Dodaj do ulubionych

Debilowaty listonosz

10.03.10, 08:10
Mieszkam na przystanku .Co miesiąc znajduję obce listy w swojej skrzynce .Tak
trudno odróżnić ulicę Poznańską od Piastowskiej i Pomorskiej a nawet co jest
niepojętne od Górnośląskiej ???????
Moje listy też poniewierają się po całym Legionowie , już dwa razy ktoś z
innej ulicy przyniósł mój list wrzucony do jego skrzynki .
I co mam z tymi listami robić , wczoraj znowu dostałem obcy list tym razem z
Piastowskiej , nie mam czasu bawić się w listonosza . Czy listonoszami zostają
ludzie z łapanki po 4 klasach szkoły podstawowej ????
Ciekawy jestem jak jest u Was ?
Obserwuj wątek
    • madziulec Re: Debilowaty listonosz 10.03.10, 09:04
      Fajny przystanek i pewnie duzy, az ulice na nim wytyczono;))
    • godgod Re: Debilowaty listonosz 10.03.10, 11:00
      Nie wiem, czy jest 'debilowaty', ale u mnie jest chyba ten sam, bo mamy dokładnie ten sam problem. Szkołę chyba skończył, ale na pewno nie umnie jeździć na rowerze, bo wczoraj widziałem jak wywijał orła na Górnośląskiej.
      • godgod Re: Debilowaty listonosz 10.03.10, 11:01
        ...oczywiście umie, nie umnie (jak napisałem)...wyszło, że ja nie skończyłem 4 klasy :-)

        godgod napisał:

        > Nie wiem, czy jest 'debilowaty', ale u mnie jest chyba ten sam, bo mamy dokładn
        > ie ten sam problem. Szkołę chyba skończył, ale na pewno nie umnie jeździć na ro
        > werze, bo wczoraj widziałem jak wywijał orła na Górnośląskiej.
      • kolegan Re: Debilowaty listonosz 10.03.10, 14:45
        Upośledzenie umysłowe lekkie (dawniej debilizm) – poziom intelektualny
        charakterystyczny dla 12 roku życia. Ta forma deficytu intelektualnego stanowi
        najwięcej rozpoznań. Osoby takie są samodzielne i zaradne społecznie, nie
        powinny jednak wykonywać zawodów wymagających podejmowania decyzji, ponieważ nie
        osiągnęły etapu myślenia abstrakcyjnego w rozwoju poznawczym.
        pl.wikipedia.org/wiki/Upo%C5%9Bledzenie_umys%C5%82owe_lekkie
        Broń Boże nie chcę nikogo obrazić , wyciągam tylko wnioski na podstawie faktów ,
        a fakty są takie że w ciągu ostatniego roku rozwiozłem 6 listów i jedno awizo a
        do mnie ludzie przynieśli dwa listy .
        • madziulec Re: Debilowaty listonosz 11.03.10, 08:35
          To sie w tej pracy NIE SPRAWDZASZ i wyrzuca Cie. Mala wydajnosc.
          Dobrze, ze ludzie nie wiedza gdzie pracujesz i jak sie nazywasz.
    • ola.rog Re: Debilowaty listonosz 10.03.10, 15:24
      Ja mieszkam na Sowińskiego od lat mamy tego samego listonosza, wpadki się
      zdarzają przeważnie raz w roku - wiadomo wtedy że nasz listonosz jest na urlopie:)
      Generalnie złego słowa powiedzieć nie można:) szkoda że tak mało jest wyjątków w
      Poczcie Polskiej:(
      • e-legionowo Re: Debilowaty listonosz 10.03.10, 16:40
        "Normalne" praktyki w blokach:
        - zostawianie paczek u sąsiadów bo listonoszowi nie chciało się zabierać z
        powrotem na rozdzielnie
        - awiza wrzucane do skrzynek mimo że w domu ktoś cały czas był
        - awiza wrzucane do skrzynek z datą wsteczną czyli tak jakby zostały zostawione
        dzień wcześniej
        Wszystko powyżej z autopsji, a to akcją z zeszłego tygodnia z poczty, klienta
        się wkurr.... że listonosz zostawił paczkę pod drzwiami ich domu i sobie
        poszedł, nawet nie zapukał żeby sprawdzić czy ktoś jest w domu.

        10 lat temu pomieszkiwałem w Wawie rejon Warszawa 1, każde awizo miało napisany
        numer paczki i nie musieli na poczcie potem szukać po nazwisku lub adresie tak
        jak u nas to robią, wystarczy że listonosz na awizie zapisze numer paczki/przesyłki.
        • dikoj Re: Debilowaty listonosz 11.03.10, 06:44
          Powiem słówko w sprawie awizo w skrzynce mimo, że ktoś był w domu. Jeśli chodzi
          o PACZKI to rozwozi je listonosz samochodem i ma obowiązek sprawdzić czy ktoś
          jest w domu. Niedopuszczalne jest zostawienie paczki u sąsiada. Jeśli chodzi o
          LISTY POLECONE to roznosi je listonosz pieszy lub na rowerze (mówię o
          Legionowie) i też ma obowiązek sprawdzić obecność adresata. Jednak z własnego
          doświadczenia z zakupami z Internetu wiem, że sprzedawcy coraz częściej wysyłają
          przedmioty jako list polecony (mimo, że jest wielkości paczki), aby obniżyć
          koszty wysyłki. Gdyby listonosz miał zabrać wszystkie takie "polecone" to
          musiałby ciągnąć rowerem ogromny wór przesyłek. Dlatego większe polecone są od
          razu awizowane i trzeba fatygować się na pocztę. W takim przypadku listonosz
          dopisuje na awizo literkę "D" (domyślam się, że chodzi o "duży").

          Powyższy tekst napisałem na podstawie rozmowy petenta z urzędniczką pocztową na
          poczcie głównej w Legionowie, której byłem świadkiem kilka tygodni temu. Koleś
          miał pretensje właśnie o awizo mimo, że był w domu.
          • e-legionowo Re: Debilowaty listonosz 11.03.10, 07:47
            Ale przepraszam bardzo co to mnie jako odbiorcę obchodzi, że listonosz nie może
            się zabrać z przesyłkami poleconymi na rower? Poczta ma taką usługę jak
            przesyłka polecona o wadze chyba do 2 kg i jakimś tam (dużym) gabarycie za którą
            się ekstra płaci naszemu jeszcze monopoliście PP. Więc skoro wydaje więcej
            pieniędzy bo mi zależy na czasie i wybieram opcję poleconą, to znaczy że zależy
            mi na czasie. A z przedstawionego tłumaczenia kobiety z poczty jasno wynika, że
            jesteśmy oszukiwani bo celowo poczta opóźnia dostarczenie takie przesyłki
            POLECONEJ o jeden dzień, oczywiście nie można odebrać przesyłki tego samego dnia
            co było awizo bo zawsze jest tłumaczenie, że listonosz nie zjechał jeszcze z
            rewiru. Następnego dnia człowiek idzie do pracy i odebrać przesyłkę można
            dopiero wieczorem po odstaniu jak zwykle minimum 30min w kolejce.
            • dikoj Re: Debilowaty listonosz 11.03.10, 08:00
              Poprzedni mój post nie był moją opinią czy obroną listonoszy tylko przytoczeniem
              wytłumaczenia urzędniczki.

              Oczywiście uważam podobnie. Ale przecież poczta nie ma pieniędzy, żeby wyposażyć
              doręczycieli w środki pozwalające zabrać wszystkie listy. Jakiekolwiek skargi
              uważam za bezcelowe. Jak zwykle pozostaje nam płakać i stać w kolejce po odbiór
              listu...

              • madziulec Re: Debilowaty listonosz 11.03.10, 08:38
                A ja jestem zadowolona z naszego listonosza ;)
                Jesli paczka nie jest polecona to zostawiana jest na portierni, gdzi ejest
                kwitowana, podobnie robia kurierzy. Wspaniala sprawa i olbrzymio ulatwiajaca zycie.

                Listonosz bardzo mily, grzeczny.
                Nie zdarzylo mi sie, by w mojej skrzynce byly inne listy, a moje u kogos innego...


                PS
                Obrazanie kogos jest zenujace.
                ( a pisanie jak sie mieszka na przystanku, nie mowiac o rozwozeniu 6 listow
                chyba swiadczy o podobnym poziomie)
        • dagrod2007 Re: Debilowaty listonosz 28.12.10, 22:41
          Witam prosze państwa praca listonosza polega na ;doręczaniu listów przesylek poleconych; wartościowych,rent emerytur oraz większych formatowo przesyłek do wagi 2kg . Listonosz pracuje w kazdą pogodę i w każdych warunkach ,deszcz snieg mróz czy upał każdego dnia po kilkanaście godzin na dworze . W zależnosci od rejonu może mieć w swoim rejonie bloki w czasie złej pogody ma się gdzie schować ALE ALE co gdy ma tylko domki jednorodzinne? ??????PRZECIEŻ nie weżmie dnia wolnego bo pada deszczyk albo śnieg i jest tylko16stopni na minusie nie powie też ze mu się nie chce bo jest zimno. Wypadki pomyłek żle włożonych listów zdażają się wszędzie zazwyczaj wtedy gdy jest inny młodszy stażem listonosz jest na tak zwanym zastępstwie i nie zna rejonu bo jest w nim pierwszy czy drugi raz. W jakims poscie padło pytanie czy listonosz jest DEBILOWATY odpowiedż .......... TAK jest bo pracuje za 1 300zł więc proszę sobie samemu odpowiedżieć Który normalny człowiek pujdzie pracować za takie pięniądze w takich warunkach.PYTAM OSOBĘ KTÓRA NAZWAŁA LISTONOSZA DEBILEM A MOŻE SAMA TAK POPRACUJE .WTEDY ZMIENI ZDANIE O PRACY LISTONOSZA. NAPEWNO PRZYDAŁO BY SIĘ WIĘCEJ SZACUNKU TYM LUDZIOM
          POZDROWIENIA OD LISTONOSZA






    • chomica Re: Debilowaty listonosz/ pocztowcy to złodzieje! 11.03.10, 20:32
      Ja otrzymałam ostatnio otwartą paczkę z zagranicy, a kolejna już nie
      doszła. Nie dość, że nie wywiązują się ze swoich obowiązków, to
      jeszcze KRADNĄ!!!
      • hurapesymista Re: Debilowaty listonosz/ pocztowcy to złodzieje! 11.03.10, 23:33
        Pocztę, to powinni roznosić ci, co wkładają te ulotki do skrzynek (pizzerie, pierogrnie, susharnie). Niezwykle skuteczni i nie ominą żadnej skrzynki.
        • madziulec Re: Debilowaty listonosz/ pocztowcy to złodzieje! 12.03.10, 00:53
          To napewno pijacy, bo kazdy pijak to zlodziej.

          Nie zapominajmy.
          Pewnie dlatego gina paczki, bo trzeba cos spieniezyc.
          • w.iwo Re: poczta 12.03.10, 01:08
            Każdy przypadek odstępstwa od normalnych zasad funkcjonowania poczty należy
            zgłaszać do Urzędu Pocztowego. Niejednokrotnie byłam świadkiem spisywania przez
            kierowniczkę (?) notatki dotyczącej niesolidnego listonosza (niesolidny to
            chyba właściwsze określenie od nazwy sugerującej upośledzenie
            ). Podobnie
            jest z paczkami. Jeśli przesyła jest dla mnie cenna to sprawdzam nr i szukam
            najpierw w Warszawie. Najczęściej jednak okazuje się, że paczki kwitną na
            Jagiellońskiej. Natomiast mojemu listonoszowi nic zarzucić nie mogę. I
            dlatego warto złożyć skargę na tych co zawalają i psują opinię innym
            pracownikom...



            -
            • bronka777 Re: poczta 12.03.10, 20:31
              ja do naszego listonosza tez nie mam zastrzeżeń /poczta przy
              Zwycięztwa/ ale w wakacje oczekiwałam paczki z Niemiec, dotarla na
              Jagiellońską, po miesiacu wrzucili mi awizo, byłam w domu, wg nich
              to było 3 awizo. Złożyłam pisemną reklamację, do dziś nie dostałam
              odpowiedzi.
              • dudka-4 Re: poczta 01.04.10, 23:35
                Stosunkowo od niedawna jestem mieszkanką Legionowa - poczta
                Jagiellońska. Generalnie oczekiwanie na przesyłkę można porównać z
                loterią - albo będę miała szczęście i listonosz zostawi awizo (bo
                przecież to, że jestem w domu nie ma zupełnie znaczenia:)), albo
                przesyłka wróci do nadawcy. Ostatnio tego doświadczyłam.
                • onufry0 Re: poczta 28.07.10, 14:31
                  Składanie reklamacji na poczcie nic nie skutkuje lepiej złożyć
                  reklamacje na stroni Głownej Poczty.To przynosi jakąś reakcję.
                  • onufry0 Re: poczta 28.07.10, 21:03
                    PS. adres na jaki można pisać- skargi@centrala.poczta-
                    polska.pl,znajdziecie go w zakładce Kontakt,kontakt dla klientów.
        • mapsik Re: Debilowaty listonosz/ pocztowcy to złodzieje! 30.07.10, 11:09
          hurapesymista napisał:

          > Pocztę, to powinni roznosić ci, co wkładają te ulotki do skrzynek
          (pizzerie, pi
          > erogrnie, susharnie). Niezwykle skuteczni i nie ominą żadnej
          skrzynki.

          to fakt, na pewno byśmy lepiej na tym wyszli jako odbiorcy :-)
          • aabbcc15 Re: Debilowaty listonosz/ pocztowcy to złodzieje! 14.09.10, 23:07
            To co wyprawia 'mój' listonosz przechodzi ludzkie pojecie, dziś otworzyłam skrzynkę a tam pełno listów i 3 awiza z tym że na niczym nie było mojego nazwiska. Co jeszcze ciekawsze wszystkie listy i awiza nie były 'aktualne' tylko z datami nawet sprzed pół roku w tym jedna karta świąteczna z zeszłego roku. Kilka listów było otwartych w tym jeden z banku. Ciekawe ile listów w ten sposób nie doszło do mnie. Mieszkam przy przychodni na Husarskiej.
            • polokokt Re: Debilowaty listonosz/ pocztowcy to złodzieje! 15.09.10, 09:04
              U mnie w centrum w poniedzialek listonosz zostawil awizo z datą jego dostarczenia tydzien wczesniej !? I moze nie bylo by w tym nic dziwnego, tylko akurat tego dnia adresat byl caly czas w domu i mógł od razu przyjac przesylke. Potem na poczcie okazalo sie, ze jak ja nie mam tego samego adresu w dowodzie co na paczce, to nie moge odebrac tej przesylki zamiast adresata, mimo ze mialem dowod osobisty osoby dla której była przesyłka.
              Ogólnie masakra i żenada.
              • aabbcc15 Re: Debilowaty listonosz/ pocztowcy to złodzieje! 15.09.10, 09:36
                Potem na
                > poczcie okazalo sie, ze jak ja nie mam tego samego adresu w dowodzie co na pacz
                > ce, to nie moge odebrac tej przesylki zamiast adresata, mimo ze mialem dowod os
                > obisty osoby dla której była przesyłka.


                Taka sytuacja spotkała mnie wielokrotnie. Dziwne podejście mają na poczcie. Dla mnie logiczne jest że dana osoba prosiła mnie o odbiór listu, przecież nie ukradłam awiza i dowodu osobistego.
                Ostatnio miałam dwa awiza, swoje i partnera na ten sam adres i co się okazał odebrałam tylko swój list bo w moim dowodzie widniał inny adres. Absurd.
                • ralph123 Re: Debilowaty listonosz/ pocztowcy to złodzieje! 29.12.10, 08:23
                  Ale gdyby ktoś Tobie podprowadził portfel w którym było awizo i Twój dowód, to później miałabyś pretensje i żale, że wydano przesyłkę niezgodnie z regulaminem, prawda?
                  W drugiej sprawie też nie widzę absurdu.
                  Ludzie trochę obiektywizmu, każdy kij ma dwa końce. Pani w okienku obsługuje setki takich klientów i nie nie musi wnikać w prywatne życie każdego z nich. "Bo to paczka do mojego chłopaka a ja go bardzo kocham i chciałam mu odebrać, bo on mecz teraz ogląda, albo to naprawdę paczka do mojej babci, tylko dowodu nie mogę znaleźć bo schowałem na wybory i nie pamiętam gdzie". Są wyraźne przepisy i regulaminy i żadna Pani/Pan na poczcie nie bedzie ich łamał specjalnie dla Was nadstawiając własne cztery litery.
                  • grzegorz290 Re: Debilowaty listonosz/ pocztowcy to złodzieje! 29.12.10, 09:56
                    Gdyby ktos podprowadził mi portfel z awizem to jeszcze musiałby pokazać swój dokumet.
                    Odbierałem kiedyś paczke,Pani poprosiła o podpis,a że miałem złamana reke i podpisałem sie lewą, usłyszałem że paczki nie mozna mi wydać bo podpis jest nieczytelny.
                    Czy to regulamin? Raczej nie,tylko chamstwo panujace na poczcie na zwyięstwa.
                    Wymaganie dowodu bo prawo jazdy to nie dokument. Taka miła ruda Pani.
                    Regulamin? czy nazwac to inaczej.
                    Polecam poczte na osiedlu młodych jest miło i sprawnie, w zgodzie z regulaminem i poludzku.
                    • benieck Re: Debilowaty listonosz/ pocztowcy to złodzieje! 29.12.10, 23:43
                      grzegorz290 napisał:

                      > Gdyby ktos podprowadził mi portfel z awizem to jeszcze musiałby pokazać swój do
                      > kumet.
                      > Odbierałem kiedyś paczke,Pani poprosiła o podpis,a że miałem złamana reke i pod
                      > pisałem sie lewą, usłyszałem że paczki nie mozna mi wydać bo podpis jest nieczy
                      > telny.
                      > Czy to regulamin? Raczej nie,tylko chamstwo panujace na poczcie na zwyięstwa.
                      > Wymaganie dowodu bo prawo jazdy to nie dokument. Taka miła ruda Pani.
                      > Regulamin? czy nazwac to inaczej.
                      > Polecam poczte na osiedlu młodych jest miło i sprawnie, w zgodzie z regulaminem
                      > i poludzku.


                      Prawo jazdy nie jest dokumentem stwierdzającym tożsamość: forumprawne.org/dyskusja-ogolna/58947-dokument-stwierdzajacy-tozsamosc.html
                      • kolekcjoner12 Re: Debilowaty listonosz/ pocztowcy to złodzieje! 15.01.11, 23:52
                        podpis musi być czytelny niestety dla różnych sytuacji ale dokumentem poza dowodem jest też prawo jazdy i paszport (każdy dokument ze zdjęciem i mający stempel z godłem państwa) jakieś dziwne rzeczy piszesz
              • kolekcjoner12 Re: Debilowaty listonosz/ pocztowcy to złodzieje! 15.01.11, 23:50
                mimo że miałem dowód tej osoby? a nie wiesz że posługiwanie się cudzym dokumentem jest karalne? panie na poczcie widać to wiedziały nie dziwi mnie że nie chcą ryzykować!
    • cezary_otowski Re: Debilowaty listonosz 16.09.10, 01:39
      Skończy się monopol, skończą się problemy. Jeszcze 3 lata...
      • aabbcc15 Re: Debilowaty listonosz 30.12.10, 09:08
        Przecież to wcale nie chodzi o to co jest dokumentem tożsamości a co nie, tylko o to czy Pani na poczcie właśnie w tym momencie ma ochotę obsłużyć interesana (bo często na zapleczu już kawka czeka, albo koleżanka ma coś ciekawego do powiedzenia). Oczywiście są wyjątki. Dosyć często bywam na poczcie i widzę co się dzieje, kolejka do drzwi, okienko otwartę tylko jedno, a Panie rozprawiają o bzdetach nic sobie nie robiąc z dziwnych spojrzeń oczekujących.
        Odbierałam i listy, i paczki legitymując się zarówno prawem jazdy jak i DO na różnych pocztach i wiem że to czy dokument jest 'odpowiedni' zależy od humoru Pani przy okienku.
        • ma.ania Re: Debilowaty listonosz 09.01.11, 20:22
          kiedys mieszkalam w obrębie poczty na zwycięstwa i nie powiem dobrze wtedy było,listonosz ok,do rodzicow caly czas przychodzi,ale sie wyprowadzilam i teraz chodze na pocztę główną na jagiellonskiej,bardzo tego nie lubię,wieczne kolejki,brak podjazdu a mam male dziecko,wiec nie zawsze moge zajsc,a prosic pracownika za kazdym razem to wiecie....Zamowilam wiec taka uslugę ' polecony do skrzynki' na poczcie sa takie druczki,i teraz te mniejsze polecone zawsze mam w skrzynce a zdarza sie czasem ze i te wieksze(naprawde nie wiem jak listonosz je upycha przez taki maly otworek:)
          Tez mieszkam na 'przystanku' i mnie sie nie zdarzylo miec w skrzynce korespondencji innej niz sasiada obok a nadmienie ze nie mam jeszcze numeru na domu,wiec chyba jest ok.
        • kolekcjoner12 Re: Debilowaty listonosz 15.01.11, 23:59
          jak masz pretensję ze 1 okienko czynne napisz do dyrektora a nie obwiniasz panią a tego okienka. to on nie zatrudnia więcej osób bo "nie ma potrzeby"
      • kolekcjoner12 Re: Debilowaty listonosz 15.01.11, 23:56
        i gratuluję podejścia a za 3 lata poczytamy jacy debile pracuję w konkurencji poczty....

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka