Dodaj do ulubionych

Dzień z życia Kazimiery Szczuki

    • lady-in-black Re: Dzień z życia Kazimiery Szczuki 28.07.05, 22:54
      Wielu ludzi nie lubi Szczuki, bo jest feministką barzo raykalną w swoich
      poglądach. A ja ją uwielbiam, jako, że też jestem silną kobietą, która ma
      własne zdanie.
      • johnny-kalesony Re: Dzień z życia Kazimiery Szczuki 28.07.05, 23:07
        No to możesz spróbować spotkać się z Kazią i podczas rozmowy rozstrzygnąć, która
        z was jest silniejsza. Ja natomiast mogę przygotować plastikowy basenik oraz kisiel!

        Pozdrawiam
        Keep Rockin'
    • kocissko Re: Dzień z życia Kazimiery Szczuki 08.04.06, 15:44
      slav11 napisała:

      > Gdy ktoś chce wyśmiać feministki to daje przykład Szczuki - niekompetentenej

      Tak, oczywiście, jeśli jakaś osoba mówi językiem nie w pełni zrozumiałym dla mniej wykształconych ludzi, nazywana jest niekompetentną. Przy okazji, podstawą inteligentnej krytyki jest zdolność do argumentowania swoich myśli, a nie do 'rzucania mięsem' na lewi i prawo. Szanowna pani.

      > napastliwej

      Rozumiem, iż gdyby to mężczyzna wypowiadał się podobnie jak Kazimiera Szczuka, nie zostałby nazwany 'napastliwym', lecz 'zdecydowanym'. Jak widać, mamy tu kolejny przykład osoby twierdzącej, że rolą kobiety jest posłuszeństwo i nie wyrażanie swojej opinii, a zwłaszcza atakowanie opinii innych. Brawo.
      > bez kultury w dyskusji, prostej i prostackiej, wreszcie
      > brzydkiej.
      De gustibus non disputandis - tak głoszą zasady dobrego wychowania i wymieniania poglądów. Muszę panią rozczarować. Po pierwsze, to czy pani podoba się Kazimiera Szczuka, czy nie, nie stanowi jakiegokolwiek argumentu i, co więcej, nikogo nie obchodzi. Po drugie, nie widzę związku między wyglądem człowieka a jego inteligencją. Każdy, kto sądzi inaczej osądza innych powierzchownie = niewłaściwie.
      > Ja nie zgadzam się tylko z tym ostatnim. Z zażenowaniem
      > przyglądałam się niegdyś rozmowom o książkach Szczuki i dwóch panów Tomaszów.
      > Obecnie oszczędzam sobie oglądania programów z nią.
      Bardzo dobra decyzja. Może następnym razem oszczędzi nam pani takich bezcelowych dysput.
      > Na miejscu prof. M.Janion
      > zakazałabym Szczuce wymieniania swojego nazwiska w wywiadach, powoływania sie
      > na jakiekolwiek duchowe pokrewieństwo.
      Tak, zapewne na jej rzekomą brzydotę, czyż nie? Widzi pani... prof. Maria Janion jest światłą osobą, dlatego doszła, do czego doszła. Gdyby dzieliła pani poglądy, nie byłaby w połowie tym kim jest.
      Pozdrawiam
      • wydzielina biografia 13.04.06, 12:00
        niektóre istoty na tym forum wykazały się indolencją intelektualną.
        wyszukiwanie wiadomości na temat szczuki za pomoca wyszukiwarki google sprawiły
        tym skrzatom wielki problem.

        a wystarczy zajrzec do wikipedii.

        "Kazimiera Szczuka (ur. 22 czerwca 1966 w Warszawie) - historyk literatury,
        krytyk literacki, działaczka ruchów kobiecych, feministka, członkini partii
        Zieloni 2004. Córka Stanisława Szczuki, znanego adwokata, broniącego
        oskarżonych w procesach politycznych w PRL. Uczennica Marii Janion.

        Za swoją pracę magisterską została wyróżniona nagrodą im. Jana Józefa
        Lipskiego. Pracuje w Instytucie Badań Literackich PAN i wykłada Gender studies
        w Instytucie Stosowanych Nauk Społecznych Uniwersytetu Warszawskiego.
        Publikowała między innymi w następujących periodykach: Gazeta Wyborcza, Res
        Publica Nowa, Teksty Drugie, Zadra, Biuletyn OŚKi.

        Jest jedną z założycielek warszawskiej Manify 8 marca. Wydana w 2004 książka
        Kazimiery Szczuki Milczenie owieczek dotyczy prawa do aborcji, antykoncepcji i
        edukacji seksualnej."
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka