Dodaj do ulubionych

Skąd wziąć dzieci i na dzieci

05.04.11, 20:25
w sumie to jest coraz gorzej, trzeba myslec o wlasnych inwestycjach, zabezpieczeniach na przyszlosc, czym wczesniej zaczniemy tym wieksza szansa ze bedziemy mogli wiecej oddac dzieciom
Obserwuj wątek
    • wiki-z Re: Skąd wziąć dzieci i na dzieci 06.04.11, 11:39
      To racja trzeba jak najszybciej podjąć decyzję o zainwestowaniu pieniędzy, słyszałam że na TFi mozna dobrze zarobić tylko kompletnie się na tym nie znam i co mam zrobić w takiej sytuacji???
    • hexapuma Re: Skąd wziąć dzieci i na dzieci 06.04.11, 20:26
      Niestety ludzie tak myślący są w mniejszości. Większość nie zdaje sobie sprawy że nie da rady wyżyć z tego co dostanie od państwa, nie mówiąc o pomocy dzieciom.
    • ladyjm Re: Skąd wziąć dzieci i na dzieci 07.04.11, 16:38
      juz ja widze te urlopy dla zmeczonych praca, hehe
    • villianna Skąd wziąć dzieci i na dzieci 09.04.11, 08:40
      Bardzo mi się spodobał ten wywiad. Na prawdę się cieszę, że są w rządzie takie osoby jak min. Fedak.
    • 12.12a1 Każdy bełkot jest dobry aby... 12.04.11, 09:36
      ...podnieść PSL-owi notowania. Skandaliczny rząd i skandaliczni ministrowie a ta pani już przechodzi sama siebie w głupocie i ogłupianiu ludu. Rząd dopuścił się gigantycznego manka a ona proponuje pensje za zmęczenie i wypalenie się w pracy,może tylko by wyjaśniła kto ma płacić "wypalonemu" pracownikowi-rolnikowi bo sam KRUS nie wyrobi jeszcze na takie wypłaty,no chyba że z ZUS-u planuje jakieś dotacje na ten cel.Pieniądze z OFE rąbnęło się to można teraz poszaleć, aż strach pomyśleć co nas jeszcze czekać może.
      • karolinamarcin Re: Każdy bełkot jest dobry aby... 12.04.11, 12:21
        12.12a1 napisał:

        > ...podnieść PSL-owi notowania. Skandaliczny rząd i skandaliczni ministrowie a t
        > a pani już przechodzi sama siebie w głupocie i ogłupianiu ludu. Rząd dopuścił s
        > ię gigantycznego manka a ona proponuje pensje za zmęczenie i wypalenie się w pr
        > acy,może tylko by wyjaśniła kto ma płacić "wypalonemu" pracownikowi-rolnikowi b
        > o sam KRUS nie wyrobi jeszcze na takie wypłaty,no chyba że z ZUS-u planuje jaki
        > eś dotacje na ten cel.Pieniądze z OFE rąbnęło się to można teraz poszaleć, aż s
        > trach pomyśleć co nas jeszcze czekać może.
        Słuszne i mądre, pytanie Kto wygra wybory, otóż Ci , którzy głoszą takie głupoty, moze czas pomyśleći dać czerwona kartę WSZYSTKIM POLITYKOM i nie zagłosować wcale!!!!!
    • alinaw1 Skąd wziąć dzieci i na dzieci 12.04.11, 09:45
      "to sądzę, że sama ten urlop skróci, bo życie z jednej pensji jest trudne." Jak mantrę powtarzają to wszyscy, nawet moje koleżanki, których mężowie zarabiają grubo ponad 10 tys. netto. One też twierdzą, ze 1 pensja to za mało i zaraz po porodzie trzeba pomknąć do fabryki. Wygoda, żądza pieniądza, dramatyczna walka o awanse i karierę, tudzież niemalże przymus społeczny nakazują kobiecie szybki powrót do pracy, ograniczanie liczby dzieci itp. Oczywiście nie chcę generalizować ale w moim środowisku tak właśnie jest. Niestety.
      • ja-marcin Re: Skąd wziąć dzieci i na dzieci 12.04.11, 11:13
        pewnie, że lepiej mieć więcej pieniędzy niż mniej. I jasne, że ta zasada dotyczy zarówno tych którzy pracują za pensję minimalną jak i tych, którzy mają 10 tys na rękę.
        Ale przecież nikt nie proponuje, żeby jedno z rodziców programowo i na stałe wypadło z rynku pracy tylko dlatego, że ma się dzieci, a drugi z małżonków przyzwoicie zarabia. Chodzi tu raczej o istnienie możliwości czasowego zmniejszenia dochodów rodziny bez ryzyka, że nie stać nas będzie na rachunek za telefon czy benzynę.
        Moją Żonę i mnie wkurza, że faktycznie nie stać nas na urlop wychowawczy któregoś z nas np. na pół roku czy rok, bo nam się przez te 6/12 miesięcy budżet domowy nie będzie domykał...
    • rojberek Głupszym już trudno być niż ta pani. 12.04.11, 10:47
      "Nikt nie wciska na siłę dyrektorom banków becikowego. Wypłaca się je na wniosek rodziny, kto nie potrzebuje, może o nie nie wystąpić." - a słyszała pani kiedyś o pazerności?
      Pani tokiem rozumowania najlepszy byłby socjalizm - i byłby gdyby wszyscy byli w 100% uczciwi - ale raj nie istnieje.
      • dragontatoo Re: Głupszym już trudno być niż ta pani. 12.04.11, 11:02
        Odbijając piłeczkę w stronę dziennikarza - tak samo, jak decyzję o dzieciach lub ich braku, podejmujemy o przebiegu własnej kariery zawodowej. Te decyzje zaczynają się tak naprawdę na poziomie liceum i musimy być tego świadomi.
        Skoro narzekanie na trudności utrzymania się z dziećmi i małżonkiem z jednej pensji są już passe dzisiaj i na wszystko jest rada: babo, szukaj żłobka dla 5-miesięczniaka i szoruj do roboty - tak ja mam radę dla wypalonych: SZUKAJ INNEJ PRACY. W końcu Cię docenią, a może i doczekasz się urlopu zgodnie z wszelkimi przepisami kodeksu pracy.
        Ja ze swoich podatków nie widzę powodu finansowania ludzi, którzy nie potrafią pozbierać się z własną robotą. O ile z małymi dziećmi bywa rozmaicie (np. częste choroby, wady rozwojowe itp), o tyle decyzje o karierze zawodowej i o tym, ile jesteśmy w stanie z siebie dać w pracy, podejmujemy sami.
    • madziowy1 Skąd wziąć dzieci i na dzieci 12.04.11, 11:13
      a ja mam 36 lat, troje dzieci, męża i kredyt na 30 lat.
      Ale mam też dobrą pracę (mąż też) - choć bez luksosów i póki co cieszę się z tego co mam - zdrowie i dwie ręce ! ale skóra mi cierpnie na myśl co będzie dalej w tym państwie "pro rodzinnym".
      a artykuł raczej sam w sobie jest akcją wyborczą i co mi z tego ???
      jutro też pojdę do pracy i spłacę kolejną ratę kredytu............
      a kto mi da rok urlopu ( platnego) bo jestem zmęczona i wypalona ?/? ŻART!!!
    • drakaina Wypalenie 12.04.11, 11:33
      Na wypalenie najlepsza jest zmiana pracy - najlepiej całkowita, jeśli poprzedniej się nienawidzi. Rząd powinien promować drugie studia w dojrzałym wieku, zmianę zawodu itd. I najlepiej znieść obowiązkowy wiek emerytalny. Obecne przepisy - skończyłeś tyle i tyle lat i masz iść na emeryturę - uderzają w naprawdę aktywnych, którzy po 60 czy 70 mogą spokojnie jeszcze być produktywni.
    • karolinamarcin aż szkoda komentować 12.04.11, 12:19
      w sumie należy się Pani minister porządna riposta i potrząśnięcie, ale czy warto? Te ,,tezy'' są oderwane od rzeczywistości i widać, że osobe je głosząca jest wygodnym obserwatorem z pozycji biurka z niezłą pensją. Na dowód przytoczę tylko fragment:
      Pracodawca może ją zwolnić. Może zaoferować gorsze warunki, skoro ona ma już tę emeryturę. Kobiety mogą brać emerytury i dorabiać sobie na czarno.

      To mit, że pracodawca ją zwolni. Jeżeli kobieta pracuje u niego 20 lat, jest dobrym i wartościowym pracownikiem, to dlaczego pracodawca miałby się wykosztowywać na nowy nabór, selekcję kandydatów i uczenie takiego nowicjusza wszystkiego od podstaw?
      To mit: pracodawca zwolni pracownika na meryturze i zatrudni go na umowie cywilno-prawnej czyli bez żadnych gwarancji i bez praw, ale będzie tanio. Pani Minister, proponuję wrócić do rzeczywistości....

    • hanishl Pani minister p...rzy głupoty 29.06.11, 16:35
      Nie poraz pierwszy zresztą.
    • aekielski Skąd wziąć dzieci i na dzieci 07.07.11, 08:28
      Dzieci można wziąć z krajów trzeciego świata, a na dzieci z pierwszego świata. Proste?
    • williamadama Skąd wziąć dzieci i na dzieci 27.07.11, 22:15
      Jeśli pan Bóg dał dzieci, to da i na dzieci.
    • bardzoharakterny Skąd wziąć dzieci i na dzieci 10.08.11, 19:20
      Najlepiej to przepuścić przez komin emerytów i jest rozwiązanie sprawy
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka