Dodaj do ulubionych

Pleśniawki

17.10.08, 11:44
Czytam i czytam, i sama nie wiem co robić. Pani w aptece poleciła mi Aphtin i
nie wiem czy stosować.
Córka ma 6 tygodni. Dostała pleśniawek. Chciałam kupić fiolet ale Pani
poleciła Aphtin. Robić nim? Napisane jest że poniżej 11 roku życia nie robić u
dzieci, i że może jakieś skutki uboczne wywoływać - wymioty, brak łaknienia itp.
Obserwuj wątek
    • capricorn79 Re: Pleśniawki 17.10.08, 12:46
      Mi pediatra powiedział że aphtin można sobie wsadzić... Przepisał nyststyne w zawiesinie i pędzlowałam małemu buźkę 3 razy dziennie, po 3 dniach ani śladu pleśniawki.
    • aga.r.72 Re: Pleśniawki 17.10.08, 13:16
      Moja ma obecnie 2,5 miesiąca. Gdzieś w 3 tygodniu dostała dwa razy pleśniawek.
      Smarowałam jej fioletem policzki od wewnątrz i języczek. Po kilkunastu godzinach
      paskudztwa nie było. Więc polecam piochtaninę na wodzie.
      A najlepszy sposób wg mnie to nie sterylizować dzidziola. Ja nie wyparzałam
      butelek (oczywiście poza pierwszym użyciem), tylko zwyczajnie myję pod bieżącą
      wodą od samego początku. To samo ze smoczkiem. Mała już się dawno uodporniła na
      zarazki i nie dostaje żadnych pleśniawek.
      • ameliaand Re: Pleśniawki 17.10.08, 14:08
        Powiedzcie ile razy dziennie tym robić?
        • lylar Re: Pleśniawki 17.10.08, 14:33
          Ja robilam aftinem i nic malemu nie bylo. Mial okolo 7 tygodni. Moze to jednak
          zalezec od dziecka. Butelek tez nie wyparzam. Przelewam tylko wrzatkiem. Ma 5,5
          miesiaca i plesniawek zadnych.
          • ameliaand Re: Pleśniawki 17.10.08, 14:39
            Ja też po umyciu wrzątkiem przelewam i tyle, ale skąd te pleśniawki?? Nie wiem...
          • ameliaand Re: Pleśniawki 17.10.08, 17:38
            Czy przy pleśniawce może wystąpić temperatura? geez, mała ma 37,7 denerwuję się
      • mm79 Fioletem jak często!!!! Pomocy 21.10.08, 13:21
        Moja mała dostała pleśniawki..aphtin nie pomógł...lekarz kazała smarowac
        fioletem w buzi i moje piersi ale z tego wszystkiego nie wiem czy powiedziała
        czy nie jak często to robić???
        O ile piersi nie ma problemu moge za każdym razem to jakoś nie wyobrażam sobie
        kilka razy dziennie pchac ten koszmarnie gorzki fiolet dziecku do buzi.HELP
        • kmyczek Re: Fioletem jak często!!!! Pomocy 21.10.08, 16:06
          najlepiej po każdym jedzeniu
          • mm79 Re: Fioletem jak często!!!! Pomocy 24.10.08, 08:47
            Dziękuję...własnie tak robię...chyba widze efekty...znaczy się widze , że nie
            ma...we wtorek do swojego pediatry więc rozwieje resztę moich wątpliwości.
    • mamakostka Re: Pleśniawki 17.10.08, 17:50
      dla mnie bezkonkurencyjny jest zel daktarin tez bez recepty
      • ikostorz Re: Pleśniawki 17.10.08, 19:15
        Mój mały też miał plesniawki jakos zaraz na początku (teraz ma 5,5
        miesiaczka) ja uzywalam aptil. kropilam mu troche na smoczus i dalam
        do buzi. Poskutkowalo zaraz na drugi dzien. tez mu nic nie wypazam i
        maly wogolue z pklesniawkami nie ma problemu.
        Co do goraczki-niemowleta czesto mają wyzsza temp. Obserwoj
        dzieciatko, i sama zobaczysz po jego zachowaniu czy cos mu dolega.
        Najlepiej jest zaufac dziecku
        • ameliaand Re: Pleśniawki 20.10.08, 14:58
          No to mam problem, córka po Aphtimie dostała uczulenia, całe ciałko w czerwonych
          małych chrostkach. Odstawiłam, kupiłam fiolet i pędzluję buzię od wczoraj. No i
          poza tym po Aphtimie dostała kolek wiec koło jest straszne, i nie wiem co
          dalej... mam receptę na antybiotyk, ale nie chcę jej dawać nystatyny. Tzn
          poczekam i zobaczę jak po fiolecie będzie
    • kmyczek Re: Pleśniawki 20.10.08, 15:38
      my też 4 tygodnie walczyłyśmy z pleśniawkami. Z tego co wiem to podczas
      pleśniawek może wystąpić gorączka i dziecko może nie chcieć jeść. U Nas najpierw
      był afthin nie pomógł, potem nystatyna nie pomogła (4 razy dziennie przez 10
      dni), lekarz kazał ją nam oprócz smarowania pić ale mała miała po tym straszne
      kolki. Potem fiolet ale też pomagał do czasu jak go używaliśmy, potem pleśniawki
      znowu wracały, po tym dostaliśmy skierowanie na wymaz z gardła wyszło że to
      candidia i że jest czuła na nystatyne. Ale w między czasie jak czekaliśmy na
      wynik lekarz kazał smarować buźkę tantum verde w płynie i to nam pomogło,
      najpierw pleśniawki się przemieszczały po 7-8 dniach nie było po nich śladu;)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka