tzufim
28.09.06, 14:55
Nie dziwie sie, ze fotografia Blanki jest dla Rolke no.1. Toz to czysty
Cartier-Bresson. Fotografia perfekcyjna we wszystkich detalach - swiatlo,
kompozycja. Az wierzyc sie nie chce, ze to zdjecie nie bylo wczesniej
rozrysowane. Ta fotografia to jak tesknota nie tylko za prywatna przeszloscia
autora, ale rowniez za stylem w fotografii, ktory umiera.