29.11.14, 23:09
Ulissesie tu muszę przyznać że masz rację że nie lubisz Ziemkiewicza.

Przebrnąłem przez te felietony Ziemkiewicza. Konstrukcja literacka tych felietonów jest prościutka.
Opiera się na prościutkim założeniu że wszystko jest do dupy.
To taka łatwizna na którą Kukiz też się załapał.
Ale co się dziwić skoro maestro Kaczyński od takich założeń jest niedoścignionym wzorem.

Obserwuj wątek
    • ulisses-achaj Re: Ulissesie 29.11.14, 23:39
      Cóż, to mniej więcej ten sam poziom co Terlikowski, Semka, Gmyz i Sakiewicz. Doceniam to, że postanowiłeś uczciwie podejść do zagadnienia i przeczytałeś ten chlam. Znamienna jest historia rozstań tego pana z pewnymi redakcjami (heroiczne deklaracje) i powrotu z podkulonym ogonem (kasa, misiu, kasa smile ) "Tfurczośc" Ziemkiewicza et consortes jest świetnym probierzem - moim zdaniem, ten kto go lubi, cytuje i zgadza się z nim, sam się jednoznacznie określa jako człek zdecydowanie "inteligentny inaczej" smile
      • hardy1 Re: Ulissesie 30.11.14, 18:12
        Teksty tych wszystkich "panów" są rżnięte według jednego wzoru - jak najprościej, jak najgłośniej, jak najdurniej. Wszyscy, którzy mają inne zdanie, są wrogami.
        Łatwo do części społeczeństwa trafia,. Nie muszą myśleć, wódz za nich myśli. Życie proste, do tego wszystkie problemy życia i bieda łatwo wytłumaczalne, dlaczego jest źle... Wystarczy tylko zniszczyć wrogów, a Polska stanie się krajem mlekiem i miodem płynącym.
        • k.karen Re: Ulissesie 30.11.14, 20:46
          Powiem krótko -człowiek żyje tylko w takim świecie, jakim chce go widzieć.
          Jeśli ktoś widzi tylko zło wokół siebie, to tak właśnie wygląda jego świat. Strasznie to żałosne.
          Już nawet trzylatki potrafią odróżnić uzasadnioną skargę od zwykłego biadolenia.

          Ciekawy artykuł na temat malkontenctwa, polecam.

          www.przeglad-tygodnik.pl/pl/artykul/pozytki-narzekania
          " Psycholodzy ostrzegają, że chroniczne utyskiwanie może nie tylko pogorszyć nastrój i zmniejszyć zadowolenie z życia, ale nawet pozostawić trwałe ślady w osobowości. Utrata kontroli nad strumieniem narzekania prowadzi do poczucia bezradności, nieskuteczności, frustracji, a czasem nawet trwale obniża samoocenę.
          Czy gra jest warta świeczki? Chyba nie, zwłaszcza że coraz częściej nasz sposób myślenia spotyka się z niezrozumieniem za granicą. – Dziś podróżujemy znacznie więcej niż dawniej. Polska młodzież jeździ po świecie, poznaje rówieśników z innych krajów i przekonuje się, że na wieczne niezadowolenie reaguje się zdziwieniem – podsumowuje Magdalena Hoły-Łuczaj. – Może to dla nas szansa, żeby w końcu przełamać polskie narzekanie.
          • wscieklyuklad Re: Ulissesie 30.11.14, 21:42
            Z tym trzylatkiem trochę popolemizuję.
            Przypomnę postać Roda Ferrella - szaleńca, który zamordował rodziców dziewczyny, w jakiej się zakochał, a która nieustannie narzekała na sposób, w jaki "starzy" ją traktują.
            Obserwacja psychiatryczna zakończyła się następującym wnioskiem: umysłowość Ferrella zatrzymała się na poziomie... trzylatka.

            en.wikipedia.org/wiki/Rod_Ferrell
          • hardy1 Re: Ulissesie 01.12.14, 10:38
            Karen, WU - każdy dorosły odp[owiada sam za siebie. Jeżeli zatrzymał się na poziomie rozwojowym trzylatka, to jego strata. My możemy tylko uważać na takich, aby zanadto nie zaszkodzili innym.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka