anusia29
04.05.09, 10:17
Synek 3,5 l. (i ja razem z nim) przechodzilismy wirusowe zapalenia
gardła. Przeszło samo, chociaz u mnie chrypa utrzymuje sie jeszcze 5
dni po infekcji. U syna lepiej - nie chrypi, nic nie boli.
Temperatura było w okolicach 39 w szczycie choroby. Od wtorku (w
zeszłym tygodniu) jest 37,5 , potem 37, 36,8. Apetyt z trudem
powraca do normy. Dziś rano poszedl do przedszkola. Odporwadzając go
zauwazyłam, ze chyba znowu ma stan podgorączkowy (jakieś 37,1 - nie
wiecej). czy to moga byc emocje, albo takie własnie wychodzenie z
zapalenia gardła? Dodam, że jest zywy, w doskonałym humorze. Apetyt -
coraz lepszy. Czy zatrzymac jeszcze w domu - byłby to juz trzeci
tydzień... i katorga dla syna, bo bardzo przedszkole lubi.