stolce nie mają jakiegoś wpływu na mniejszy apetyt u dziecka. Córeczka
raczej nie płacze więc brzuszek jej chyba nie boli.