Dodaj do ulubionych

Powiedzonka

08.02.04, 21:19
I znów wątek wspólny. Tradycja zaproponowała wątek o tytule j/w. Chodzi o
używane powiedzonka, zwroty, określenia, które znacie na codzień, pamiętacie
z dzieciństwa, szkoły, pracy. Te które Was śmieszą i dziwią. Poniżej trochę
o nich.
Obserwuj wątek
    • tradycja1 Re: Powiedzonka 08.02.04, 21:25
      Mnie zastanawialo zawsze okreslenie -Ruski rok-, tzn ile?
      • qwerty.tarnow Re: Powiedzonka 08.02.04, 21:29
        Baaaaaaaaaaaaardzo długo. I do tego w okropnych warunkach. Tak przynajmniej
        wg mojej oceny.
    • qwerty.tarnow Re: Powiedzonka 08.02.04, 21:35
      "Wyglądać jak przez okno" - usłyszałem w szkole średniej. I nieźle mnie to
      powiedzonko ubawiło.
    • qwerty.tarnow Re: Powiedzonka 08.02.04, 21:43
      "Szok w trampkach" - to kolejne szkolne powiedzonko. Na określenie zdziwienia
      prowadzącego do rozbawienia.
      • tradycja1 Re: Powiedzonka 08.02.04, 21:48
        Oczywiscie tez nazwy przedmiotow...
        -manta, matma
        -polaj,polish
        -gegra
        -fiza
        -hista
        -biola
        • lubona Re: Powiedzonka 08.02.04, 21:52
          Mnie się podoba : dopa lub dopalacz na ocenę dopuszczającą. Usłyszałam na
          zdziwienie i bezsilność: ręce i zęby mi opadły.
          • qwerty.tarnow Re: Powiedzonka 08.02.04, 21:56
            Hahaha
            To taj jak "miarka" na - śp. już - mierny.
            • tradycja1 Re: Powiedzonka 08.02.04, 22:02
              Juz nie ma miernoty?
              Znowu sie cos pozmienialo?
              No i oczywiscie Buda,-na szkole.

              Idziesz do budy, czy sie zrywasz?
              • lubona Re: Powiedzonka 08.02.04, 22:06
                Oj miernego już nie ma kilka lat. A na wagary słyszałam nazwę : zdrapka.
                Pewnie od "dać drapaka".
              • qwerty.tarnow Re: Powiedzonka 08.02.04, 22:08
                Mierny został zlikwidowany już parę lat temu, gdyż jego nazwa
                była "niewychowawcza".
                • tradycja1 Re: Powiedzonka 08.02.04, 22:18
                  Hmm to jak jest teraz, zmienila sie nazwa oceny miernej(2) czy skala oceniania?
                  • qwerty.tarnow Re: Powiedzonka 08.02.04, 22:27
                    O ile się orientuję to teraz zamiast oceny "mierny" jest ten "dopuszczający".
                    To jest taki sam cyrk jak z ocenami z zachowania: raz wyróżniające, raz
                    bardzo dobre; raz dobre, raz odpowiednie; i ciągłe zmienianie skali ocen z
                    zachowania: od 4-6 w różnych porywach i kombinacjach.
                  • lubona Re: Powiedzonka 08.02.04, 22:54
                    Oceny:
                    celujący
                    b. dobry
                    dobry
                    dostateczny
                    dopuszczający
                    niedostateczny
                    zachowanie:
                    wzorowe
                    dobre
                    poprawne
                    nieodpowiednie
                    • qwerty.tarnow Re: Powiedzonka 08.02.04, 22:58
                      Z tym zachowaniem, to ładne przekręty
                      • lubona Re: Powiedzonka 08.02.04, 23:01
                        Oj tak, ja sama muszę czasem pytać dzieci, bo mi to gdzieś umyka. Było
                        odpowiednie czy jest odpowiednie, a może naganne? Co chwilę zmieniają , jak
                        stopy procentowe.
                        • qwerty.tarnow Re: Powiedzonka 08.02.04, 23:06
                          Stopy lecą w dół i ilość ocen w skali zachowania też w dół. ;-)
                        • lubona Re: Powiedzonka 08.02.04, 23:07
                          A tak do powiedzonek, to przypomniało mi się, takie o pójściu spać: "idę
                          zobaczyć powieki od spodu"- i właśnie to idę zrobić, bo jutro z ochotą do tej
                          zreformowanej szkoły. ;-)))Dobranoc.
                          • qwerty.tarnow Re: Powiedzonka 08.02.04, 23:14
                            Dobranoc. "Kimaj" dobrze.
                            • tradycja1 Re: Powiedzonka 08.02.04, 23:28
                              Ja mam tylko takie pytanie odnosnie zachowania.
                              Czy ocena za zachowanie jest jakos proporcjonalna do ocen w nauce.
                              Bo pamietam czasy w szkole podstawowej ze osoby z gorszymi ocenami nie
                              dostawaly zachowania wzorowego choc byly spokojne, wywiazywaly sie z
                              powierzonych zadan np. dyzurnych, wykazywaly dobry poziom kultury osobistej,
                              tylko wlasnie w nauce byly slabe.
                              • qwerty.tarnow Re: Powiedzonka 08.02.04, 23:37
                                Oceny z zachowania NIE POWINNY być powiązane z wynikami w nauce. Ale
                                niejednokrotnie tak się dzieje. Jednak coraz częściej widać, że odchodzi się
                                od tej metody oceniania zachowania.
                                • lubona Re: Powiedzonka 09.02.04, 18:30
                                  Racja nie powinny, ale nie tak do końca. W końcu ocenę wzorową nie moze
                                  otrzymać uczeń z oceną niedostateczną. Jak wzór, to wzór. Oczywiście teraz
                                  każda szkoła opracowuje swoje kryteria ocen i od niej zależy co i jak to
                                  zdefiniuje.Racją jest też jednak to, że w końcu są osobne oceny za naukę a
                                  osobne za zachowanie i nie powinno się dwa razy tego samego oceniać. Jednak w
                                  życiu ( czytaj w szkołach ) jest faktycznie różnie.
                                  • qwerty.tarnow Re: Powiedzonka 09.02.04, 18:45
                                    Chodzi o to by uczeń "czwórkowy" czy "trójkowy" miał szansę na wzorową ocenę z
                                    zachowania jeśli na takowe rzeczywiście zasługuje.
                                    • lubona Re: Powiedzonka 09.02.04, 18:53
                                      U mnie w szkole nawet ten z jedną dopuszczającą ma taką możliwość. W końcu nie
                                      każdy może być orłem z np. matematyki.
                                      • qwerty.tarnow Re: Powiedzonka 09.02.04, 18:58
                                        Brawo! I o to chodzi. Szkoda że dawniej nie zawsze to zauważano.
                                      • tradycja1 Re: Powiedzonka 09.02.04, 19:05
                                        U mnie w podstawowce X czasu temu byla afera w zwiazku z ocenami.
                                        Jeden uczen w klasie chyba 7 mial same oceny bardzo dobre, tylko z WF mial
                                        dostateczny bo sie nie udzialal chyba jako jeden z nielicznych w SKS, poza tym
                                        byl anemiczny i czesto na zwolnieniach, ocene z zachowania tez dostal nizsza
                                        ze wzgledu na frekwencje.
                                        Rodzice przeniesli go potem do inne szkoly.
                                        • lubona Re: Powiedzonka 09.02.04, 19:11
                                          Ja myśle, niestety, że nie trzeba szukać przykładów z X lat temu. I dzisiaj są
                                          tacy, którzy myślą stereotypami "tak było jak ja chodziłem do szkoły i było
                                          dobrze". Całe szczęście, że takich jest coraz mniej.
                                        • qwerty.tarnow Re: Powiedzonka 09.02.04, 19:11
                                          Ocen z wuefu nie powinno być w ogóle. Lub nie powinny się liczyć do ogólnego
                                          rachunku.
                                          • lubona Re: Powiedzonka 09.02.04, 19:32
                                            qwerty.tarnow napisał:

                                            > Ocen z wuefu nie powinno być w ogóle. Lub nie powinny się liczyć do ogólnego
                                            > rachunku.

                                            a plastyka, muzyka, technika - też trudno oceniać.
                                            • qwerty.tarnow Re: Powiedzonka 09.02.04, 19:37
                                              Ale można ocenić, czy ktoś się stara, robi coś na miarę swoich możliwości. Ale
                                              oceny rzeczywiście są problematyczne.
                                          • lemuriza Re: Powiedzonka 11.02.04, 17:38
                                            qwerty.tarnow napisał:

                                            > Ocen z wuefu nie powinno być w ogóle. Lub nie powinny się liczyć do ogólnego
                                            > rachunku.


                                            A to niby dlaczego?
                                            Nie rozumiem.
                                            Ktoś się rodzi z talentem do matematyki , to dlaczego go za to nie nagrodzić ,
                                            że jest dobry?
                                            Jeśli ktoś jest wysportowany bardziej niż inni bardziej się stara, dlaczego go
                                            nie nagrodzić za to?
                                            Widzisz qwerty pamiętam taką sytuację ze szkoły. W naszej szkole
                                            przeprowadzano eksperyment - 2 lata wcześniej wporwadzono skalę 1-6.
                                            Miałam z wf-u same szóstki, do tego w zawodach szkolnych się udzielałam,
                                            oczywiście wraz z koleżankami, bo trudno grać w siatkówkę w pojedynkę.
                                            Zdobywałyśmy jakieś tam medale dla szkoły.
                                            Liczyłam bardzo na "6" na koniec roku.
                                            Dostałam , pomimo tego udzielania się, dobrych ocen, prowadzenia na każdej
                                            lekcji rozgrzewek, robienia sportowych gazetek - piątkę, bo się Rada
                                            Pedagogiczna nie zgodziła. Czułam się pokrzywdzona, bo z innych przedmiotów
                                            wystarczyło, ze ktos brał udział w olimpiadzie i już miał wyższą ocenę.
                                            Ale co tam wf, prawda. Drugorzędna sprawa dla reszty nauczycieli.
                                            No więc miałam "piątkę", jak wiele innych osób z klasy. Zostałam postawiona w
                                            jednym szeregu z tymi, którzy czasem unikali lekcji tłumacząc sie
                                            niedyspozycją itp, którzy z całym szacunkiem dla nich byli po prostu gorsi,
                                            mieli gorsze oceny.
                                            A jak ktoś ładnie rysuje, bo taki talent ma, to co, też nei zasługuje na dobrą
                                            ocenę?
                                            • lubona Re: Powiedzonka 11.02.04, 18:00
                                              Ja przepraszam, ale czegoś tu nie rozumiem. Jakim prawem Rada Pedagogiczna
                                              mogła inerweniować w ocenę postawioną prze nauczyciele WF. Nikt takiego prawa
                                              nie ma, nawet sam Prezydent. Uczen, jezeli nie zgadza się z ocena może sam
                                              poprosić o egzamin, ale inaczej nikt nie zmieni nauczycielowi oceny, którą on
                                              postawił. Takie jest prawo i to już od bardzo dawna.
                                              • qwerty.tarnow Re: Powiedzonka 11.02.04, 18:14
                                                No, sam fakt zmiany oceny to był rzeczywiście naganny. Co do argumentów
                                                o "talentach" w danej dziedzinie to też masz rację. I dlatego powstaje problem
                                                jak to oceniać. Zdolności sportowe, artystyczne, muzyczne, umysłowe. Ciężkie
                                                jest życie nauczyciela. Niemniej zawsze trzeba wypracować jakiś złoty środek.
                                                Wobec tego od pomysłu nieoceniania WF jestem skłonny odejść.
                                              • lemuriza Re: Powiedzonka 11.02.04, 18:52
                                                lubona napisała:

                                                > Ja przepraszam, ale czegoś tu nie rozumiem. Jakim prawem Rada Pedagogiczna
                                                > mogła inerweniować w ocenę postawioną prze nauczyciele WF. Nikt takiego prawa
                                                > nie ma, nawet sam Prezydent. Uczen, jezeli nie zgadza się z ocena może sam
                                                > poprosić o egzamin, ale inaczej nikt nie zmieni nauczycielowi oceny, którą on
                                                > postawił. Takie jest prawo i to już od bardzo dawna.

                                                Wiesz, nie wiem jakie było wtedy prawo. To było jakieś 15 lat temu. Chodziłam
                                                do II kl. LO.
                                                Tak sprawę przedsatwiła mi moja nauczycielka, lubiła mnie , chciała mi postawić
                                                tę ocenę. Może była mało przekonywujaca? nie wiem, fakt był faktem: miałam
                                                jakieś 5 szóstek i jedną piątkę. Dostałam ocenę "5" na koniec roku.



                                                • lubona Re: Powiedzonka 11.02.04, 18:57
                                                  No ja w szkole pracuje już dłużej i nie wyobrażam sobie takiej sytuacji. Wiesz,
                                                  nie chcę wyrokować, ale boje się, czy to cała prawda, oczywiście ze strony
                                                  nauczycielki.
                                                  • lemuriza Re: Powiedzonka 11.02.04, 19:59
                                                    lubona napisała:

                                                    > No ja w szkole pracuje już dłużej i nie wyobrażam sobie takiej sytuacji.
                                                    Wiesz,
                                                    >
                                                    > nie chcę wyrokować, ale boje się, czy to cała prawda, oczywiście ze strony
                                                    > nauczycielki.

                                                    Być może, być może. Nie wiem i się nie dowiem nigdy.
                                                    Ciężko mi uwierzyć, w zła wolę mojej nauczycielki, bo naparwdę darzylyśmy się
                                                    wielką sympatią, była taką prawdziwą nauczycielką - przyjaciółką.
                                                    Ale pamiętam również niechęć pozostałych nauczycieli do wychowania fizycznego,
                                                    bo co tam sport, takie mało ważne w życiu człowieka.
                                                    A to nieprawda, no ale cóż... całego świata nie przekonam.
                                                    Jedyną nauczycielką , która zainteresowała się moim trenowaniem i nie robiła mi
                                                    wyrzutów, kiedy przyniosłam zwolnienie z ćwiczeń, bo byłam na mistrzostwach
                                                    uniwersytetów akurat, była moja wykładowczyni na studiach, mogę smiało wymienić
                                                    nazwisko - postrach na moich studiach Pani Barbara Krauz-Mozer, wtedy doktor
                                                    dziś już chyba profesor.
                                                    Zresztą miło ją wspominam nie tylko z tego powodu, była surowa i owszem, ale
                                                    cóż za wiedza...
                                  • teklat Re: Powiedzonka 12.02.04, 21:52
                                    lubona napisała:
                                    , że w końcu są osobne oceny za naukę a
                                    > osobne za zachowanie i nie powinno się dwa razy tego samego oceniać. Jednak w
                                    > życiu ( czytaj w szkołach ) jest faktycznie różnie.


                                    Baaaaardzo różnie.... Mój syn (do wzoru grzeczności dzieli go odległość stu lat
                                    świetlnych) w ocenie z geografii miał domieszkę oceny z zachowania. bo gadał na
                                    lekcji. Dosyc drastycznie zmieniło to jego cenzurke na koniec roku.
                                    • lubona Re: Powiedzonka 12.02.04, 22:02
                                      Wierzę, ze tak było. W końcu nauczyciele, jak i "inni ludzie" bywają przecież
                                      różni, czasem skostniali i niereformowalni, niestety.
                                      • lubona Re: Powiedzonka 12.02.04, 22:06
                                        A do Lemurizy, Wcale nie zaprzeczam , że tak mogło być i że nauczycielka
                                        została postawiona pod ścianą, w końcu kilkanaście lat temu i z tym było jednak
                                        inaczej. Znam też i dzisiaj nastawienie niektórych nauczycieli do kolegów
                                        wuefistów, nie zawsze pozytywne, a jak i dyrekcja ...wole nie kończyć.
        • atob Re: Powiedzonka 08.02.04, 22:06
          tradycja1 napisała:

          > Oczywiscie tez nazwy przedmiotow...
          > -manta, matma
          > -polaj,polish
          > -gegra
          > -fiza
          > -hista
          > -biola

          Slodka sue:)[fonetycznie innaczej :)] = samochodowe urzadzenia elektryczne
          Aperitif :)[j.w] = aparaty i urzadzenia elektryczne
          • lobuzek1 Re: Powiedzonka 13.02.04, 22:53
            Ja trochę z innej beczki. Kumpel z pokoju z akademika, przesławny Jimi z
            Andrychowa miał fajną gadkę. Jak ktoś pieprzył głupoty, to mówił "Otwórz szafę
            i mów do rzeczy!"
            • qwerty.tarnow Re: Powiedzonka 13.02.04, 22:59
              Hehe
              Też z sensem.
    • qwerty.tarnow Re: Powiedzonka 27.02.04, 20:23
      "Jasny-ciasny" - od czego to mogło powstać? Ktoś miał sweter w jasnym kolorze,
      który był na niego za ciasny? ;-)
      • qwerty.tarnow Re: Powiedzonka 27.02.04, 20:26
        P.S. Odmianą w/w w wersji bardziej przystępnej i mniej brutalnej (dla dzieci
        wszystko ma inny wymiar "ostrości") był "jasny-popielaty". :-)))
    • qwerty.tarnow Powiedzonka 04.04.04, 12:54
      Coś co mnie rozbawia do łez: "idzie się pociąć gumolitem". Nie wiem jak, nie
      wiem dlaczego. Ot, takie coś zasłyszałem...
    • qwerty.tarnow Re: Powiedzonka 02.10.04, 12:30
      Powiedzonka zaginąć nie mogą. :-)
      • giks Re: Powiedzonka 04.11.04, 19:58
        opodpinam sie zgodnie z umową i podaję link do naszych :)))
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=455&w=17333789
        • qwerty.tarnow Re: Powiedzonka 04.11.04, 20:07
          Dzięki. Wzajemnie się to ładnie uzupełnia. :-) Może też coś nowego dojdzie?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka