bert_0 Re: niedotlenienie okołoporodowe- zamartwica 28.01.09, 22:29 cześć wam. moje dziecko tez urodziło sie w zamartwicy dostało 4,6,8,9pkt. Miało robione uzg główki naszczescie wszystko wyszło ok. Ma teraz 2,5 roku rozwija się prawidłowo. Jadyny problem jaki z nim mam to to ze zezuje na jedno oko i jesteśmy pod kontrolą okulisty w CZDz. za parę dni mamy skierowanie na badanie Emg mięśni oka. Czy moze wasze dziecko mialo robione takie badanie. na skierowaniu jest napisane ze urodzil sie w zamartwicy i ze mial 4 pkt w pierwszej minucie. boje sie tego badania. Czy tan zez moze byc przyczyną niedotlenienia? zaczął zezować w wieku około 4 miesięcy na początku tylko jak się zamyslił. nosi okularki. pozdrawiam was i jestem ciekawa co u waszych dzieciaków Odpowiedz Link Zgłoś
11lemur Re: niedotlenienie okołoporodowe- zamartwica 06.02.09, 23:56 Witam! Urodziłam się w 75 roku. Po urodzeniu stwierdzono zamartwicę i "całe" 2 Apgary. Pierwsze 3 doby spędziłam w inkubatorze, nie pokazywali mnie mojej Mamie, bo nie wiedzieli czy przeżyję. Okulary zaczęłam nosić jak miałam ze 2 latka, miałam też zeza. Na wizytach kontrolnych pediatrzy zawsze pytali mamę czy nie jestem opóźniona umysłowo. Oprócz lekkiej krótkowzroczności i astygmatyzmu (obecnie chodzę bez okularów, używam ich tylko do czytania i do telewizji) i wyleczonego zeza (kilka lat ćwiczeń w poradni okulistycznej, żadnej operacji na oczy) nic mi nie dolega :) Lekarze sugerowali, że jest to wynikiem właśnie niedotlenienia, wtedy nie było takiej diagnostyki jak teraz, o usg nikt nie słyszał. Więc proszę się nie martwić, wszystko będzie ok! Mi się nawet doktorat udało niechcący zrobić :) a po urodzeniu nie rokowałam najlepiej!!! Odpowiedz Link Zgłoś
krasnal200 Re: niedotlenienie okołoporodowe- zamartwica 20.02.09, 15:19 Znam chłopca, który urodził sie z 1 punktem w skali Apgar. Jego rozwój przebiegał prawidłowo. W tej chwili uczęszcza do 1 klasy szkoły podstawowej i jest bardzo mądrym i zdolnym uczniem. Prawie wszystkie wcześniaki rodzą sie z niskim apgarem i nikt widząc takie dzieci w wieku 4,5,6 lat nie pomyślałby że miały one tak słabiutki start. Pozdrawiam wszystkich piszących na forum:-) Odpowiedz Link Zgłoś
88ewelina88 Re: niedotlenienie okołoporodowe- zamartwica 01.03.09, 22:20 Urodziłam się w zamartwicy,1 w skali apgar, po porodzie wymagałam pełnej resuscytacji. Rozwijałam się jak inne dzieci. W podstawówce i gimnazjum byłam jedną z najlepszych uczennic w szkole. W liceum miałam stypendium Prezesa Rady Ministrów za wyniki w nauce. Uwielbiam sport - przez 6 lat grałam w piłke nożna, mam medale za biegi długodystansowe. właśnie skończyłam 21 lat. Studiuje prawo. Rok temu stwierdzono u mnie stwardnienie rozsiane - choroba centralnego układu nerwowego. Lekarze nie znają przyczyny, ale pytają się jak wyglądał mój poród. Bardzo prawdopodobne, że jego przebieg miał bezpośredni wpływ na moją chorobę. pozdrawiam:) Odpowiedz Link Zgłoś
ada-15 Re: niedotlenienie okołoporodowe- zamartwica 02.03.09, 11:13 Mój synek urodził sie w 29/30 tygodniu z masą ciała 1200g.w zamartwicy, z niewydolnośia oddychania , zapaleniem płuc , krwawieniu dokomorowym mózgu II stopnia oraz niedokrwistością. Wszystko to oznaczało dlamnie wielki stres i wiele chwil wylanych w poduszkę. Maleństwo spędziło w klinice prawie 2 mniesiące.Póżniej wiele wizyt lekarskich ,i ciągłe badania kontrolne. Rehabilitacja równe pół roku. Raczkowac zaczol 8/9 miesiacu , a chodzic w 13.W chwili obecnej ma 16 miesiecy i jest zywiołowym chłopcem.Nie odbiegajacym rozwojem od swoich rówiesników. Głowa do góry , nie ma co sie zamartwiac, na to zawsze jest czas ,nalezy raczej cieszyc sie z kazdych postepow swoich pociech. Mama Maksymka Odpowiedz Link Zgłoś
fajnyszkrabek ma już prawie 2 latka- urodzona w zamartwicy 08.04.09, 11:16 witam. nie odzywałam się juz dłuższy czas. jestem autorką tego postu i musze się pochwalić. 1 maja 2009 roku minie 2 latka od urodzenia mojej niuni. powoli otrząsnęłam się z już z wydarzeń po porodzie i z jej niskim apgarem. przez ten czas odniosłysmy sukcesy jak: moja córcia od dwóch mies.( miała 1 rok i 10 mies.) nie robi w pieluchę nawet w nocy! śpiewa 1 zwrotkę zuzia lalka nie duża i mówi pełnymi zdaniami. nie choruje ( do tej pory jedno przeziębienie z antybiotykiem) jest tak rozgarnięta, potrafi sama założyć majetczki, rajstopki, czapeczke i kurtke. wchodzi na zjeżdzalnie, buduje zamki z piachu itd... chwalę się daltego żeby napełnic optymizmem wszystkie mamy które to czytają, że dzieciaczki mają bardzo silną wolę walki i regeneracji. i trzymam kciuki za was i za wasze dziciaczki pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
gwiazdka.3 Re: ma już prawie 2 latka- urodzona w zamartwicy 08.04.09, 15:14 Do Pani "fajnyszkrabek": W imieniu wszystkich rodziców dzieci urodzonych z niską skalą Apgar dziękuję Pani serdecznie za założenie tego forum i dzielenie się swoimi doświadczeniami. Jestem w bardzo podobnej sytuacji jak Pani i te wszystkie słowa pocieszenia dodawały mi otuchy, wiary oraz nadziei. Z okazji Świąt Wielkanocnych życzę dużo zdrowia, a przede wszystkim wielu łask Baranka Bożego. Pozdrawiam! Odpowiedz Link Zgłoś
0grzybka1 do fajnyszkrabek 09.04.09, 14:27 Witaj. W 2007 roku odpowiadałam na Twój post i strasznie się cieszę, że u Was wszystko w porządku. Mój niedotleniony, z 3 punktami, urodzony w zamartwicy synuś ma już 3,5 roku. Jest super facecikiem. Nic sie za nami nie ciągnie po tak złym początku. Jest czasami bardziej inteligentyny niż średniaki z jego przedszkola. Doczekał się też braciszka, który ma teraz 10 m-cy. Na szczęście urodzony z 10 pkt, chociaż też z cc. Pozdrawiamy Was gorąco i życzymy Wesołych Swiąt. Odpowiedz Link Zgłoś
fajnyszkrabek Re: do fajnyszkrabek 22.07.09, 23:33 kontynunułuję swój watek traktując go nijako pamiętnik. pysieńska ma już 2 latka i prawie 3 mies. jest bardzo bystrym rozgadanym niesamowicie dzieckiem. wyróżnia się pod kazdym względem wśród rówieśników: bystroscią, mową ( wierszyki, piosenki to żaden problem, kazdemu i o każdej porze, mała mądralińska) oraz sprytem każdy daje jej przynajmej 3 latka. nawet w przedszkolu bylismy na dniach integracyjnych nie wyróżniała się tym że jest najmłodsza. sama byłam w szoku, bałam sie z nią isć i wysłałam męża. jedyną rzeczą jaka jest została po niedotlenieniu to rozbiezny zez jednego oka ale myślę że i z tym sobie poradzimy jesteśmy silne i tą siłę pragnę przekazać Wam drogie mamy, które musicie ją mieć dla swoich dzieci, ktłore nadają sens całemu naszemu zyciu. pozdrawiam odpisujcie jak tam wasze dzieci jedyny jaki problem Odpowiedz Link Zgłoś
fajnyszkrabek witam! jak tam wasze maluszki? 21.08.09, 23:08 witam ponownie. zastnawiam się drogie mamy jak wasze maluszki po przejściach. moja córcia ma już 2 latka i prawie 4 mies. jest żywa inteligentną iskrą, bardzo wybijającą się wśród rówieśników. mówi pięknie jak niejeden prawie 4 latek ( pani psycholog stwierdziła, że jest prawie 1 rok do przodu), uwielbia zabawy z dziećmi w piaskownicy, świetnie sie dogaduje ze starszymi dziecmi, oczywiscie bez pieluch już 6 mies:-) odłuczyliśmy ją smoczka jakieś 2 mies temu.( sama wyrzuciła do kosza a poźniej już nie wspomniała) ma doskonałą pamięć do wierszy brzechwy nawet tych długich z trudnymi wyrazami nie nalegamy na nic, nie uczymy literek itd. ja sama śpiewam zawodowo a wiec co za tym idzie czasmi w domu też. niunia potrafi sama włączyć sobie piosenke w mp3, śpiewa zuzie, majke jeżowską bez problemu jednym słowem cały czas wszystkich zaskakuje jest super sprytna, wchodzi na zjeżdżalnie, drabinki, pływa w kole ratunkowym, jak już powiedziałam rowieśnicy jej nie doganiają, woli strasze towarzystwo sama sie ubiera, myje rączki, je jednym słowem mam nadzieje że te przykre sytuacje poporodowe już sie nie powtórzą jedynym mankamenten a raczej pamiątką po niedotlenieniu jest mało widoczny zez zbieżny jednego oczka ( czekamy na okularki) mam nadzieje że u was też wszystko w porządku, ze nie taki diabeł straszny jak go malują. ja już powoli zapomniałam co nas spotkało i ciesze sie każdą chwilką z naszą spryciarą, ktora na hasło " mama wraca do pracy w tygodniu" powiedziała: " mamusiu ty chyba jesteś niepoważna, nie ma wychodzenia, postukaj się w główke o tu, tu, tu":-) SZOK Odpowiedz Link Zgłoś