Dodaj do ulubionych

Przeskakujące kolanko

28.09.08, 01:34
Mój synek ma rok i 3 miesiące. Odkąd zaczął chodzić zauważyłam że przy napięciu mięśni nóżki prawej przeskakuje mu coś w kolanie. Podobno rzepka bo nie trzymają jeszcze więzadła jakieśtam. Ortopeda w szpitalu powiedział że taki jego urok i dopóki sam dobrze nie zacznie chodzić to on problemu nie widzi. Przy chodzeniu nie zauważył żadnych zmian oprócz lekkiej koślawatości kolan, które podobo może minąć. Ale to nie rozwiązuje problemu przeskakującego kolanka - przy karmieniu jak siedzi czy leży maluch zaczyna napinać nóżki i specjalnie przestawiać to kolano bo go bawi dźwięk chrupiącego stawu. Co ja mam z tym zrobić?? Jeżeli utrwali ten trik to będzie miał ruchome kolano??? jak będzie potem biegać skoro mu będzie kolano przeskakiwać?? Przeskok jest poprzeczny z prawej do lewej- wyczuwalne ręką że strach trzymać. Prosze o pomoc bo nie chcę przegapic momentu gdy będzie za późno na korektę tego zjawiska.
Obserwuj wątek
    • barbara.skrzynska Re: Przeskakujące kolanko 02.10.08, 08:49
      Witaj mikuskus! Będę się konsultowała z naszym ortopedą. To torhce
      potrwa, prosze o cierpliwość. Pozdrawiam
      • mikuskukus Re: Przeskakujące kolanko 05.10.08, 21:31
        Dziękuję bo to dla mnie bardzo ważne. Lekarz w szpitalnej przychodni ewidentnie zbagatelizował sprawę ze względu na dużą ilość pacjętów, prywatny ortopeda stwierdził że to taki urok dziecka - więc na dobrą sprawę w mojej okolicy nie ma ortopedy z którym można poważnie pogadać na ten temat. Teraz widzę że mój Mały sam przestawia sobie kolano i to go bawi.Chrupot przesuwanej chrząstki czy kości jest dość głośny- jakby nastawianie kości. A to nie wróży kariery sportsmena :) Czekam zatem na konsultację...
    • mikuskukus Re: Przeskakujące kolanko 07.10.08, 22:23
      Proszę Panią doktor o konsultację - sprawa pilna bo nadal nie wyjaśniona.
      • robert.gajewski Re: Przeskakujące kolanko 08.10.08, 13:04
        Witam,

        jest to często spotykane u małych dzieci, spowodowane układaniem się
        fałdów błony maziowej. Ustępuje samoistnie w ciągu kilku miesięcy,
        leczenia nie wymaga.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka