Dodaj do ulubionych

Uderzenie w głowę

21.05.08, 12:31
Moja 6 letnia córka dwa miesiące temu spadła z roweru i uderzyła
głową o chodnik, powstał niewielki guz. Po 10 minutach płaczu i po
kolejnych w sumie 10 minutach pobytu na placu zabaw poszliśmy do
domu i mała usnęła ze zmęczenia i płaczu. Czy powinnam zrobic jej w
związku z tym jakieś badania?
Obserwuj wątek
    • avanitta Re: Uderzenie w głowę 21.05.08, 12:46
      Dlaczego od razu nie poszłaś do lekarza?
      Jeśli dziecko nie zaczęło się jakoś inaczej zachowywać, nie wymiotowało, nie
      straciło przytomności to prawdopodobnie nic groźnego się nie stało. Jeśli chodzi
      o badania to wiem, że robi się prześwietlenie i czasami też tomografię.
      • gabrielle76 Re: Uderzenie w głowę 21.05.08, 12:53
        Zdarzenie było 2 miesiące temu a Ty dopiero teraz pytasz??!!!
    • inga0001 Re: Uderzenie w głowę 21.05.08, 13:21
      Dodam jeszcze, że obserwowałam dziecko i poza 5 minutowym bólem
      główki, 10 minutowym płaczem no i później zaśnięciem nie było innych
      objawów.
      • martalagodzinska Re: Uderzenie w głowę 21.05.08, 13:46
        Nic jej nie bedzie skoro innych objawow nie miala.Jak bym miala
        latac do lekarza z kazdym upadkiem mojego syna to powinnam chyba tam
        nocowac.pozdrowienia
        • gonia200 Re: Uderzenie w głowę 04.06.08, 09:56
          Witam
          a czy ktoś może napisać czy te niegroźne teraz uderzenia mogą w
          jakis sposób objawić sie w przyszłości. Córa wczoraj nabiła
          kolejnego guza na głowie (dokładnie na czole) upadek niby nie groźny
          tzn zderzenie z kamieniem ale nie w wysokośći. Chwila płaczu,
          żadnych innych objawów tylko ogromny guz (a że kamień to kostka
          brukowa z nierównośćiami to jeszcze podeszło lekko krwią). Guz
          ogromny i nie pierwszy taki na czole. Czy ktos chodzi do lekarza z
          takimi przypadkami czyy tylko jak się coś dzieje? I kiedy tzn przy
          jakich upadkach tworzą się krwiaki?
    • 5_monika Re: Uderzenie w głowę 04.06.08, 10:15
      moje dziecko kiedyś fiknęło kozła na tył głowy na basenie otwartym,
      obserwowałam ale nic nie było niepokojącego. Na tym się skończyło.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka