kotbert 04.06.10, 10:23 Mam kilka książek z ilustracjami Gabriela Rechowicza. Są zachwycające. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
mirrandel Rechowiczowie 04.06.10, 11:38 bardzo fajny wywiad. Naszła mnie refleksja, że paradokslanie, mimo dużych ograniczeń nakładanych na artystę w PRL, można było robić naprawdę dobrą, modernistyczna sztukę. To torchę jak japońskie haiku. Wydaje sie, że jest obwarowane tyloma ograniczeniami, że nie łamiąc żadnego po prostu się nie da nic napisać. Błąd. Haiku daje tyle miejsca ile trzeba, a czasem nawet tą małą przestrzeń ciezko wypełnić sensem. Teraz artyści bez żadnych ograniczeń moga tworzyć praktyczne wszystko, ale jakoś wiekopomne dzieła nie powstają hurtowo. Nie zrozumcie mnie źle- nie jest to apologia PRL i socjalizmu- jestem jak najdalej od tego (w końcu państwo Rechowicz i tak największe sukcesy odnosili za granicą). Chodzi mi o to, że czasem własnie narzucając sobie ograniczenia i szukając rozwiązania w tych ograniczeniach możemy zrobić coś naprawdę niesamowitego i ponadczasowego. Odpowiedz Link Zgłoś
jarka63 Re: Rechowiczowie 05.06.10, 17:35 Bardzo się cieszę, że WO wydobyły z niepamięci cudowne ilustracje Gabriela Rechowicza. Odpowiedz Link Zgłoś