zazulinka 12.03.05, 02:54 Kiedy Bush trafi do Hagi, to może uwierzę w sprawiedliwość...... Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
tomasdyg "Stracona szansa z Del Ponte" 16.03.05, 09:43 Tekst "Chora na sprawiedliwość" dobry, ale jako wstęp do wywiadu, choć w tym wypadku stanowczo przydługi. Dziwię się jak można było zmarnować taka szansę. Gazetę odwiedza kobieta wybitna, nietuzinkowa. Oprócz opisu jej dokonań chciałbym przeczytać rozmowę z nią, "słyszeć" jej wypowiedź, tymczasem "zdrowie wasze w gardła nasze" i piję szampana ustami Miłady Jędrasik. Wiem, że dobry, ciekawy wywiad, nie jest łatwo zrobić, ale w końcu na tym polega praca dziennikarza. A tu pójście na łatwiznę i zamiast rozmowy artykuł, jaki można swobodnie spłodzić nie widząc się z Carlą Del Ponte. Może się jednak mylę i jest to "zajawka" do wywiadu, jaki być może otrzymamy w najbliższych "Obcasach". Dowiemy się z niego, kim prywatnie jest Carla, poznamy jej sposób myślenia, dowiemy się jakie ma pasje, plany na przyszłość, czy ma rodzinę, a jeśli tak, to jak udaje jej się łączyć pracę z życiem rodzinnym, tego przede wszystkiego, oprócz "żywego słowa" Del Ponte zabrakło w tekście, a szkoda. Odpowiedz Link Zgłoś
tomasdyg "Stracona szansa z Del Ponte" 16.03.05, 09:43 Tekst "Chora na sprawiedliwość" dobry, ale jako wstęp do wywiadu, choć w tym wypadku stanowczo przydługi. Dziwię się jak można było zmarnować taka szansę. Gazetę odwiedza kobieta wybitna, nietuzinkowa. Oprócz opisu jej dokonań chciałbym przeczytać rozmowę z nią, "słyszeć" jej wypowiedź, tymczasem "zdrowie wasze w gardła nasze" i piję szampana ustami Miłady Jędrasik. Wiem, że dobry, ciekawy wywiad, nie jest łatwo zrobić, ale w końcu na tym polega praca dziennikarza. A tu pójście na łatwiznę i zamiast rozmowy artykuł, jaki można swobodnie spłodzić nie widząc się z Carlą Del Ponte. Może się jednak mylę i jest to "zajawka" do wywiadu, jaki być może otrzymamy w najbliższych "Obcasach". Dowiemy się z niego, kim prywatnie jest Carla, poznamy jej sposób myślenia, dowiemy się jakie ma pasje, plany na przyszłość, czy ma rodzinę, a jeśli tak, to jak udaje jej się łączyć pracę z życiem rodzinnym, tego przede wszystkiego, oprócz "żywego słowa" Del Ponte zabrakło w tekście, a szkoda. Odpowiedz Link Zgłoś