Dodaj do ulubionych

Idiotki kontra niezłe laski

    • tess eureka 10.04.07, 17:34
      niestety autor reportażu nie wysnuł, ze kobiety z pasją, mądre Polki seriali nie
      oglądają, bo i czasu na to brak.ciągnące się odcinki są potrzebne dla innych.
      radze nie negowac bo z głupotą się nie polemizuje a jedynie robi swoje.
      proponuje mądrym Polakom wyrzucić meble calowe z antenkami z mieszkań i zająć
      sie czymś bardziej pasjonujacym.
      • nett1980 Re: eureka 12.04.07, 11:22
        Ile wy macie lat , tak czasem mysle...Znam piekna , ambitna , nalezaca do
        europejskiej biurowej elity kobiete ,wlasnie za granica uczy sie 4 jezyka ,zeby
        sie nie nudzic , to ona oswiecila mnie ,ze jest cos takiego jak MjM , ogladala
        to gdy pracowala jeszcze w kraju .Wracala wieczorem do pustego, wynajetego
        mieszkania (maz pracowal w innym miescie) , po wyczerpujacej intelektualnie
        pracy .Ta godzinke poswiecala na odpoczynek , czasem prasowanie w towarzystwie
        postaci z tv.Jasne wg ciebie miala jeszcze pisac poematy i zbawiac
        swiat .Ogladala ten serial moze z tesknoty za rodzina , bo pochodzila z duzej
        jak Mostowiakowie .
        A ze "6 feet under" puszczano o porze skandalicznej , to jej mozg odrywal sie
        od codziennosci po godzinie 20 przy takim a nie innym filmie.Taka telenowela
        moze byc chwila relaksu i refleksji(tak np. nad ubozyzna aparatu poznawczego
        scenarzystow) ,ale tu widze ,ze dowartosciowujecie sie czyms co bynajmniej temu
        nie sluzy.
    • polski_murzyn Wg. LPR nie wolno szukać męża ,bo to pornografia. 10.04.07, 17:35
      • alterpars a ja jakos nie widze dysonansu! 10.04.07, 17:54
        prowadzilem obserwacje kolezanek na studiach a teraz slucham o czym gada moja
        zona z samotnymi kolezankami. Temat jest zawsze ten sam. Faceci znalezienie
        faceta, okropnosc faceta a potem odklada sluchawke i pyta sie dlaczego ta czy
        tamta nie moze sobie znalezc faceta. A to jest akurat proste w wieku po 30
        faceci wola szukac mlodszych i porzucic poki nie przekrocza wieku w ktorym
        lapczywie chca wyjsc za maz urodzic dziecko badz "pozostawac w stalym zwiazku".
        30 stoletnie kobiety wiadomo ze beda chcialy "czegos wiecej" wiec nie warto
        nawet zaczynac. Nadmienie e kolezanki mojej zony maja prace i sa wyksztalcone. A
        czy sie to wojajacym feministkom podoba czy nie prawdziwe kobiety chca miec
        faceta a kariera i inne takie tylko im zastepuje dom i rodzine. Przykre dla
        feministek, dla facetow tez przykre bo moga trafic na zolze lub feministk, ale
        ja nie narzekam bo w wiekszosci kobiety potrzeguja wciaz faceta do opieki,
        wyplakania w mankiet i generalnie wsparcia.
        • zambro Czy Łepkowska jest kobietą? 10.04.07, 18:18
          Przecież kretyńskie scenariusze pisze osoba płci żeńskiej. Widać tak postrzega
          rodaczki. Czy ma rację? - ona myśli, że ma - ja myśle, że ona głupio myśli.
        • hermina5 Re: a ja jakos nie widze dysonansu! 10.04.07, 19:41
          Nie wiedziałam, z e kobiety dzielą sie na prawdziwe kobiety i na fałszywe
          kobiety oraz na feministki. To widać już u płodu na USG kim bedzie taka
          dziewczynka, czy mozesz córkę od razu wychować tak na prawdziwa - zeby
          poruchało ją 8 do 30-stki i zostawiło, jak na prawdziwych facetów przystało,
          zanim twoja łapczywie szukajaca męza córka , nie trafi na jakiegoś tpa, który
          ja złapie na łapczywe szukanie rozpłodowca. I dzięki takim tatusiom jak ty,
          mamy te córki, które boja sie zrobić kroku, bo zaraz tatuś skrytykuje i powie
          ze głupia. A dlaczego? A dlatego, ze frustrat. I kijek ci w oko.
          • alterpars Re: a ja jakos nie widze dysonansu! 10.04.07, 20:08
            alez skad. Ja jestem zadowolony z zycia. Aha no i o co Ci konkretnie chodzi.
            Moje poglady sa takie ze mimo ze zycie (w wielu krajach poza Polska rzecz jasna)
            w 2007 to niekonczace sie pasmo mozliwosci. Jest miejsce dla tych bez dzieci z
            dziecmi dal gejow dla wolnych zwiazkow i dla wiecznych kawalerow i Panien. A to
            ze w Polsce namietnie sie walczy o tzw jedyny wlasciwy model i tak sie go
            przedstawia i ciagle sie liczy co ludzie powiedza. no coz. Taki kraj i tacy ludzie.
    • wildrose66 świetny artykuł 10.04.07, 18:20
      w dodatku napisany przez mężczyznę, a to oznacza, że chwalic Boga, faceci widzą
      w nas jednak niegłupie kobiety :)
    • ja-kub A po co Pani to ogląda? 10.04.07, 18:23
      Skoro taka Pani mądra, czemu ogląda Pani te wszystkie seriale?
      Mojego wizerunku nie kreują żadne durne Polskie sitcomy, bo nie oglądam
      telewizji. I polecam to wszystkim.
      • alpepe Re: A po co Pani to ogląda? 10.04.07, 19:18
        Orliński jest facetem, to tak na marginesie.
    • mikewaw przecież takie są kobiety 10.04.07, 18:41
      ale o co chodzi, że "polska kobieta z seriali". kobiety właśnie tylko miłością
      się interesują w życiu, więc i tak są przedstawiane.
      • zadora22 Re: przecież takie są kobiety 10.04.07, 19:49
        Z seriali wynika, że nie tylko! Mnie najbardziej szokuje, że jak tylko na
        horyzoncie pojawi się mężczyzna, w polskich serialach kobieta bez względu na
        swój wiek - rzuca sie do kuchni ze słowami 'Może jesteś głodny", albo "Nalać Ci
        zupy", albo "Herbatki ci zrobić?". Sądzę, że takie ubezwłasnowolnianie facetów
        to przesada. Scenarzyści to albo jakieś święte krowy, albo matki Polki, które
        uważają, że główną misją życiową kobiet jest karmienie mężczyzn. Mężczyźni
        gotują albo podają jedzenie tylko w ramach "podrywu", bo kiedy kobietę zdobędą
        - siadają i czekają, aż ona ich obsłuży! I to mają być zachowania wzorcowe dla
        młodzieży, w czasach gdy i kobiety i mężczyźni pracują zawodowo i oboje
        zarabiają? Dlaczego nikt nie pokaże kobiety która potrafi rozwiązać jakiś
        problem z komputerem, SAMA kupi samochód albo jakiś produkt techniczny,
        zaprojektuje kuchnię, itd.? Zapewniam, że takich kobiet jest więcej niż się
        wydaje. I to niekoniecznie młodych!
        • the_real_kris Re: przecież takie są kobiety 11.04.07, 03:24
          Zrozum dziewojo, ze jak mam za kazdym razem podrywac to wole podrywac za kazdym
          razem inna kobiete - tak jest przyjemniej.
          Natomiast jak mam juz niestety byc z jedna i ta sama kobieta to niech chociaz
          ona zrobi mi kolacje...
          • iluminacja256 Re: przecież takie są kobiety 11.04.07, 08:59
            No skoro ktoś chciałby być z kimś tak jednym i tym samym jak ty,chłopeczku, to
            już lepiej być z trzema lesbijkami - przyjemniej, ciekawiej i zrobią kolacje :P
    • 0skar Co za bzdurny artykul 10.04.07, 20:10
      Najwazniejsza rzecza w zyciu czlowieka jest rodzina. Jestem specjalista, moja
      zona notariuszem, zrobilismy tzw. kariery, mamy duzo pieniedzy. Ale to tylko
      srodek do realizacji celu jakim jest szczesliwe pozycie. I najwieksza tragedia
      dla mnie (dla zony rowniez) bylby rozpad naszego zwiazku (czyli ten
      przyslowiowy sms o Krzysztofie i Andzeli). Nie wierze (choc nie upieram sie -
      sa wyjatki), ze bezdzietny, pozbawiony rodziny czlowiek moze byc szczesliwy i
      spelniony. Czym? Praca zawodowa? Bez przesady.
    • gajusia2 Polki to niezle laski.... 10.04.07, 20:16
      Magda M nie szlocha, ale pieknie odcina sie gdy jest krytykowana. Nie popada
      tez w depresje z powodu milosnych zawodow-no... troche dziwnie odzywia sie
      wtedy... ale przejsciowo A tak w ogole to serial taki jak Magda M jest do
      ogladania na luzie, a nie do analizowania. A jesli juz ktos chce analizowac i
      porownywac Magde M z Ally , to niech przetrze oczy i spojrzy na realia zycia
      zawodowego w Polsce i USA. W Polsce nadal trudno o kolacze z pracy, w USA
      raczej nie ma pracy bez kolaczy i odwrotnie. W Polsce tzw. kariera w wolnych
      zwodach, ktore nie rzadza sie jednak prawami ekonomii tak jak w USA
      wspomnianych, jest malo przewidywalna i trudno na kariere liczyc bedac jedynie
      pracowita i kompetentna, bo nie pracowitosc i kompetencja sie licza, a jakies
      tam czyjes partykularne interesy zeby nie powiedziec uklady. Krotko mowiac
      daleko Ally od Magdy i ta druga ma niestety gorzej, wiec nie czepiac sie
      lekkiego milutkiego relaksujacego serialu
    • kasia.p.t Idiotki kontra niezłe laski 10.04.07, 21:07
      Dla jednej kobiety najwazniejsza bedzie kariera w pracy a dla drugiej rodzina.
      I nic w tym dziwnego bo niezaleznie od drogi ktora kobieta wybierze moze czuc
      sie spelniona, szcezsliwa i nie bedzie zalowala swojego wyboru. W serialach
      faktycznie wszystko jest sielanka, kazdy ma fantastyczne domy itp ale wiekszosc
      ludzi woli usiasc przed TV i ogladac serial w ktorym jest same szczescie i
      smiech. Wtedy moze sie wyluzowac, zapomniec o problemach w pracy, o tym, ze
      pralka sie popsula i zaszyc sie w swiecie gdzie jakas Magda M stoi przed
      trudnym wyborem- Piotr czy Filip? Skoro seriale sa takie beznadziejne to czemu
      tak duzo ludzi je oglada? M jak Milosc, Magda M, przeciez to wlasnie co tydzien
      ludzie siadaja przed Tv i z zawzieciem je ogladaja a przeciez nie pokazuja one
      problemow polskiego spoleczenstwa.
    • dakusia niezly artikel. Boshe jak mozna te szmiry ogladac? 10.04.07, 21:08

    • zmijewska Czy kobieta jest czlowiekim? 10.04.07, 21:35
      Bardzo dobrze poroszony temat,to ze ktos urodzil sie kobieta to nie znaczy ze
      jest inkubatorem czy zebrem Adama,dla zaspokajania jego potrzeb .W polskich
      serialach takie jestesmy,a te polskie filmy [wniedziele ogladalam tvn "tylko
      mnie kochaj"-tosa filmy dla debili]Jestesmy kobietamy ale tez jestesmy tez
      ludzmi ,mamy swoje marzenia i pragnienia nie zawsze zwiazane tylko z plcia
      brzydka.
      • troj Re: Czy kobieta jest czlowiekim? 10.04.07, 22:19
        hmm, to moze tak.
        znam kobiety, realizujace sie zawodowo, w wolnych zawodach, niezalezne itd ,
        ktore z wypiekami na policzkach ogladaja Magde M, i mowia, ze tak wlasnie
        wyglada prawdziwa milosc...takze argument,ze to seriale dla kobiet po 60tce i z
        prowincji tu wlasnie upada.
        a teraz tak: ja jestem niezalezna kobieta, daje sobie sama rade. i tak
        chcialabym miec rodzine ( co nie znaczy, ze od razu musialabym wybierac miedzy
        kariera a rodzina, i w ogole kto takie bzdety wymysla?), ale to nie jest moj
        imperatyw. Wkurza mnie gdy, widze swoje kolezanki, dziewczyny z jajem i majace
        cos do powiedzenia, jak znajduja faceta ( moze to byc buc nie z tej ziemi)
        zmieniaja sie w plochliwe myszki, bo facetowi sie nie nalezy sprzeciwiac, bo to
        nie kobiece i jeszcze pojdzie w swiat z sekretarka....i tak przechodze do sedna:
        ja chodze w weekendy na imprezy, mam przyjaciol, i ogolnie nie narzekam, ale
        ostatnio moja przyjaciolka, ktora znam 11 lat i wlasnie sie zareczyla ( z
        chlopakiem poznanym przeze mnie na imprezach wlasnie w jej okresie
        odreagowywania poprzedniego zwiazku uraczyla mnie zdaniami: ty bylas fajna, na
        wychodzenie. ale ja teraz prowadze NORMALNE zycie, i nie mam o czym z toba
        rozmawiac.
        moja teza to: pokazujac takie debilizmy jak Magda M, mowimy inteligentnym
        dziewczynom, ze nie wazne co by robily i jakie byly, to nadaja sie tylko na
        matki i zony, i bez tego nie znacza nic.
        Panie Orlinski, lepiej bym tego nie napisala, dziekuje! dziwi mnie tylko, ze
        zadna kobieta tego wczesniej nie zauwazyla.

        P.S:House jest serialem genialnym. o czyms, i watki romansowe sa w tle!
    • mourlette cudowny artykuł 10.04.07, 22:04
      j/w
    • czesiekkk podsumowanie polskiej produkcji 10.04.07, 22:13
      serialowej, czyli nie tylko ja nie odróżniam polskiego serialu kryminalnego od
      polskiego serialu obyczajowego, po prostu jest jedna polonowela, ale w wariancie
      kryminalnym, obyczajowym albo komediowym a najważniejsza jest miłość, aż do
      wymiotów z tych miłosnych słodkości.
      • ffamousffatman Re: podsumowanie polskiej produkcji 10.04.07, 22:36
        ciekawe ze w kraju gdzie 2X dziennie (minmum) od poniedzialku do czwartku oraz w piatek sobote i niedziele bombarduje sie propaganda, ze nie ma ciebie bez dziecka, dzieci nie ma!
        zly targeting (na babcie a nie na mamy) czy co?
        • czesiekkk Re: podsumowanie polskiej produkcji 10.04.07, 23:01
          Bo propagandę dziecioróbstwa można zobaczyć nie tylko na polonoweli, wystarczy
          włączyć jakiś program informacyjny, gdzie politycy na wysokokalorycznych dietach
          zachęcają do przyrostu naturalnego.
          Jak widać obywatele swój rozum mają.
    • magia_sieci Mnie rozwala jeszcze jedno..;) 11.04.07, 00:57
      ..cała banda debilnych facetów którzy bez kobiet zginęłiby w z yciu jak
      przysłowiowa Andzia w parku..:)Przykład..??Już podaje..:)..W jakimś serialu
      kobieta pracujaca w firmie zawala prace bo jakis facet..w dodatku
      homoniewiadomoco lezy w szpitalu a ona poświaca swoja karierę po to zeby jamu
      ratowac firmę.Gdzie ja pytam w zyciu moge spotkactaka altruistke..<lol>
    • wraczek A może prawniczki i lekarki takie są? 11.04.07, 10:21
      Gdyby tematem była kobieta matematyk czy architekt sprawa mogłaby mieć się
      inaczej.
    • it651 no tak ale 11.04.07, 13:44
      przecież kobiety nie maja pasji są zupełnie puste
    • vanillabaybe Nie do konca.. 11.04.07, 14:13
      tak to prawda w polskim serialach nie ma zbyt wiele rzeczywistosci ...ale
      problemy ktore sie tu zdarzaja sa autentyczne..prawda jest tez ze tworcy
      opieraja sie na odnalezieniu szczescia "ułożeniu sobie zycia" ale czy nei ten
      problem najglebiej tkwi w glowach kobiet nie tylko w Polsce?? W magdzie M. był
      tekst "na jednego wolnego mezczyzne przypada kilka wolnych kobiet...wiec kto
      powinien sie starac" sluszne stwierdzenie.. i tak jest mimo ze wy "faceci"
      twierdzicie inaczej...! nie wydaje mi sie rowniez ze jezeli kobiety odnajduja
      wzorce w serialach to sa idiotkami...moze ogladaja je bo wypelniaja jakas swoja
      wewnetrzna pustke...chca sie otworzyc..albo znalezc recepte na autentyczna
      milosc...tego mozna szukac wszedzie ...i nikt mi nie wmówi ze jest inaczej...
      • it651 Re: Nie do konca.. 11.04.07, 14:35
        w polskich serialach nie ma rzeczywistości bo polska rzeczywistość jest szara i
        do serialu nie pasuje.
        • wikal Re: Nie do konca.. 11.04.07, 21:03
          Dokładnie tak! Ale właśnie dlatego ludzie to oglądają, żyją w nierealnym
          świecie, bo dość mają szarzyzny swojego życia. Ale to nie jest tylko polski
          wyróżnik. Nasze seriale nie są aż takie złe, naprawdę amerykańska sieczka
          często dużo gorsza, że już o bollywood czy latynoskich nowelach nie wspomnę. To
          z nami ludźmi jest coś nie tak! Podziwiamy zachowanie serialowych postaci,
          zazdrościmy im związków, których tak naprawdę wcale nie pragniemy, bo w realu
          często nie potrafilibyśmy im sprostać, zmęczyłyby nas one i znudziły. Ale
          wolimy wierzyć, że byłoby inaczej, że gdyby taki Piotr się trafił... Ale co tu
          narzekać, czego wymagać od zmęczonego pracą i swoim trudnym życiem człowieka?
          Czy żona alkoholika ma oglądac film o innej żonie alkoholika, czy zdradzany mąż
          pocieszy się filmem o innym zdradzanym mężu? Ludzie oczekują od telewizji
          rozrywki i wytchnienia, a ona to wykorzystuje i robi na tym kasę. Tak jest na
          całym świecie. Kochamy świat serialowej fikcji, choć nie umielibyśmy ani nie
          chcielibysmy w nim żyć naprawdę. Co w tym złego, że ktoś poczuje sie lepiej
          dzięki ułudzie szklanego ekranu? Kto w nią wierzy naprawdę? Chyba tylko
          nastolatki, ale i im przejdzie. Najgorsze jest to, co ktoś napisał wcześniej.
          Że polskie seriale takie do siebie podobne, że czasem trudno odróżnić kryminał
          od filmu obyczajowego. I to ciągniecie serialu w nieskończoność!!! I sezon
          Magdy M. to lekka, urocza bajka, dowcipne dialogi, pięknie fotografowana
          Warszawa, piękna muzyka, ciekawe postacie drugoplanowe. Czyli nic specjalnego,
          ale dobrze się ogląda. Sezon IV to koszmar... I zgadzam się, że kobiety w
          polskich serialach są nieprawdziwe. Mężczyźni zresztą też.
          • monika1111 Re: Nie do konca.. 12.04.07, 14:04
            NIE znosze durnych polskich seriali nie jestem w stanie patrzeć na Magde M ani
            na M jak miłość itp scenariusze są oderwane od rzeczywistośc i przypominaja
            tasiemce rodem z Wenezueli przeszczepione na polski grunt ... przeraża mnie to
            że niektórzy z aktorów np Brodzik, Korzuchowska uwierzyli w swój sukces oraz
            niezwykłość postaci która graja ... to przeraża...
    • myszka116 Polki to niezłe laski 15.04.07, 15:39
      Cześć,zgadzam się z autorem tekstu-polskie seriale są nierzeczywiste, choć można
      by długo dyskutować,czy to dobrze czy źle."Magdę M." na przykład uważam za film
      absolutnie abstrakcyjny i nie dostrzegam w nim nic interesującego. Brodzik gra
      rozpieszczoną dziewuchę,która sama nie wie czego chce,lub inaczej wie-rycerza na
      białym koniu,ale nie zupełnie jest pewna jak on wygląda,bo to że ma być bez wad
      to kwestia oczywista.Na marginesie,życzyłabym takich dylematów każdej
      kobiecie.Jedyna para,która wydaje się realistyczna,to Mariolka i jej
      narzeczony,resztę wysłałabym między wersy do zbiorów Andersena.
      "Na dobre i na złe" to jeszcze większa szmira.Nieudana kopia "Ostrego
      dyżuru".Kompletna nuda i faktycznie-aktorzy grają tak flegmatycznie,jakby to
      była czarna komedia,a nie akcja ratowania ludziom życia.Porażka,w normalnym
      szpitalu człowiek by dwa razy umarł,przy takim postępie akcji.
      Jedyny serial,który uważam za przyjemny w odbiorze,to "M jak miłość".Jest to
      moim zdaniem uwspółcześniona sielanka staropolska zawierająca elementy
      charakterystyczne dla tego-renesansowego w przypadku Polski-gatunku, jak
      dworek(Grabina),chłopi i ich tradycyjne przywiązanie do ziemi(Lucjan),dom
      rodzinny(Mostowiakowie),opiewanie przez bohaterów uroków życia na wsi,zgadnie z
      rytmem natury.Film ten jest dla mnie miłą bajką,przy której się odpoczywa.
      Natomiast,na marginesie dodam,iż bardzo żałuję,że nie możemy się doczekać
      polskiego odpowiednika "Ally McBeal",czy "Przyjaciół".Być może musi wejść na
      rynek młode pokolenie scenarzystów?Trzymam za to kciuki.
    • maith Świetny artykuł- sama prawda niestety 19.04.07, 21:32
      Swoją drogą to przerażające, że polskim serialom (z takimi w końcu tradycjami)
      daleko dziś do poziomu... amerykańskich. Żenada po prostu.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka