21.01.06, 08:04
ładna konkluzja.
Obserwuj wątek
    • corrida3 Re: Ślady 21.01.06, 11:27
      he he coś...czarownica ;-)
      • maymay Re: Ślady 21.01.06, 15:07
        Nudy-pudy :(((. Nie wiem czym ten "felieton" miałby zainteresować czytelnika.
        Trzeba było dać sprostowanie do gazety, ale cóż, jeśli można, i załatwić
        sprawę, i przyciągnąc większą publikę do "konfliktu" (no bo któź zwróciłby
        uwagę na mała notkę ze sprostowaniem) i na dodatek zarobić, wybór wydaje sie
        być oczywisty *sigh*. Thumbs down, pani Szczepkowska!
        • nina05 Re: Ślady 22.01.06, 01:09
          Czy pani Szczepkowska uważa, że jej konflikt z panią Jandą jest tak
          interesujący?
          • jozia15 Re: Ślady 22.01.06, 15:33
            Pani Joanno prosze wiecej juz nie rozdrapywac publicznie ran, bo jest to
            najzwyczajniej kiczowate. Lepiej zajac sie przyszloscia, niz z uporem maniaka
            gapic sie w przeszlosc, na ktora nie ma Pani juz wplywu. Powinna Pani
            zazdroscic Krystynie Jandzie rowniez braku czasu, gdyz wowczas nie mialaby Pani
            okazji to nerwowego rozpamietywania minionych czasow. Moze pora udac sie do
            psychoterapeuty, skoro to taki problem dla Pani, natomiast odwalanie sobie
            terapii z pomoca mediow publicznych, zawsze przyniesie odwrotny skutek, bo
            normalni ludzie wola widziec konstruktywne dzialania. Prosze juz wziac sie w
            garść i nie odwalac wiecej publicznych płaczów.
            • y00rek A figa. 22.01.06, 18:17
              "Pani Joanno prosze wiecej juz nie rozdrapywac publicznie ran, bo jest to
              najzwyczajniej kiczowate. Lepiej zajac sie przyszloscia, niz z uporem maniaka
              gapic sie w przeszlosc, na ktora nie ma Pani juz wplywu."

              O tyle zazdroszczę pani Szczepkowskiej, że na kłamstwo wobec swojej osoby
              zareagowała zgrabnym tekstem bez pieniackich klimatów. Nie wnikam, która z Pań
              ma rację, a która omija prawdę szerokim łukiem. Piękne jest to, że mogliśmy
              poznać argumenty obu stron (choć szkoda, że tak późno). Nie obchodzi mnie gdzie
              ta prawda leży: gdzieś pewnie pomiędzy panią Jandą a panią Szczepkowską.

              Dlaczegoż to więc moja przedmówczyni uważa, że pani Szczepkowska jest upartym
              maniakiem? Czy to źle, że się broni? I że robi to w elegancki i literacko
              atrakcyjny sposób? Po co pani 'jozia 15' wysyła Autorkę do psychoterapeutki? Czy
              każdą osobę, która uważa się za w jakiś sposób pokrzywdzoną też pani 'jozia15'
              wysyła do terapeutów?

              Powodzenia i więcej luzu na codzień, może wieczór z melisą?

              adieu!
            • gorzatax Re: Ślady 24.01.06, 11:23
              jozia15 napisał:

              > Lepiej zajac sie przyszloscia, niz z uporem maniaka
              > gapic sie w przeszlosc, na ktora nie ma Pani juz wplywu.

              mogę prosić o linki (lub inne źródła), które pokazują maniakalny upór pani
              Joanny Szczepkowskiej w sferze grzebania w przeszłości?
            • fervex.adult Re: Ślady 14.02.06, 23:26
              Niech pisze, niech "odwala sobie terapie", w koncu robi to na stronie podpisanej
              wlasnym nazwiskiem, gdzie zawsze bylo raczej intymnie. Osobiscie mam klopot z
              tym konfliktem pomiedzy p. Janda i p. Szczepkowska, obydwie panie uwazam za
              niesamowite! Ludzie niebanalni, ci ktorzy potrafia zainspirowac innych, powinni
              dzialac wspolnie. I moze dlatego kupuje ten tekst.
            • agneslondon Ślady po jozi15 02.03.06, 15:11
              Na chwale Teatru i Czytelnkow Pani Szczepkowska grzeszy talentem i
              wrazliwoscia... Czego zdecydowanie i stanowczo brakuje infantylnej(zeby nie
              powiedziec prostackiej ) jozi15.
              Pozdrowienia "zza drugiej strony lustra"
            • jolpin Re: Ślady 18.03.06, 12:46
              Alez Joziu jestes chamska ...brak slow. Jestes przykladem takiej osobki -
              pieniaczki /pieniacza/. Tu mozna tylko powiedziec tyle : uderz w stol a nozyce
              same sie otworza. A p. Joanny Szczepkowskiej sie nie czepiaj ...bardzo ja cenie
              i nie zycze sobie takich opinii pod jej adresem jak wysylanie jej do
              psychoterapeuty itp... Moze Tobie by sie raczej to przydalo , albo
              najzwyklejsza kozetka w domu i mowienie do sciany .
    • babeshia Re: Ślady 02.03.06, 15:26
      No ja nie wiem co tu komentować. To mi bardziej brzmi jak osobiste tłumaczenie
      się z czegoś, co autorkę dusiło od jakiegoś czasu i w końcu "usprawiedliwiła
      się" w felietonie. Aczkolwiek felieton to to nie jest:/ Pozdrawiam.
    • jolpin Re: Ślady 18.03.06, 12:39
      Puenta felietonu p. Joanny Szczepkowskiej jest wspaniala - powiedzialabym, samo
      zycie ! Mozna by tez zakonczyc stwierdzeniem ; jak z igly mozna zrobic widly...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka