Dodaj do ulubionych

Dziecko Oli

    • libro11 Dziecko Oli 24.05.08, 09:11
      Niskie Obcasy chciały zrobić jak zwykle artykuł promujący tą fajną aborcję ale
      trochę im nie wyszło. Ta dziewczyna - o ile istnieje - jest dla mnie bohaterką.
      Przeciw wszystkim zaryzykowała bo do końca wierzyła że dziecko przeżyje.
      Dodać trzeba, że jej koszmar był w dużym stopniu związany z postawą rodziny,
      prześladowaniem i brakiem wsparcia.
      Gdyby zrobiła aborcję to do końca życia zastanawiałby się, czy dobrze zrobiła,
      czy może jednak dziecko miało szansę. A tak przynajmniej nie będzie miała
      wyrzutów sumienia.
      Pamiętać trzeba o wypadku we Włoszech gdzie na skutek błędu lekarzy usunięto
      zdrowe dziecko. Takie rzeczy się zdarzają. Lekarze (wbrew temu co twierdzą) nie
      są nieomylnymi bogami.
      Feminazistki twierdzą że brzuch kobiety to jej sprawa. No to zamknijcie dzioby
      bo ta dziewczyna zrobiła z brzuchem to co sama chciała.
      • deli-ver Re: Dziecko Oli 24.05.08, 13:13
        Nie bardzo... jesli twierdze ze jutro slonce zgasnie to nie znaczy ze tak bedzie. To rowniez nie znaczy ze jestem godny nasladowania i godny szacunku. Jestem po prostu wiejskim glupkiem... tak jak ta dziewucha.
    • kruk51 Dziecko Oli 24.05.08, 09:15
      W wyznaniowym Państwie katolickim, gdzie jedynym autorytetem jest
      powiatowy katabas. Gdzie poziom myślenia wiernego a właściwie nie
      myślenia jest na poziomie średniowiecza, nie może być inaczej.
      Wiecie kogo winię za takie tragedie najbardziej ? Dupiaste rządy spo
      legliwe wobec średniowiecznej fanaberii katolickiej. Ciekawe, że katoli
      cyzm na zachodzie nie jest taki głupi.
    • winka53 Dziecko Oli-niedojrzalosc !!! 24.05.08, 09:22
      Tu wystapil problem niedojrzalosci-mloda matka-nastolatka i
      skonczylo sie jak sie skonczylo...a moglo byc jeszcze gorzej..
      nie ma co rozpaczac..chyba ze nad wlasna glupota.
      sex-Tak-ZABEZPIECZENIE-nie?
      • tw.zenek Kościelna hipokryzja !!!! 24.05.08, 09:26
        Aborcja - nie, bo to człowiek. Pogrzeb - nie, bo nie człowiek...

        • dragica Re: Kościelna hipokryzja !!!! 24.05.08, 09:32
          Mozesz pochowac dziecko, nwet kilkztygodniowy plod. Pozwala na to
          prawo.Polecam www.poronienie.pl -tu jest o tym mowa.
          • tw.zenek Mnie chodzi o tego opisanego w/w księdza. 24.05.08, 09:34
      • suggard Re: Dziecko Oli-niedojrzalosc !!! 24.05.08, 09:37
        winka53 napisała:

        > Tu wystapil problem niedojrzalosci-mloda matka-nastolatka i
        > skonczylo sie jak sie skonczylo...a moglo byc jeszcze gorzej..
        > nie ma co rozpaczac..chyba ze nad wlasna glupota.
        > sex-Tak-ZABEZPIECZENIE-nie?

        czy w któryms miejscu w artykule jest napisane " nie stosowalismy zadnej
        antykoncepcji" ???
        jesli tak zacytuj
        • evva-m Re: Dziecko Oli-niedojrzalosc !!! 24.05.08, 15:37
          W tym przypadku nie byla to niedojrzalosc, wiek tu nie gra roli,
          kazdemu moze sie z nas taka sytuacja wydarzyc, bez wzgledu na wiek,
          ale duzo moze pomoc otoczenie, bliscy i Ola i jej maz nie mieli tego
          szczescia, ze w tym momecie pojawilaby sie osoba, ktora wzmocnilaby
          ich w pozytywnym wytrwaniu, wskazala spojrzenie wzmacniajace, ktore
          dodaloby im sily na poradzenie sobie z ta tragedia, oni za to nic
          nie moga, moge cos na ten temat powiedziec, bo sama urodzilam martwe
          dziecko, wim jak to jest bolesne i z jakimy myslami, czlowiek musi
          sie zmierzyc, ja mialam to szczescie, ze w tym momecie, mialam
          swojego aniola w postaci czlowieka, ktory wiedzial, jak do tej
          sytuacji podejsc pozytywnie i z podniesionym czolem wybrnac,
          wydostac sie z tego czarnego tunelu.
    • dragica Dziecko Oli 24.05.08, 09:31
      Bardzo, bardzo wspolczuje Oli...Strata dziecka to ogromny,
      niemozliwy do zmierzenia bol, a jeszcze gorsza jest swiadomosc, ze
      urodzimy chore dziecko, ktore nie bedzie moglo przezyc...Olu,
      rozumiem Twoja decyzje-deczyj analezala do Ciebie-mialas takie samo
      prawo zarowno urodzic dziecko lub usunac ciaze...Bardzo mnie dotknal
      szczegolnie koniec artykulu-to uczucie pustki, moze nawet i wstydu
      po urodzeniu dziecka, milczenie i udawanie, ze to dziecko nie
      istnialo...Ja nie mialam przed soba tak okrutnego dylematu, ale po
      urodzeniu martwego dziecka takze odebrano mi prawo na dzieciecy
      pokoj, te malutkie kaftaniki zapinane na zatrzaski, na mowienie o
      moim dziecku...
      Uderzajace jest jak bardzo otoczenie, rodzina, sasiedzi potrafia byc
      prymitywni i brutalni...Brzydzi mnie takie zachowanie...Najwyrazniej
      postep w Polsce jak na razie sprowadza sie tylko i wylacznie do
      gromadzenia pieniedzy.
      Moje Dzieci
      Małe-16 październik 2008
    • bijelo_dugme Dziecko Oli 24.05.08, 09:38
      Artykuł napisany tendencyjnie... Pokazywanie walki o co? Przecież diagnoza była oczywista, dziecko urodzi się z bezmózgowiem, jeśli z całkowitym, to jak w tym przypadku urodzi się martwe, jeśli częściowym, to pożyje kilka godzin, rzadziej dni... Czy świętość życia ma być stawiana nad jakością życia? Czy ma prawo rodzić chore dziecko, tylko dla własnych korzyści? Żeby przed sobą czy innymi pokazać, jaka ona to dzielna jest bo chce wychowywać chore dziecko? A to, że w tym przypadku, to ono świadomości mieć nie będzie, i nawet nie wiadomo czy warto nazywać je człowiekiem... Czy w innych chorobach, kiedy dziecko przechodzi niemiłosierne cierpienia, tylko dlatego, że komuś ktoś puścił film o aborcji na katechezie? To jest właściwa decyzja? "A jeśli ono jest zdrowe i wszyscy..." co to za argument? Jakie jest prawdopodobieństwo pomyłki? Bliskie zeru... Więc na co ona liczyła na cud? Że bozia z nieba zejdzie i da dziecku mózg? Może jej na początek powinna dać... Dramat tej dziewczyny polega na tym, że w młodości ktoś nawkładał jej do głowy barbarzyńskich nieludzkich idei, o świętości życia... I wobec trudnej decyzji, nie potrafiła kierować się racjonalnie, tylko zdecydowała się bronić chorych przekonań... Do tego warto zapytać kto pisał ten artykuł? Dziecko "urodzi się z tzw. anencefalią"... tzw? od kiedy nazwa anencefalia, to nazwa potoczna? Dziecko nie rodzi się bez mózgu! Tylko z bezmózgowiem! Bo anencefalia to inaczej bezmózgowie! Warto się także zastanowić nad szerszym wprowadzeniem badań preimplantacyjnych... Może one byłby odpowiedzią?
    • p3nisista typowy przykłado polskiego-katolcyzmu 24.05.08, 09:45
      seks bez ślubu tak
      ale antykoncepcja juz nie
      • dragica Re: typowy przykłado polskiego-katolcyzmu 24.05.08, 09:50
        p3nisista napisała:

        > seks bez ślubu tak
        > ale antykoncepcja juz nie

        Ale ani slowa nie ma o wpadce tutaj, jak slusznie juz jedna z
        forumowiczek zauwazyla!!
        Wpadka moze sie zdarzyc nawet z antykoncepcja!
    • stara-panna Dziecko Oli 24.05.08, 09:46
      nosz qrwa! aborcja nie, bo dziecko od poczęcia ma duszę, ale jak się rodzi bez
      mózgu to ksiądz się zastanawia czy aby na pewno :/
      największą krzywdę zrobiła tej dziewczynie wiara, którą tak fanatycznie wyznaje

    • naprawdetrzezwy Tak, natura nie jest głupia. 24.05.08, 09:59
      "Od początku było coś nie tak. Czuła się fatalnie, wymiotowała, bardzo schudła.
      Miała wrażenie, jakby jej organizm chciał się pozbyć tej ciąży."

      "Dziecko było z wadą wrodzoną, tak zwaną anencefalią. Nie miało mózgu i
      praktycznie żadnych szans na samodzielne życie po narodzeniu."

      "Dziecko od razu zmarło, rzeczywiście nie mogło żyć samo."

      • stara-panna Re: Tak, natura nie jest głupia. 24.05.08, 10:11
        naprawdetrzezwy napisał:

        > "Od początku było coś nie tak. Czuła się fatalnie, wymiotowała, bardzo schudła.
        > Miała wrażenie, jakby jej organizm chciał się pozbyć tej ciąży."
        >
        > "Dziecko było z wadą wrodzoną, tak zwaną anencefalią. Nie miało mózgu i
        > praktycznie żadnych szans na samodzielne życie po narodzeniu."
        >
        > "Dziecko od razu zmarło, rzeczywiście nie mogło żyć samo."


        no coś ty! to bóg tak chciał! jakby chciał to w 9 miesiącu by się dziecku
        poprawiło, albo nawet po porodzie zacząłby mu się mózg rozwijać!
        no ale dziewczyna zgrzeszyła ciężko uprawiajac seks przed ślubem, więc bóg ją
        pokarał
        albo nie, bóg chciał ją doświadczyć...
        coś takiego jak natura przecież nie istnieje, a medycyna blednie w obliczu
        cudów, które sprawia JP II
        pewnie za mało się modliła
        • smokpz Dlaczego nie dziwi mnie twój nick? 24.05.08, 10:43
          .
    • inguszetia_2006 Dziecko Oli 24.05.08, 10:07
      Witam,
      Dziewczyna miała prawo urodzić dziecko i z prawa skorzystała.
      Smutne jest to, że nie otrzymała wsparcia.
      Przerażające są jej słowa; "Naprawdę chcecie, żebym poszła do
      piekła?". Kto jej naopowiadał takich bzdur?
      Pzdr.
      Inguszetia
      • piotr7777 Re: Dziecko Oli 24.05.08, 10:19
        Dziewczyna skorzystała z prawa wyboru i należy to uszanować,
        natomiast przeraża raczej jej przedmiotowe traktowanie i brak
        wsparcia.
        • asiara74 Re: Dziecko Oli 24.05.08, 10:26
          Podobno nic nie dzieje sie bez przyczyny i ja w to wierzę. Ola podjęła okresloną
          decyzję z wszystkimi tego konsekwencjami. Nie wolno nikomu tego oceniać. Myślę
          że najważniejsze w tym wszystkim to jasny obraz jej męza, od którego nie dostała
          Zadnego wsparcia i mam nadzieję że wyciągnie z tego odpowiednie wnioski.
          Trzymaj się Ola, jeszcze dużo dobrego przed tobą.
          • moherfucker1 Re: Dziecko Oli 24.05.08, 11:39
            Malo ktory dorosly jest w stanie wytrzymac takie obciazenie psychiczne.
            Posluchaj co mowia dorosli ludzie z kalekimi dziecmi, lub z wada rozwojowa.

            Takie przezycie roznioslo w pyl niejeden zwiazek DOROSLYCH ludzi, ktorzy
            zalamywali sie i nie wytrzymywali presji takiego zycia.

            Nie ma co winic tego mlodego czlowieka.

            Zapewne zostalby przy niej, gdyby nie ta dziewieciomiesieczna batalia o nic.
            Stres i wieczne potepienie bo byl za aborcja.

