felinecaline 06.01.11, 13:51 Swietujecie? Koledujecie? Boc to po raz pierwszy od pol wieku Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
metodiw Re: watek- efemeryda KMB 06.01.11, 15:42 Nie swiętuję i nie kolęduję. Siedzę w domu, rozebrałam choineczkę, bo sypała się strasznie, córka była na kawie, poplotkowałyśmy sobie, potem zabieram się do testu, bo jeszcze jeden arkusz mam po recenzji do poprawek. Kot skorzystał, bo mu mniej nudno Odpowiedz Link
kasik68 Re: watek- efemeryda KMB 06.01.11, 15:54 Moj syn sie uczy socjologii, smial sie, bom zapomniala, ze Swieto) Madrala Kupilam galette de rois... Odpowiedz Link
felinecaline Re: watek- efemeryda KMB 06.01.11, 17:39 Nie poniala...? Co grozi czyjemus uzebieniu?????????????? Odpowiedz Link
metodiw Re: watek- efemeryda KMB 06.01.11, 18:02 Kupilam galette de rois... Moze o to chodzi Odpowiedz Link
felinecaline Re: watek- efemeryda KMB 06.01.11, 18:07 Wlasnie opisalam ten zwyczaj na forum kuchennym. Forma klasyczna to wlasnie dwie warstwy ciasta francuskiego przelozone masa migdalowa (galètte au frangipane), w ktorej umieszcza sie "fant" - o migdalach Francuzi juz zapomnieli, wkladaja do ciasta tzw." fêves"- miniaturowe drobiazgi wykonane przewaznie z ceramiki, porcelany, plastiku, ale tez i pozlacane a nawet mini-sztabeczki zlota, bizuteryjne drobiazgi a w tym roku slyszalam, ze nawet bony na rozne gadzety elektroniczne do odebrania u piekarza, u ktorego sie kupilo owa "galètte". Galètte (w tym przypadku "savoyarde")moze tez byc z ciasta drozdzowego, przelozona dowolnym kremem, udekorowana kandyzowanymi owocami i grubym cukrem, ale ma ona mniej zwolennikow. Zamiast nadzienia migdalowego jak w klasycznej wersji spotyka sie tez galèttes nadziane musami owocowymi. Placek rozkrawa sie i dzieli wsrod uczestniczacych w ceremonii przy pomocy "sierotki", ktora odwrocona tylem do krojacego podaje imie tego, dla ktorego przeznaczony jest ten czy inny kawalek. Ten, komu trafi sie "fêve" zostaje "krolem wieczoru, nosi specjalna korone z pozlacanego papieru, ktora cukiernie dodaja do kazdej "galètte". Pozostali spelniaja wszelkie jego zachwianki, ale on z kolei zobowiazany jest na kolejne spotkanie w tym samym gronie dostarczyc kolejna "galètte" . O niebezpieczenstwie dla zebow zapomnialam, voilà, oto braki tyroksyny wciaz daja sie we znaki. Odpowiedz Link
kasik68 Re: watek- efemeryda KMB 06.01.11, 18:31 Zeby tez moga ucierpiec. Ale moja pierwsza psorka z francukiego, opowiadala, ze nieomal umarla, jako mala dziewczynka, bo sie zakrztusila owa niespodzianka. O koronie zatem wszyscy zapomnieli...bo musieli ratowac biedne dziecko. W normalnych warunkach , ten krol wieczoru wybiera sobie jeszcze krolowa) Odpowiedz Link