agniechaw77
01.09.08, 22:53
moja Ola (w listopadzie 2 lata) "skarży" sie na plecki. Od niedawna jak
jedziemy samochodem w foteliku po 10-15 minutach jazdy chce aby masować jej
plecki. dodam ze nie oszczędzaliśmy na foteliku i jest dobrej firmy (recaro) i
spełnia wszelkie normy.( bylismy nad morzem to ok 5 godzin jazdy i nie bylo
problemu) dziaisj poraz pierwszy wieczorem po ok 2 godzinach snu tez obudzila
sie i prosila aby masowac plecki. niedawno bylismy u ortopedy na wizycie
kontrolnej (zanim Ola zaczela mowić o pleckach) i nic lekarka nie zauwarzyła.
uznała że wszystko ok.