buzka25
12.09.08, 20:54
Panie doktorze, moj synek (23msc) od roku 2007 (maj) ma robione lewatywy, co 2
dni. Od lipca 2008 roku przy kazdej lewatywie wymiotuje, jesli robie zaraz po
obudzeniu sie rano przed sniadaniem, to tylko go naciaga, jesli pozniej
wymiotuje tym co zjadl, lekarze nie maja pojecia co to, gastrolog po
konsultacji z chirurgiem doszli do wnioku ze lewatywa nie ma nic wspolnego z
zoladkie co moze powodowac wymioty i odruch wymiotny, dodam ze tylko to jest
jak stolec juz wychodzi na zewnatrz, pediatra twierdzi ze moze to miec zwiazek
emocjonalny, bo tez nie ma pojecia. rece mi juz opadaja, kademu wyproznianiu
towarzyszy na wiadro z woda. ale najgorsze ze lekarze specjalisci (gastrolog,
chururg,neurolog) nie wiedza co to moze byc. Wyniku kału,sa OK, maja jeszcze
pomyslec przez weekend nad tym problemem i mam zadzwonic do kliniki w
poniedziałek ale jakos nie licze na zadna sensowana odpowiedz. Wyjasnie ze
synek ma przepukline oponowoo-rdzeniowa, i tylko porazone zwieracze i pecherz
neurpgenny, ale do tej pory wyproznianie było w miare OK, bey takich
ekscesow.co to może być?? jak to leczyc????prosze o jakies sugestie.