            Przyklad Oli jest dobrym dla wszystkich tych, ktorzy uwazaja, ze nalezy rodzic
            za wszelka cene. Nawet bezmozgie potworki.Dla spokoju sumienia. Moze sumienie ma
            spokojne ta dziewczyna, ale malzenstwo jej sie rozpadlo. I ma problemy ze soba.
            PTSD, mysli samobojcze.
      • moherfucker1 Re: Dziecko Oli 24.05.08, 11:35

        inguszetia_2006 napisała:

        > Witam,
        > Dziewczyna miała prawo urodzić dziecko i z prawa skorzystała.
        > Smutne jest to, że nie otrzymała wsparcia.


        Jakiego wyboru?? To wlasnie jej slowa:
        "Naprawdę chcecie, żebym poszła do piekła?"

        Swiadcza o tym, ze zadnego wyboru nie miala. Zindoktrynowana przez propagande KK
        bala sie postapic slusznie (chociazby ze wzgledow medycznych). Skazywanie
        nastolatek na taka gehenne powinno byc karane. Smialo mozna powiedziec, ze w
        imie swoich pseudoszczytnych racji i spokoju ksiadz, babcia i reszta katoli w
        wiosce popelnili gwalt na tej nastolatce, zmuszajac do cierpienia.
    • vampgirl Re: Dziecko Oli 24.05.08, 10:29
      ta kobieta zrobiła krzywdę sobie!!! Bezmyślnie, podle i egoistycznie
      doprowadziła do urodzenia czegoś co powinno być usunięte już po pierwszym
      badaniu prenatalnym. Stan psychiczny tej osoby będzie się teraz pogarszał -
      prawdopodobnie już nigdy nie będzie miała dziecka z powodu tego co sobie
      zafundowała z własnej głupoty i egoizmu. Już na początku jej organizm dawał
      znaki - jest napisane "że tak jakby jej organizm chciał sam pozbyć się dziecka".
      Aborcja jest w takim przypadku koniecznością! Prawdopodobnie Ola jest obciążona
      dziedzicznie, możliwe, że także ojciec jej dziecka. Tak się często zdarza w
      przypadku ludzi z małych miejscowości. Anencefalopatia to najcięższa wada z
      możliwych.Taki płód nigdy, w żadnym wypadku, nie powinien się rozwijać i
      urodzić. Religia i kościół nie powinny mieć w przypadku zagadnień medyczno -
      eugenicznych nic do powiedzenia. Inaczej będziemy mieć więcej takich dramatów -
      matek, rodzin i chorych dzieci. Żal mi Oli - ona potrzebuje leczenia
      psychiatrycznego, od początku ciąży tego potrzebuje
      • dragica Re: Dziecko Oli 24.05.08, 10:42
        vampgirl napisała:

        > ta kobieta zrobiła krzywdę sobie!!! Bezmyślnie, podle i
        egoistycznie
        > doprowadziła do urodzenia czegoś co powinno być usunięte już po
        pierwszym
        > badaniu prenatalnym. Stan psychiczny tej osoby będzie się teraz
        pogarszał -
        > prawdopodobnie już nigdy nie będzie miała dziecka z powodu tego co
        sobie
        > zafundowała z własnej głupoty i egoizmu.
        A skad wiesz?Dajesz diagnoze przez internet?
        to COS to dla niej DZIECKO-jej wlasne dziecko!!
        Ty pokazujesz glupote i bezmyslnosc piszac takie bzdury!


        Już na początku jej organizm dawał
        > znaki - jest napisane "że tak jakby jej organizm chciał sam pozbyć
        się dziecka"
        > .
        > Aborcja jest w takim przypadku koniecznością! Prawdopodobnie Ola
        jest obciążona
        > dziedzicznie, możliwe, że także ojciec jej dziecka.
        Ciekawe, na to pytanie odpowiedz moze dac badanie kariotypu-tylko i
        wylacznie..Poza tym-wada moze sie zdarzyc i u dzieci, ktorych
        rodzice maja prawidlowe karriotypy. Moze sie zdarzyc, ze na poczatku
        ciazy doszlo do dzialania teratogennego czynnika i stad wada.
        Tak się często zdarza w
        > przypadku ludzi z małych miejscowości. Anencefalopatia to
        najcięższa wada z
        > możliwych.Taki płód nigdy, w żadnym wypadku, nie powinien się
        rozwijać i
        > urodzić. Religia i kościół nie powinny mieć w przypadku zagadnień
        medyczno -
        > eugenicznych nic do powiedzenia. Inaczej będziemy mieć więcej
        takich dramatów -
        > matek, rodzin i chorych dzieci.
        Aha, znaczy sie tylko ma prowincji rodza sie dzieci z wadami
        genetycznymi...A wielkich miastach sie to nie zdarza???Ile ty w ogol
        masz lat?15?
        Istnieja rownie ciezkie wady-z.Patau na przyklad...

        Żal mi Oli - ona potrzebuje leczenia
        > psychiatrycznego, od początku ciąży tego potrzebuje

        raczej ty potrzebujesz.
        • moherfucker1 Re: Dziecko Oli 24.05.08, 11:41
          Jakie dziecko. To po prostu nieudany efekt rozwoju zygoty. Cos jak rak. Tylko w
          tym wypadku dzialaly prawidlowo mechanizmy kontrolujace wzrost (nie do konca
          oczywiscie).

          Wiec nie pisz glupot.
    • smokpz Po jakimś czasie Ola będzie wiedziała że dla tego 24.05.08, 10:33
      dziecka zrobiła naprawdę to co mogła a jeśli jest katoliczką to wie
      również że zachowała się tak jak uczy jej kościół. I wie jeszcze
      jedno, że nie może liczyć na swojego męża, ten pan się nie
      sprawdził, może kiedyś dojrzeje w co wątpię. Teraz czekam na
      komentarze w stylu durniu, moherowy berecie, i td.
      • wymiatator1 durniu, moherowy berecie 24.05.08, 10:36
        kościół uczy jak być przygłupim, łatwowiernym nieudacznikiem. Faktycznie
        zachowała się tak jak chce kościół - głupio.
        • aurita bez tematu 24.05.08, 19:49
          Droga Olu mam dwa razy wiecej lat niz Ty, lecz nie wiedzialabym jak postapic w
          tak trudnej sytuacji. Mysle ze postapilabym inaczej. Lecz najwazniejsze jest ze
          postapilas wedlug wlasnego wyboru. Szkoda ze nie znalazlas wiecej wsparcia wsrod
          najblizszych, lekarzy i Kosciola
          Mam nadzieje ze Twoje dalsze zycie oszczedzi Ci tak strasznych przezyc i nie
          zmusi Cie jeszcze raz do podemowania takich decyzji. Wierze ze jeszcze Ci sie
          poszczesci i bedziesz miala dzieci i rodzine

          [*] dla Jasia ktory mial kochajaca mame
      • moherfucker1 Re: Po jakimś czasie Ola będzie wiedziała że dla 24.05.08, 11:43
        Jasne. Chrzescijanstwo tak dba o swoich wyznawcow, ze w imie owego lepiej
        zniszczyc sobie psychike, rozwalic malzenstwo i doprowadzic na skraj zalamania
        nerwowego, niz posluchac LEKARZA!

    • ondraszek5 Dziecko Oli 24.05.08, 10:45
      Szanuję bardzo decyzję Oli, a także i Ją samą za podjęcie takiej
      decyzji. Zabicie kogo lub czegokolwiek to odpowiedzialna decyzja, a
      tu mówimy o istocie ludzkiej, jakkolwiek ułomną by nie była.
      I nie patrzę na to od strony indoktrynacji kościoła, tylko od tej
      zwyczajnej - ludzkiej, matczynej. Od strony odwagi przeciwstawienia
      się ostracyzmowi, naciskom sąsiadów. Ciężko chorym dzieciom, bez
      szans na godziwe życie niech Bóg je im odbiera, a człowiek nie musi.
      Nie potępiajcie matki za wiarę w sens urodzenia dziecka !
    • womm Dziecko Oli 24.05.08, 10:58
      Olu, gratuluję decyzji. Jesteś bardzo dzielna. Przeszłaś przez 9 miesięcy
      traumy, ale jak kiedyś spojrzysz na to z perspektywy czasu, to zobaczysz, że to
      była dobra, ludzka decyzja i w pełni zasługujesz na to, aby być matką i myślę,
      że będziesz wspaniałą matką w przyszłości. To bardzo przykre, że w tak trudnej
      sytuacji zostałaś praktycznie sama, że bliscy się odwrócili. Ale Ty zdałaś
      egzamin dojrzałości i gratuluję Ci tego i życzę powodzenia w całym życiu, które
      przed Tobą.
    • jolanta8778 Dziecko Oli 24.05.08, 11:16
      Droga Olu, bardzo Ci współczuję, że spotkała Cię taka tragedia. Chcę
      Ci powiedzieć, że podjęłaś słuszną decyzję. Matka nie zabija swojego
      dziecka. Nawet nie dlatego, że "a gdyby było zdrowe, to co". Matka
      jest od tego, aby chronić życie. Bardzo cię podziwiam, że nie
      uległaś presji otoczenia: mądrych lekarzy i środowiska. Nie dane Ci
      jest cieszyć się swoją pociechą. Smutne. ALE MASZ CZYSTE SUMIENIE.
      Wierzę, że będziesz jeszcze matką, że serce Twoje uspokoi się po
      stracie Jasia. Trochę to potrwa. Bardzo serdecznie Ci tego życzę.
      Życzę Ci także, aby otoczenie pomogło Ci w tym i Cię wspierało.
      • antrop Re: Dziecko Oli 24.05.08, 11:25
        Droga Olu pamiętaj że wiele wad siędziedziczy. Zwłaszcza osoby bez
        mózgu nie mogą liczyć na to że będą miały dzieci normalne.
        Wszyscy ci mądrze doradzali a ty posłuchałaś swego niedojrzałego
        prymitywnego umysłu. Pomyśl co by było gdyby to dziecko nie umarło -
        do końca życia pielęgnowałabyś roślinkę która by rosła, rosła i była
        coraz większa i głupia jak na poczatku. Musiałabyś do końca życia
        obcierać ją z gó..a, nosić na rękach (np. 50 kg) itd. i nikt by ci
        nie pomógł a Kościół jak zwykle by wyciągał łapę a to komunia, a to
        chrzest a to bierzmowanie itd.
        Zacznij myśleć sama i odrzuć fałszywych doradców.
        Kościół dobrze na kalekach zarabia (Caritas za wasze pieniadze
        utrzymuje 5000 swoich ludzi) a ty zawsze tracisz.
      • moherfucker1 Re: Dziecko Oli 24.05.08, 11:46
        jolanta8778 napisała:
        Nie dane Ci
        jest cieszyć się swoją pociechą. Smutne. ALE MASZ CZYSTE SUMIENIE


        ---Oraz mysli samobojcze, rozwod i zniszczona psychike... Gratuluje! Wygralas
        Olu! Ale to Pyrrusowe zwyciestwo. Poswiecilas prawie wszystko. Dla sumienia, na
        ktorym glupi klecha bedzie sie teraz pastwic, bo przeciez mialas mysli
        samobiojcze, nawet zastanawialas sie nad aborcja. Katolickie to od dzisiaj dla
        mnie synonim do zalosne
    • anders76 Dziecko Oli 24.05.08, 11:38
      W atmoswerze pracowicie wypracowanej przez KK w Polsce silniejsi moga sie
      pogubic, nie tylko para nastolatkow.
      Jak plod mial byc usuniety to bylo to dziecko, jak sie urodzilo to nie mialo
      duszy bo nie mialo mozgu.
      Mozna zalozyc, ze wada powstala z powodu dziedziczenia, wyglada na to, ze
      rodziny tez sa bezmozgowe tylko do tej pory sie to nie wydalo.
      Jedyna obiektywna ocena pochodzila od lekarza, ale kto by sluchal "konowala,
      nieuka i lapowkarza" na dodatek niemoralnego.

      Olu, odetnij sie od tych wszystkich durni dookola, zdaj mature w innym miescie i
      spokojnie idz w swoje zycie. Nie jestes niczemu winna. Powodzenia !
    • tuwpisznazwe Tatuś bardziej niewydarzony 24.05.08, 11:55
      Jak tylko jest problem to tatuś ucieka. Akurat wtedy gdy jest najbardziej
      potrzebny to zmyka "bo cięzka atmosfera w domu", piękknoduch jeden. Jak on mógł
      dziewczynę samą zostawić?! Oby do końca życia nie mógł tego zapomnieć, drań
      jeden. Niech go trują wyrzuty sumienia. To w końcu było JEGO dziecko.
    • tina777 Dziecko Oli 24.05.08, 12:03
      co wy tu wszyscy piszecie....to dramat dziewczyny i jej
      bliskich...a dziecko co się urodziło ....było człowiekiem
      takim jak każdy z nas
      • moherfucker1 Re: Dziecko Oli 24.05.08, 12:07
        Moze takim jak Ty;

        ja mam mozg i go uzywam. nie jak katole. Tragedii by nie bylo, gdyby posluchala
        lekarza, a nie o piekle zabobony rozsiewala.
    • evva-m Dziecko Oli 24.05.08, 12:31
      olu,bardzo dotknela mnie twoja historia.Jestes tak mloda a juz tyle
      przeszlas, czuje, ze jestes bardzo wartosciawym czlowiekiem,
      niestety nie mialas wsrod twojego otoczenia bliskich, ktorzy w tym
      przypadku, madrze pomogliby tobie, popelniono bardzo duzo bledow,
      bardzo chcialabym, zeby z tego czegos nauczyl sie nasz narod, mysle
      tu o ministrach i ich wspolpracownikow zajmujacych sie edukacja,
      etyka, szkolnictwem, mysle o kosciele, naprawde nasz kraj potrzebuje
      wielu reform, zeby uswiadomic sobie, co robia ze spoleczenstwem
      niektore stereotypy, mysle, ze potrzebuje tego oswiecenia nie tylko
      Polska, ale caly swiat.Olu zycze tobie zebys trafila na wspanialego
      terapeute, ktory pozwoli tobie odnalezc siebie twoje poczucie
      wartosci, pewnosci siebie, czlowieczenstwa nie potrzebujesz, bo
      jestes cudowna, zebys nie odczuwala poczucia winy, nienawisci,
      gorszosci, bo to prowadzi do upadku czlowieka, niestety nasz system
      dba o to, zeby wielu wartosciowych ludzi czulo sie jak ostatni
      smiec, a zaczyna sie to juz w przedszkolu, o szkole juz nie
      wspomne.Olu glowa do gory, potrzebujesz jeszcze duzo czasu na
      powstanie, ale masz do tego prawo i wez go sobie, dostalas nowy
      fundament na twoje zycie, teraz mocniejszy, wiec buduj i badz soba,
      bo jestes jedyna w swoim rodzaju
    • deli-ver Dziecko Oli 24.05.08, 13:06
      Czytajac komentarze popierajace decyzje Oli jestem przerazony.
      Ludzie dokad my zmierzamy? Jest XXI wiek a wciaz zabobon i ciemnota to potega w
      Polsce.
      • jerry21 Re: Dziecko Oli 24.05.08, 13:46
        ja nie popieram decyzji oli tylko podziwiam - to pewna roznica -
        i wiekszosc podziwia nie popiera - to nie jest glosowanie
        partyjne.
        ona dokonala wyboru (ow) - w okreslonej sytuacji w okreslonym
        srodowisku , niektorzy z jej "opnentow" na forum wytykali jej
        ze powolywala sie jakoby na to , ze w przeciwnym przypadku
        pojdzie do piekla (" chcecie bym poszla do piekla")
        wedle mnie to byla ostaeczna reakcja obronna matki , ktora
        zmuszano do aborcji - prawdziwej matki ...z pelnym
        czlowieczenstwem ...
    • hashshin Kapłan zastanawiał się czy dziecko mogło miećdusze 24.05.08, 13:12
      Kapłan z jej parafii długo zastanawiał się, czy dziecko bez mózgu mogło mieć w
      ogóle duszę.
      Tu widac przewrotność myślenia kleru.Jak dziecko jest zarodkiem(nie ma mózgu),
      to nie można go usunąc bo to jest człowiek.A gdy urodzi się człowiek z
      niewykształconym mózgiem to nie jest człowiekiem, bo nie ma mózgu.
      Kosciol robi tylu ludzi w konia, jak sie powiedziało aa to trzeba powiedzieć bee.

      PS:Nie będę wypowiadał się o postępowaniu dziewczyny, bo nie mam prawa jej
      oceniać , nigdy się w takiej sytuacji nie znalazłem i nie znajdę.Więc śmieszą
      mnie wypowiedzi , jakichś głupich chłoptasiów ,że powinna odrazu usunąć tą ciąże.
    • zuzanna.klos Dziecko Oli 24.05.08, 13:17
      Uważam, że to, co zrobiła Ola mimo wszystko jest godne pochwały. Taka wytrwałość
      i cierpliwość! Jak dla mnie o takich historiach powinno być głośniej. Przeraża
      mnie hipokryzja kościoła i ludzi(nawet tych bliskich) - ich tchórzostwo ,
      konserwatyzm, brak empatii. Ja bym się nie odważyła na taki krok jak Ola, ale
      mimo wszystko trzymam za nią kciuki i życzę jej więcej szczęścia w życiu.
      • piotr7777 Re: proste pytanie 24.05.08, 13:35
        Czy ktokolwiek na tym forum dopuściłby przymusową aborcję wbrew
        woli ciężarnej? Bo niestety coraz częśniej widac, że opcja "pro
        choice" działa w jedną stronę.
        • moherfucker1 Re: proste pytanie 24.05.08, 13:39

          Nie ma obcji wbrew woliciezarnej.. Pro-choice to swiadomy wybor.

          Rozchodiz sie o to, zeby ludzie wybierali swiadomie, a nie opowiadali banialuki
          o piekle (mozg wyprany katolicka propaganda) i nie robili nic czekajac na cud.
          \Na tym opiera sie pro-choice. Ale trzeba wiedziec co sie wybiera, zeby wybrac.
    • kasika56 Dziecko Oli 24.05.08, 13:53
      biedna Olenka.tyle przezyla...nielatwe to decyzje a ona przeciez mlodziutka taka!mam nadzieje ze jakos znajdzie pokoj w swoim zyciu, po tym co sie jej wydarzylo!Olu jesli wpadniesz na moj post a potrzebujesz
      wsparcia napisz!Ja mam trojke dzieci, niejedno juz przeszlam jesli moge ci sluzyc rada, pomoca bede bardzo szczesliwa!
      • onika27 Re: Dziecko Oli 24.05.08, 14:12
        To sytuacja bez wyjścia Bardzo Ci Olu współczuję z tej sytuacji nie by ło
        wyjścia Gdyby usuneła ciążę to do konca zycia zastanawiała by sie żcy lekarze
        sie nie pomylili i skoro po porodzie nawet chciala sobie zyły podciąć to co by
        było po aborcji.Mozna tylko dziękować Bogu ze nie jesteśmy w jej sytuacji i że
        nie musimy podjmować takich decyzji i tylko strasznie boli ze ona była z tym
        sama bo kochający się ludzie umieją sie wspierać i taka sytuacja powinna zbliżyć
        rodzinę a nie doporowadzać do takich sytuacji Ola trzymam kciuki za Twoją
        przyszłość i bardzo i współczuję :(
      • sabriel Re: Dziecko Oli 24.05.08, 14:19
        W tej historii nie ma bohaterów. Nikt nie wygrał.
        Najbardziej żal tej młodej dziewczyny.Spaprała sobie życie, już do końca
        pozostanie jej trauma.Tak to jest jak zamiast słuchać lekarzy słucha sie głupich
        księży.Wychodzi przeraźliwa obłuda kleru.
        Usunięcie ciąży to "zabicie człowieka",ale jak sie urodzi bez mózgu to o dziwo
        człowiekiem już nie jest(?)
        Egzamin oblali też rodzice,babcia i chłopak.Zero wsparcia z ich strony.
        Współczuje jej, mam nadzieję,że kiedyś wyjdzie na prostą i ułoży sobie życie.
    • andrzej369 Dziecko Oli 24.05.08, 14:11
      Przedziwny i popaprany jest czlowiek, niby ma rozum, a zachowuje sie jakby był pozbawiony rozumu. Za ten stan rzeczy, obarczam urojony stan umyslowy z przyczyny religijnej. Kosciol nie ma swiadomosci, jak wiele zla potrafii uczynic czlowiekowi. Czas aby uwalniac sie z niewoli rozumu. Niewola, to religia, ktora nie ma nic wspolnego z wiara czlowieka, tylko z narzucaniem czegos, co tak naprawde nie znamy i jest nie do pojecia przez czlowieka. Religia zawlaszczyla i nadal zawlaszcza rozumy ludzkie, w imie czegos niepojetego (urojonego).
      Przykre to wszystko, lecz musze powiedziec, ze za ten stan rzeczywistosci, ponosimy odpowiedzialnosc wszyscy.
    • mg2005 Słuszna decyzja Oli 24.05.08, 14:33
      Natomiast najbliżsi wokół niej fatalnie zawiedli...
    • mg2005 Re: Dziecko Oli 24.05.08, 14:36
      kokainistka napisała:

      > biedna dziewczyna, ale o ilez latwiej byloby jej gdyby posluchala
      > lekarza, zamiast ksiedza.

      Skąd wiesz, że łatwiej ?...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka