jarka63
16.02.13, 11:22
W dzisiejszym numerze WO ukazał się (jak sadzę z okazji jutrzejszego Dnia Kota) artykuł "Kociary", niestety bardzo jednostronny, bo prezentujący wyłącznie opiekunki kotów rasowych. A można było spróbować podważyć stereotypy, zachęcić do działalności w kocim wolontariacie, pokazać pracę fundacji - wystarczyło wyszukać bardziej zróżnicowane bohaterki. Zmarnowana szansa.
W powszechnej świadomości "kociara" to albo oblepiona kocią sierścią zaniedbana baba z lekkim skrzywieniem psychicznym, albo elegancka pani domu, której kot zastępuje dziecko, a rzeczywistość wygląda przecież zupełnie inaczej. Wiem, bo jestem kociarą.