olek_01
02.04.11, 12:45
Choć aborcji do końca nie popieram, jednak w tym przypadku niechciana ciąża to wynik wypadku (pęknięta prezerwatywa) mógłbym skrytykować , dołować niemile określić zachowanie tej pani, mógłbym też powiedzieć ,że mogła urodzić i oddać dziecko do adopcji - ale nie zrobię tego , bo tego typu decyzja należy TYLKO do kobiety, ona podjęła decyzję i nie ma powodu by rzucać w Nią kamieniami