W przeciągu roku to już chyba piąty zamach na Wybranych W Demokratycznych Wyborach itd.
Dotychczas na szczęście - bez ofiar w ludziach. Od niewinnego obciążenia samolotu, który tylko dzięki stanowczości i trzewości oceny kapitana doleciał do celu, poprzez masakrę kolumny samochodów przez tośkamgławybuchzamachpędziwiatra M. Po oponę w ałcie ratlerka, izraelską stłuczkę brochy, po epizod z filmu Zawieszeni na drzewie z wczoraj.
Cały Naród struchlał z przerażenia widząc Drzewo - skojarzenie z brzozą nasuwa się już automatycznie, a idąc za ciosem nie spośób nieomal automatycznie przypomnieć roli Helu rozpylonego w miejscu zdarzenia.
Bandycki zamach z udziałem fiata cinkocienko kierowanego przez bezwględnego złoczyńcę mógł dojść do skutku wyłącznie w wyniku działań planowych. Kierowca wyznał, iż nie wie, czy kolumna gnała w formie pojazdów uprzywilejowanych w ruchu, gdyż słuchał muzyki.
Słuchową niedyspozycję można uzasadnić głośnością muzy, jednak o wiele trudniej wyjaśnić jak to się stało, że młody w końcu człowiek nie dostrzegł migającego światła - no chyba, że Zamachowcy rozpylili w powietrzu mgłę, która natychmiast się rozwiała.
Najlepszą formą obrony sprawcy zamachu byłoby stwierdzenie, iż zauroczony audycją na antenie Radia Maryja był tak wzruszony, iż łzy zalały mu młode oczęta i stąd ten krach.
Sużby będą miały jednak nieco pod górkę, gdyż pod wielkim znakiem zapytania pozostaje nie tylko profesjonalizm BORowików, ale przede wszystkim szybkość z jaką poruszała się brocha. Wygląd ałta oraz obrażenia doznane przez pasażera ( złamanie nóg i miednicy) dowodzą, zw grzmotnięto w brzozę ( bo z pewnością to musiała być brzoza) z szybkością co najmniej 80 km/h choć Sużby twierdzą, że była to jedynieforma spacerku, a kolumna jadąc na sygnale świetlno-dźwiękowym poruszała się z prędkością zaledwie 50 na ch.
Dalszy rozwój dochodzenia jest łatwy do przewidzenia. Sprawca wyzna, iż nie tylko dał D. ale też nie dostrzegł świateł i nie słyszał syreny bo jest gapą drogową. Za to wyznanie zostanie mu zwrócone prawko jazdy, dokumenty wozu a Sąd Grodzki nałoży na niego karę manipulacyjną w wysokości 10 złotych polskich. Kierując się nauką Papieża Polaka brocha odwiedzi zamachowca w jego mieszkaniu,, gdzie pod okiem dyskretnych kamer TVPiS pochyli sie nas jego niedosłyszącym uszkiem by chuchną weń Głos.
Na szczęście jest WOŚP i dzięki temu